Postęp technologiczny sprawił, że wiele narzędzi na przestrzeni lat zmieniło swój kształt. Ominął jednak klucze do drzwi, które od lat działają w tej samej formie i są podatne na zagubienie. Urządzenia zaprezentowane na Kickstarterze mogą sprawić, że będzie łatwiej je znaleźć, bądź czymś zastąpić.

Zdjęcie royalty free z Fotolia

Zagubione klucze, słabe kłódki czy włamanie przez sieć domową już wkrótce mogą odejść w niepamięć. Na kickstarterze pojawiło się kilka kampanii, na których zostały zaproponowane narzędzia mające zapewnić bezpieczeństwo w domu. Zadaniem każdego z produktów jest zapewnienie domownikom komfortu oraz zminimalizowanie stresu związanego z pozostawieniem lokum bez opieki czy zagubionymi kluczami. 

Co dzieje się w domu?

ISense to system monitorowania domu. W jego skład wchodzą czujniki temperatury, ruchu, mikrofon i kamera. Jeśli urządzenie wykryje ruch, rozpocznie się nagrywanie, a w smartfonie użytkownika włączy się alarm. Właściciel za pomocą aplikacji może sprawdzać, co w danej chwili dzieje się w domu w czasie bieżącym. Zastosowane w ISense technologie umożliwiają także odbieranie czytelnych obrazów z ciemnych pomieszczeń.

Komunikacja z urządzeniem mobilnym może odbywać się za pomocą sieci WiFi, 3G i 4G. Jest to możliwe dzięki umieszczonemu w ISense slotowi na kartę SIM. System umożliwia zapisywanie obrazów na karcie SD lub w chmurze. O sposobie przechowywania danych decyduje użytkownik. Twórcy deklarują, że to nie koniec możliwości ISense - w planach jest rozwinięcie systemu o kolejne moduły, w tym o czujniki dymu.

Nie zgub kluczy!

Tytanowy brelok, Keynade, zabezpiecza klucze przed wypadnięciem z kieszeni lub torby. Ułatwia także odnalezienie ich wśród mieszaniny drobnych rzeczy. Jego konstrukcja może pełnić również funkcję podnośnika, otwieracza i śrubokręta. Keynade to poręczny drobiazg, który ułatwi codzienne życie poprzez wiele zastosowań. Na uwagę zasługuje także materiał, z którego został wykonany.

Tytan, z którego ma powstać brelok Keynade, to materiał o wysokiej wytrzymałości mechanicznej i odpornyości na korozję. Jest on także bardzo lekki. Zastosowanie tego materiału do stworzenia breloka sprawi, że gadżet ten będzie służył przez długie lata i w tym czasie nie zmieni swoich właściwości oraz nie zostanie zniszczony lub uszkodzony mechanicznie.

Pamiętaj o kluczach! 

SmartKee jest natomiast drobnym urządzeniem, które pozwala śledzić klucze. Brelok jest powiązany z aplikacją na telefon rejestrującą czas i miejsce, w którym ostatnio widziany był aparat. Program po utracie sygnału z nadajnika umieszczonego przy kluczach włącza alarm w smartfonie użytkownika. Kiedy z zasięgu wzroku zniknie SmartKee aplikacja umożliwia uruchomienie sygnału dźwiękowego.

Dodatkowo Smartkee umożliwia zapisywanie haseł. Stanowi to wówczas podwójne zabezpieczenie, ponieważ pełny kod jest dostępny po sparowaniu breloka z aplikacją. W przypadku kradzieży jedna część systemu jest bezużyteczna. Dzieje się tak, ponieważ hasła Smartkee zapisywane są lokalnie, a nazwy i loginy w chmurze dostępnej z poziomu aplikacji. 

albo o nich zapomnij...

Noke umożliwia rezygnację z korzystania z kluczy na rzecz korzystania z technologii Bluetooth. Urządzenie to jest bardzo proste w obsłudze - po pobraniu aplikacji na smartfona z systemem iOS lub Android użytkownik będzie musiał sparować Noke z programem, dzięki czemu po zbliżeniu urządzeń zamek zostanie odblokowany.

System w czasie bieżącym poinformuje użytkownika o zdarzeniach, m.in. nieautoryzowanym zdjęciu blokady. Co więcej posiadacz systemu Noke będzie mógł w dowolnym momencie udzielić lub odmówić dostępu do korzystania z zamka innym osobom. Co w sytuacji, kiedy rozładuje się telefon? Twórcy na takie przypadki przygotowali alternatywną metodę odblokowania zamka - “wyklikanie” kodu bezpośrednio w kłódce. 

Bezpieczeństwo sieci domowej

Na uwagę zasługuje także sieć internetowa, którą prawie każdy posiada w domu. Z pomocą wychodzą twórcy iGuardian, systemu ochrony internetowej przystosowanego do użytku domowego. Jego zadaniem jest ochrona urządzeń przed wirusami malware, exploitami, cyberatakami i innymi zagrożeniami. Jest to szczególnie ważne, kiedy w domu są stosowane dodatkowe inteligentne urządzenia, konsole, kamery czy czujniki, których nie obejmuje antywirus.

iGuardian to maleńka skrzyneczka, której zadaniem jest dostarczenie ochrony na poziomie firm do mieszkań. Urządzenie kontroluje cały ruch przychodzący i wychodzący z sieci i poszukuje wzorców znanych ataków. Poza działaniem jako antywirus dla wszelkich urządzeń stanowi ona także ochronę broniącą przed nieautoryzowanym zdalnym dostępem do sieci domowej i zdjęciem zabezpieczeń z urządzeń domowych.

Dzięki tym wynalazkom bezpieczeństwo domu zostanie utrzymane na najwyższym poziomie, a klucze zawsze będą w zasięgu ręki. Do ich realizacji wystarczy jedynie pomyślność kampanii na Kickstarterze.

Komentarze (0)