... ... ...

Snapchat złożył wniosek o wejście na giełdę. Ma być to największy debiut od czasu Alibaby

Dodane

16-11-2016

Adam Łopusiewicz
Snap Inc. miał kilka dni temu złożyć wniosek o wejście na giełdę, o czym spekulowano od dawna. W ten sposób chce pozyskać 4 miliardy dolarów finansowania. Według ekspertów i źródeł bliskich firmie, dzięki udziale w ofercie publicznej wycena spółki może sięgnąć nawet 25 miliardów dolarów.

Największy debiut ostatnich lat

Reuters poinformował o tym, że Snap Inc. (spółka odpowiedzialna za Snapchata) złożyła wniosek o wejście na giełdę, co ma nastąpić prawdopodobnie w marcu 2017 roku. Według źródeł wycena spółki ma sięgać od 20 do 25 miliardów dolarów, co wejście uczyni największym debiutem ostatnich lat, od czasu wejścia Alibaby (wycenianej wtedy na 179 miliardów dolarów).

“Ciche wejście” ma służyć sprawdzeniu poziomu zainteresowania inwestorów tą spółką, której dochód nie jest większy niż miliard dolarów. Snapchat powstał w 2012 roku jako darmowa aplikacja do dzielenia się zdjęciami i filmami, które znikają kilka sekund po ich odtworzeniu. Według danych, korzysta z niej blisko 100 milionów aktywnych użytkowników, 60% z nich jest w wieku od 13 do 24 roku życia.

Jeden problem: model biznesowy 

Ten ostatni wskaźnik ma pokazać, że grupą docelową Snapchata są tzw. milenialsi (inaczej Generacja Y). Spółka pozyskała dotychczas 2,63 miliarda dolarów finansowania, przejęła siedem innych spółek, by stworzone przez nich technologie wdrożyć do aplikacji. Eksperci mówią, że spółka wyceniana jest na 20 miliardów dolarów. Martwi ich jednak sposób w jaki zarabia na dalszy rozwój. 

Jak pisze Reuters, potencjalni inwestorzy mogą mieć problem z modelem biznesowym na jakim opiera się ta spółka z Kalifornii. Przypominamy, że Snapchat dopiero od października umożliwił reklamodawcom prowadzenie sponsorowanych profili i wyświetlania użytkownikom reklam. Niedawno miała również miejsce premiera kolejnego produktu: Spectacles - okularów do nagrywania snapów

Przeszłość Snapchata

Snapchat od lat wzbudza zainteresowanie mediów, użytkowników, jak i potencjalnych inwestorów. Mark Zuckerberg złożył Evanowi Spiegelowi, jednemu z założycieli Snapchata, kilka propozycji kupna jego firmy. Ostatnia opiewała na trzy miliardy dolarów w gotówce, ale Spiegel wszystkie odrzucił. Kilka miesięcy temu Facebook “skopiował” główną funkcję Snapchata - MyStory. 

Komentarze (0)