Znajomość słownictwa, wymowa i mnóstwo ćwiczeń - to trzy podstawowe rzeczy, które są niezbędne podczas nauki języka obcego. PlaySay jest aplikacją, dzięki której możemy rozmawiać i przy okazji uczyć się języka hiszpańskiego albo angielskiego.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Mission completed - to informacja, która pojawia się po wykonaniu jednego z zadań podczas korzystania z aplikacji PlaySay. Jak działa i czy rzeczywiście przynosi korzyści? Zacznijmy od tego, że PlaySay jest aplikacją dla tych, którzy mówią po angielsku i chcą nauczyć się hiszpańskiego oraz dla tych, którzy mówią po hiszpańsku i chcą nauczyć się angielskiego. Po krótkiej rejestracji wybieramy pierwszą “misję”. Może to być rozmowa podczas randki, na którą umówiliśmy się z osobą oddaloną o kilkaset kilometrów. System wybierze nam cały dialog i gdy pojawi się pierwsze hasło rozpoczynające rozmowę, musimy je powiedzieć po angielsku, aby odblokować jego hiszpańskojęzyczną wersję. Po chwili pojawia się to samo zdanie tyle, że w języku hiszpańskim. Aby przejść do dalszego etapu musimy powiedzieć je po hiszpańsku.

Dla tych, którzy dopiero rozpoczynają przygodę z językiem może być to trudne, ale w takim przypadku możemy skorzystać z nagrania native speakera. Gdy już czujemy się na siłach do wypowiedzenia pierwszego zdania po hiszpańsku, naciskamy record i za 3 sekundy nagrywamy swoją wypowiedź. Dalsza rozmowa nadal odbywa się w tym samym trybie. Co z tego mamy? Wszystkie nasze wypowiedzi są nagrywane i możemy je później przesłuchać. Wchodzimy wtedy w album nagrań i mamy widoczne zakładki ze zdaniem po hiszpańsku i po angielsku. Wystarczy, że wejdziemy w jedną z nich i usłyszymy nasz głos wypowiadający słowa w obcym języku.

Czy nie popełniamy błędów w wymowie? System PlaySay automatycznie sprawdza naszą wypowiedź i jeśli zauważy, że źle wypowiadamy słowo, to prosi nas o powtórzenie. Jeśli tego nie zrobimy, to nie przejdziemy do dalszego etapu. Twórcy aplikacji na iPhone’y ciekawie podeszli do elementu tzw. grywalizacji. Wchodząc do aplikacji mamy małą mapkę z miejscami gdzie możemy tematycznie porozmawiać. Po wejściu np. w restaurację widzimy jakie misje wykonaliśmy, a jakie jeszcze są do wykonania. Aplikacja PlaySay nauczy nas tego o czym i jak rozmawiać w danych sytuacjach.

Czego w przyszłości możemy spodziewać się po PlaySay? Twórcy aplikacji kilka dni temu otrzymali 250 tysięcy dolarów dofinansowania od HarperCollins, czołowego wydawcy słowników obcojęzycznych. Przypuszczam, że w przyszłości będziemy mogli oprócz rozmawiania rozwiązywać krzyżówki czy odsłuchiwać osobno słówka, których nie zapamiętaliśmy. Startup mobilny PlaySay jest finalistą TechCrunch Disrupt 2011.

źródło: techcocktail.com, techcrunch.com

Komentarze (0)