... ... ...

Inovo zainwestowało 1,4 mln zł w Brand24. Za rok planuje sfinalizować kolejną rundę

Dodane

11-12-2015

Adam Sawicki
Fundusz inwestycyjny Inovo.vc wsparł finansowo Brand24. Spółka oferująca narzędzia służące do monitorowania sieci przeznaczy pozyskany kapitał na rozwój firmy na rynkach zagranicznych. Na przełomie 2016 i 2017 roku, wspólnicy planują sfinalizować kolejna rundę finansową.

1,4 mln zł za 5 proc. udziałów w spółce

Fundusz inwestycyjny Inovo.vc wpompował blisko półtora miliona złotych w Brand24, tym samym podnosząc wycenę warszawskiej firmy do dwudziestu ośmiu milionów złotych. W zamian za wsparcie finansowe, fundusz venture capital uzyskał pięć procent udziałów w przedsiębiorstwie. Pozyskany kapitał, zespół stojący za Brand24 przeznaczy na rozwój projektu na rynkach zagranicznych.

Na zdjęciu: Tomasz Swieboda, prezes funduszu Inovo.vc | fot. materiały prasowe 

Michał Sadowski, prezes i założyciel spółki, zdradza, że dzięki zdobytym środkom zintensyfikuje przede wszystkim wydatki na marketing poza Polską. - Do tej pory wydawaliśmy od dwudziestu do trzydziestu tysięcy złotych, dzięki którym pozyskiwaliśmy 15-20 nowych klientów zza granicy na miesiąc. Zwiększając te wydatki chcemy rosnąc w tempie 50-70 nowych klientów miesięcznie - mówi.

Ponadto zdaniem Tomasza Swiebody, prezesa funduszu Inovo.vc, zaletą Brand24 jest to, że może być oferowany na każdej szerokości geograficznej. - Produkt Brand24 jest globalny i jest sprzedawany globalnie. Dla nas najważniejsze jest, by produkt był światowej klasy i konkurował z najlepszymi. Taki produkt, jak Brand24 można sprzedawać wszędzie - mówi.

Brand24 współpracuje z Biurem Pierwszej Damy Stanów Zjednoczonych

I faktycznie, narzędzia służące do monitorowania sieci i social mediów oferowane przez warszawską spółkę spotkały się z aprobatą międzynarodowych korporacji. Za pomocą Brand24 opinie na swój temat pojawiające się w internecie śledzą m.in. Ikea, H&M, Calsberg i Intel. Okazuje się również, że polski startup współpracuje z Biurem Pierwszej Damy Stanów Zjednoczonych. Spółka bowiem monitoruje efekty kampanii „Better Make Room” organizowanej przez Michelle Obamę, której celem jest nakłonienie młodzieży do zdobywania wykształcenia.

Poza światowej klasy produktem, jak Tomasz Swieboda nazywa Brand24, decyzję o wejściu w inwestycję ułatwiły dobre relacje między funduszem, a zespołem stojącym za przedsięwzięciem. - Negocjacje nie trwały długo. Po dosłownie kilku spotkaniach, obie strony, i my i spółka, wiedzieliśmy, że patrzymy na biznes w podobny sposób - wyjaśnia. Dodaje, że nie tylko spodobał mu się zespół Brand24 i aktualni udziałowcy, ale wiedział także, że Inovo.vc jest w stanie dużo wnieść do spółki. - W takich sytuacjach warunki da się bardzo szybko wynegocjować - mówi.

Z kolei Sadowski wyjaśnia, że czynnikiem, który przekonał go do skorzystania z propozycji Inovo były najlepsze warunki zarówno finansowe, jak i poza finansowe. - Inovo.vc buduje fundusz nastawiony na spółki pracujące w modelu SaaS, który jest naszym oczkiem w głowie. Jest zatem duża szansa na wymianę doświadczeń i know-how, który jest raczej trudno dostępny, szczególnie w Polsce - mówi.

Negocjacje trwały krótko - dwa miesiące

Inwestor tłumaczy, że przed podjęciem współpracy z Brand24, obie strony przez dwa miesiące prowadziły intensywne rozmowy. - W tym czasie przeprowadziliśmy też komercyjne i prawne due diligence - wyjaśnia Swieboda. I tak, wspólnicy mają jeszcze zaplanowaną kolejną rundę finansową, której finalizacja ma odbyć się na przełomie 2016 i 2017 roku. Michał Sadowski, CEO Brand24, dodaje, że powyższe środki  umożliwią przedsiębiorstwu jeszcze jeszcze większą akwizycję nowych klientów. -Trudno mi teraz spekulować, ale po kolejnej rundzie zapewne będziemy chcieli rosnąć w tempie kilkuset nowych klientów miesięcznie tylko spoza Polski - mówi prezes zarządu Brand24.

Z kolei prezes Inovo.vc nie chce póki co poruszać tego tematu. Nie wiadomo więc jaką kwotę zainwestuje w niedalekiej przyszłości w warszawski startup.- Założenia biznesowe do każdej transakcji są inne. Stworzenie realnego biznes planu to najważniejsza część transakcji. Założenia biznesowe są częścią komercyjnego due diligence i przy każdej transakcji nad tym aspektem spędzamy najwięcej czasu - dodaje. Swieboda wyjaśnia, że inwestując w znaną spółkę, taką jak Brand24, można sprawdzić rzeczywiste wyniki firmy i jej historię. Bezpieczeństwo inwestycji w ustabilizowaną firmę jest więc dużo większe. Z kolei zaangażowanie się finansowe w rozwój startupu polega przede wszystkim na zbadania potencjału przedsiębiorstwa i stojącego za nim zespołu.

W przyszłym roku Inovo.vc stawia na: SaaS, marketplace i internet of things

Póki co, Inovo.vc ma na swoim koncie inwestycje zarówno w startupy i firmy o ugruntowanej pozycji na rynku. W skład jego portfolio wchodzi jedenaście podmiotów, w tym: Sotrender, MYLED, Sugester, FunFotos, Booksy, Kekemeke i Gamfi. Swieboda zapowiada, że w nadchodzącym 2016 roku zarządzany przez niego fundusz będzie wspierać finansowo podmioty głownie z trzech obszarów: SaaS, marketplace i internet of things.

Komentarze (0)