... ... ...

Sprzedają artykuły za 9 centów. Holenderski startup ruszył w Stanach Zjednoczonych

Dodane

25-03-2016

Adam Sawicki
Blendle to aplikacja, która agreguje artykuły i sprzedaje je za dziewięć centów. Z usługi tej korzysta już 650 tysięcy mieszkańców Niemiec i Holandii. Twórcy aplikacji ruszyli na podbój Stanów Zjednoczonych.

Na zdjęciu (od lewej): Marten Blankesteijn i Alexander Klöpping | fot. by Mark Horn, materiały prasowe 

9 centów za artykuł

W kwietniu 2014 roku dwóch dziennikarzy z Holandii Alexander Klöpping i Marten Blankesteijn wystartowali z internetową i mobilną aplikacją Blendle. Podobnie jak Apple News i Flipboard agreguje ona treści udostępniane przez wydawców m.in. magazynów informacyjnych. W przeciwieństwie do nich, internauci mogą przeczytać pojedynczy artykuł wybranej gazety lub czasopisma płacąc za niego od dziewięciu do czterdziestu dziewięciu centów.  

Z usługi tej korzysta już 650 tysięcy użytkowników z Holandii i Niemiec. Większość z nich stanowią Niemcy, bo jak podaje serwis Spidersweb, na rodzimym rynku Blendle używa 200 tysięcy osób, przy czym, dwadzieścia procent spośród nich regularnie kupuje artykuły. Być może wkrótce startup stworzony przez dziennikarzy pozyska liczniejsze grono odbiorców. Spółka ta zadebiutowała właśnie w Stanach Zjednoczonych.

Czytelnicy mogą zażądać zwrotu pieniędzy

Póki co, udostępnia tam aplikację w wersji testowej, z której skorzystać może dziesięć tysięcy osób. Za jej pośrednictwem Amerykanie znajdą artykuły publikowane przez kilku wydawców, do których należą m.in. magazyny: The Wall Street Journal, The Economist, The New Yorker, New York Magazine i Bloomberg Businessweek.

Na zdjęciu: aplikacja Blendle | fot. materiały prasowe 

W Stanach Zjednoczonych zadaniem Alexandera Klöppinga i Martena Blankesteijna będzie przekonać do usługi czytelników i właścicieli serwisów informacyjnych. Tym pierwszym, przedsiębiorcy proponują zakup wyselekcjonowanych artykułów, których cena mieści się w przedziale od 9 do 49 centów za pojedynczy tekst. W przypadku, gdy jego treść nie spełni oczekiwań czytelnika, będzie on mógł zażądać zwrotu pieniędzy. Ilość tego typu żądań jest ograniczona i określona w regulaminie Blendle.

Wydawcy zarabiają 70 procent

Jeśli zaś chodzi o wydawców, to startup ma dzielić się z nimi wpływami z mikropłatności. I tak, do portfeli właścicieli magazynów będzie trafiać 70 procent zysków, a 30 procent pozostanie na rachunku spółki. – Chociaż większość naszych przychodów jest związanych z reklamami, to system mikropłatności będzie naszym zdaniem zyskiwał w nadchodzących latach na znaczeniu i w przyszłości jego rola w finansowym rachunku wydawnictw stanie się coraz bardziej dostrzegalna – mówi Camilla Cho, dyrektor ds. rozwoju NYT, cytowana przez WirtualneMedia.pl. Potencjał projektu dostrzegła także Grupa Axel Springer, która wraz z New York Times zainwestowała w 2014 roku w Blendle 3,8 mln dolarów. 

Komentarze (0)