– Kickstarter to świetny sposób na zebranie funduszy i zbudowanie społeczności wokół hardware'owego projektu – ale czy jesteś gotowy na to, co się stanie po zakończeniu zbiórki? – pytają autorzy nowego programu Kickstartera nazwanego "Hardware Studio". Czy pomoże startupom osiągnąć sukces?

W nagrodę za zaufanie

Platforma crowdfundingowa Kickstarter, za pomocą której możemy zebrać fundusze na wdrożenie projektu, od lat jest jedną z tych stron internetowych, o której mówią wszyscy twórcy, kreatorzy. Za jej pomocą możemy nie tylko pozyskać pieniądze na zbudowanie, wdrożenie i masową produkcję naszego wynalazku, ale też zebrać wokół projektu społeczność – przydatną przy poszukiwaniu feedbacku nowego produktu.

Wczoraj Kickstarter zapowiedział swoim klientom (od których pobiera prowizję od zebranej kwoty) nowe narzędzie, pomocne przy realizacji projektów z kategorii "hardware". Hardware Studio ma pomóc w zaplanowaniu produkcji przedmiotu zbiórki tak, by po osiągnięciu zakładanego celu jak najszybciej dotarł do wspierających – w nagrodę za zaufanie, czyli dotowanie produktu, który jeszcze nie istnieje.

Dwie części programu

– Niektórzy twórcy mają świetne pomysły i działający prototyp, ale potrzebują pomocy w przejściu kolejnych etapów – czytamy na stronie narzędzia. Właśnie dlatego Kickstarter uruchomił program wsparcia dla autorów takich projektów, by nie zawiedli wspierających. W jaki sposób Hardware Studio ma pomóc początkującym przedsiębiorcom? Jego działanie możemy podzielić na dwie części.

Pierwsza to Hardware Studio Toolkit, która ma być zbiorem poradników i narzędzi pomocnych w planowaniu produkcji urządzenia, nad którym pracujemy. Ta część programu ma być dostępna dla użytkowników platformy za darmo. Inaczej ma być za to z drugą częścią, która naszym zdaniem może zainteresować wielu twórców. Hardware Studio Connection oferuje odpłatną, ale indywidualną pomoc każdemu autorowi projektu.

Za rączkę do celu

Dwóch partnerów HS, czyli: Avnet i Dragon Innovation, będzie doradzać każdemu projektowi z osobna, da mu feedback i co ciekawe, udostępni swoje usługi, by wesprzeć początkującego przedsiębiorcę w osiągnięciu sukcesu na Kickstarterze (i poza nim). Co możemy znaleźć w ofercie tych dwóch partnerów Kickstartera? Avnet pomaga zaprojektować, zaplanować i dostarczyć wszystkie elementy do produkcji nowych wynalazków.

Z kolei Dragon Innovation wesprze autorów koncepcji w uruchomieniu masowej produkcji, czyli pomoże przeprowadzić wszystkie procesy. Wartym uwagi jest także narzędzie stworzone przez Dragon Innovation, za pomocą którego możemy krok po kroku zaplanować realizację od pomysłu do wyprodukowania nowego narzędzia. Wszystko o czym napisaliśmy wydaje się ciekawe, ale czy rzeczywiście pomoże startupowcom?

Odpowiedź na frustrację wspierających

O to zapytaliśmy Marka Cieślę, który w swojej karierze wprowadzał z sukcesem wiele projektów na Kickstartera (m.in. Wooleta). Co myśli na temat nowego programu wsparcia, z którego będziemy mogli skorzystać dopiero we wrześniu? – Program ten jest odpowiedzią na rosnącą frustrację backersów, którzy widzą jak wspierane przez nich projekty nie są dowożone albo są dowożone kilka miesięcy później – mówi Marek Cieśla.

Na zdjęciu: Marek Cieśla, CEO Wooleta, Co-founder Indie Designers

Przypomina, że Kickstarter zrobił wcześniej pierwszy krok ku temu, by projekty spełniały obietnice złożone wspierającym i wprowadził zmiany w regulaminie. Wyszczególnił też kategorie produktów, które są hardwarowe i są na bardzo wczesnym poziomie, aby uświadomić potencjalnych wspierających projekt, że może być opóźnienie.

(Nie)idealny

Przy zmianach, o których wspomina Marek Cieśla warto przypomnieć nową kategorię produktów gotowych do wysyłki, co jego zdaniem robi z tej platformy zwykły sklep. – Z perspektywy przedsiębiorcy, który pomaga w osiągnięciu sukcesu na Kickstarterze, zdaję sobie sprawę, że niektóre projekty mogą zebrać fundusze, ale niekoniecznie posiadają zasoby ludzkie posiadające doświadczenie w realizowaniu tego typu projektów – mówi.

Wsparcie twórców w tym zakresie, zdaniem Marka Cieśli ma sens. Projekt nie jest jednak idealny. – To,  że Kickstarter koncentruje się na Hardware, jest ważną inicjatywą, natomiast wiele projektów pada ze względu na software. Ten wbudowany na płytce, jak i ten na komputerze czy telefonie. Ten brak doświadczenia niestety kosztuje czas i pieniądze – dodaje.

Jak widzicie Kickstarter robi wszystko, by coraz więcej projektów, które odniosły sukces (czyt. przekroczyły limit funduszy potrzebnych do realizacji) dostarczały produkty, zgodnie z zawartą "umową". Ale czy samo Hardware Studio pomoże twórcom osiągnąć ten cel? Na pewno wesprze autorów ciekawych projektów, na których i tak ciąży odpowiedzialność. Bo tego Kickstarter nigdy nie weźmie na siebie.

Komentarze (0)