... ... ...

Snapchat przejął po cichu startup z Izraela. Wydał na to 30-40 milionów dolarów

Dodane

27-12-2016

Adam Sawicki
Kupno Cimagine jest pierwszą akwizycją, którą Snapchat zrealizował w Izraelu. Wykorzysta rozszerzoną rzeczywistość do poprawy efektywności kampanii marketingowych.

Na zdjęciu: Evan Spiegel, CEO Snapchata | fot. by TechCrunch, flickr.com CC by 2.0 | modyfikacja: 632x348 

Technologia opracowana przez Cimagine wykorzystywana jest przez użytkowników między innymi podczas kupowania mebli. Dzięki niej mogą na przykład postawić w salonie wirtualny stolik i jeszcze przed dokonaniem transakcji ocenić, czy pasuje on do reszty wystroju. Na poniższym wideo widać dokładnie, o czym jest mowa: 

Kampania dla Starbucksa 

Do tej pory czteroletni startup z Izraela współpracował z kilkoma markami. Wśród nich jest sieć sklepów z meblami Jeromes z południowej Kalifornii, sklep internetowy Shop Direct z Wielkiej Brytanii oraz międzynarodowy gigant Coca-Cola. Według TechCrunch, Snapchat najprawdopodobniej wykorzysta technologię opracowaną przez Cimagine do poprawy efektywności kampanii marketingowych.

Latem tego roku spółka należąca do Evana Spiegela ruszyła z akcją dla sieci kawiarni Starbucks – chodziło wówczas o wypromowanie zimnego napoju Frappuccino. Podczas kampanii Snapchat udostępnił użytkownikom specjalne filtry, dzięki którym mogli modyfikować filmiki z zarejestrowaną kawą, a następnie przesyłać materiały wideo swoim znajomym.

150 mln dolarów za Looksery 

Kupno Cimagine jest ważne dla startupu z Doliny Krzemowej również z innych powodów. Do zespołu spółki dołączy czterech założycieli Cimagine, którzy specjalizują się w przetwarzaniu obrazu i rozszerzonej rzeczywistości. Do tego być może Snapchat uruchomi w Izraelu centrum badań i rozwoju, nad którym będzie czuwać dwudziestu pracowników nabytej właśnie firmy. 

Transakcja ta nie jest jedyną, którą w ostatnim czasie zrealizował Snapchat. Pod koniec marca kupił za 100 milionów dolarów aplikację Bitmoji. Wcześniej, bo na początku ubiegłego roku Evan Spiegel wyłożyła na stół 150 milionów dolarów i wchłonął Looksery. Był to wówczas dwuletni startup z Ukrainy, który oferował aplikację do modyfikowania zdjęć.

Komentarze (0)