Dzieci uwielbiają rysować. I dobrze, bo jest to dowód na ich kreatywność, chęć tworzenia i odkrywania świata. Problem pojawia się gdy te malunki i inne dzieła artystyczne trzeba gdzieś przechować. W tym pomoże opisywana dzisiaj aplikacja.

fot. Fotolia


Artkive, to darmowa aplikacja mobilna dostępny na smartfony z systemem iOS oraz Android. Jej zadaniem jest przechowanie rysunków naszych dzieci, archiwizacja i wydruk. Z tej ostatniej opcji możemy skorzystać, gdy zrobimy zdjęcia dwudziestu rysunków. Z tym chyba problemu nie będzie. Dla jednego malucha to jak ubrudzenie się.

Sama aplikacja niestety nie zadziwia i nie zaskakuje. Po jej pobraniu wypełniamy formularz dotyczący wielkości rodziny, wieku naszych dzieci i ich imion. Dalej możemy przystąpić do robienia zdjęć rysunkom naszych potomków oraz podzielić się nimi w stworzonym przez nas zaufanym kręgu jak i na Facebooku. Każde ze zdjęć możemy podpisać. W dostępnych opcjach znajdują się imię autora/autorki dzieła, wiek, tytuł, krótki opis i data stworzenia. Przeraziła mnie ta ilość opcji i funkcji, które mogłaby być lepiej zorganizowane. Aplikacja rozwiązuje jednak problem znakomicie. Zabrzmi to strasznie, ale po "przeniesieniu" rysunków do aplikacji, oryginalne dzieła można wyrzucić.

Na pewno ciekawie przedstawia się wspomniana wcześniej możliwość wydruku bądź nadruku rysunków. Te najlepsze mogą trafić na kubek czy koszulkę. Możemy stworzyć też specjalną książeczkę ze zdjęciami rysunków autorstwa naszych pociech. Wydruk dwudziestu rysunków kosztuje 25 dolarów.

Według TechCruncha aplikację ArtKive pobrano ponad 100 tysięcy razy. Zespół Kive Company otrzymał również w ubiegłym roku 500 tysięcy dolarów dofinansowania. A Wy? Jak kolekcjonujecie rysunki dzieci?

Komentarze (0)