... ... ...

21-letnia Polka zadebiutuje ze Spontime w Stanach Zjednoczonych. Jej startup wart jest 3 mln dolarów

Dodane

22-03-2016

Adam Sawicki
Spontime, aplikacja 21-leniej Karoliny Demiańczuk, trafi na rynek na wiosnę tego roku, najpierw w Stanach Zjednoczonych, a potem w innych krajach. Póki co, narzędziem zachwycili się inwestorzy i wycenili startup na 3 mln dolarów. Użytkownikom też przypadnie do gustu?

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Na zdjęciu: Karolina Demiańczuk, pomysłodawczyni Spontime | fot. materiały prasowe 

Proponujesz i się umawiasz

– Załóżmy, że jest piątek wieczór i mam ochotę wyjść do kina - zamiast pisać lub dzwonić do każdego z osobna, wysyłam zaproszenia do wielu znajomych jednocześnie, tym samym, oszczędzając czas i eliminując potrzebę rozpoczynania konwersacji lub czatu z każdym z osobna. Wybrani znajomi otrzymują powiadomienie o mojej propozycji, do której dołączają lub nie – tak o działaniu Spontime mówi Karolina Demiańczuk, pomysłodawczyni aplikacji.

Jej zdaniem, program ułatwi poszukiwanie towarzystwa i organizowanie spotkań, przede wszystkim licealistom i studentom. Dodaje, że młodzież zwykle chce być w stałym kontakcie ze swoimi znajomymi, jednak nie zawsze jest to proste. Głównie dlatego, że ich plany w ciągu dnia zapełnione są różnymi obowiązkami. Spontime ma umożliwić im ustalenie dogodnego terminu, nawet w przerwie między zajęciami w szkole.

Pomysł przyszedł w przerwie między zajęciami

Sama zresztą borykała się z podobnym problemem, kiedy przez dwie godziny czekała w samotności na kolejny wykład. – Napisałam do kilku znajomych, czy są w pobliżu i mają ochotę spotkać się na kawę. Nikogo z nich jednak nie było na uczelni. Zwykle nie pytam więcej niż 3-5 osób. Poszłam więc do uniwersyteckiej kawiarni i czekałam sama – mówi i dodaje, że w drodze na zajęcia spotkała znajomego. Okazało się, że podobnie jak nasza bohaterka, czekał na wykład z tym, że w kawiarni na niższym piętrze.

Karolina Demiańczuk tłumaczy, że gdyby tylko o tym wiedziała, to z pewnością odezwałaby się do kolegi i spędziła z nim czas między zajęciami. Wówczas dotarło do niej, że na rynku nie ma właściwie żadnej aplikacji, która umożliwiałaby informowanie znajomych o swoich planach. Postanowiła więc, że stworzyć odpowiednie do tego narzędzie.

Spontime rozmawia z inwestorami

– Nie mając żadnego doświadczenia technicznego, wiedziałam, że muszę znaleźć odpowiednie osoby do pomocy – mówi. I tak, do zespołu dołączyli programiści i designerzy, którzy realizowali projekty m.in. dla Google, Coca-Cola i PKO BP. – Ja jestem odpowiedzialna za część biznesową i strategiczną, a stroną techniczną zajmują się Michał Tajchert, Dawid Koncewicz, Łukasz Muszyński oraz Dima Miroshnichenko – dodaje.

Od tamtej pory, pięcioosobowy zespół pracuje nad Spontime. Demiańczuk wyjaśnia, że dotychczas przedsięwzięcie finansowane było wyłącznie z własnej kieszeni. Startupem zainteresowali się jednak inwestorzy z Polski i zza granicy, którzy obecnie negocjują z pomysłodawczynią aplikacji warunki finansowania. Najprawdopodobniej rozmowy zakończą się w tym miesiącu, a Spontime otrzyma kapitał. Środki te pomogą przedsiębiorcom rozwinąć aplikację.

3 mln dolarów i debiut na wiosnę

Póki co, program jest jeszcze w fazie testów. Autorka narzędzia tłumaczy, że oprogramowanie trafi na rynek już niebawem, bo na wiosnę tego roku. Spodziewa się również globalnego sukcesu Spontime. – Biorąc pod uwagę fakt, iż rozpoczynamy swoją działalność od rynku amerykańskiego, na początku chcemy skupić się na pozyskaniu jak największej ilości użytkowników w Stanach Zjednoczonych. Następnie planujemy rozwinąć naszą działalność na inne kraje. Co więcej, mamy już zaplanowane wprowadzenie kolejnych funkcji aplikacji, a także wprowadzenie Spontime na inne platformy i urządzenia – mówi Karolina Demiańczuk.

Mimo że startup nie zarobił jeszcze ani złotówki i nie wypuścił aplikacji na rynek, to młoda bizneswoman jest pełna optymizmu i wiary w powodzenie projektu. Z pewnością otuchy dodają jej dobre rokowania Spontime. Inwestorzy z Polski, Szwecji i Stanów Zjednoczonych wycenili startup na 3 miliony dolarów. 

Komentarze (0)