W niektórych krajach już połowa internetowych wyszukiwań dotyczących igrzysk olimpijskich jest wykonywana za pośrednictwem urządzeń mobilnych. To sygnał, w jakim kierunku zmierza ewolucja globalnej sieci.

Dane Google dotyczą pierwszych dwóch dni igrzysk olimpijskich i łączą wyszukiwania wykonane przy pomocy telefonów komórkowych i tabletów. Największy udział mobilnych wyszukiwań odnotowano w Japonii – 55 proc., czyli więcej niż za pomocą tradycyjnych komputerów! Niewiele mniejszy udział mobile miał w USA i Wielkiej Brytanii – odpowiednio 47 i 46 proc. U naszego najbliższego sąsiada, w Niemczech, wyniósł on 30 proc.(źródło: Google).

Infografika znajduje się tutaj.

- Telefon z dostępem do internetu jest wykorzystywany jako podstawowy ekran poza domem lub jako jeden z kilku ekranów obok tego, na którym oglądamy telewizję. – komentuje Paweł Kuczma, Senior Media Planner w agencji Hypermedia Isobar. – W sytuacji, gdy telefon mamy zawsze w kieszeni, stojący na biurku w odległości kilku metrów laptop będzie zawsze za daleko. Organizatorzy olimpiady przewidzieli to i przygotowali wersję mobilną serwisu WWW, a także szereg aplikacji towarzyszących, zawierających m.in. szczegółowe statystyki i dane o wynikach.

- Jestem przekonany, że zwiększająca się liczba smartfonów na rynku oraz popularyzacja asystentów takich, jak Siri Apple’a czy Viki Samsunga, przyczynią się do stałego wzrostu liczby wyszukiwań za pomocą urządzeń mobilnych. – mówi Paweł Kuczma z Hypermedia Isobar – Nie wykluczone, że w ciągu kilku najbliższych lat taka forma zdobywania informacji stanie się powszechniejsza niż za pomocą stacjonarnych PC-tów.

Intensywne użytkowanie Internetu mobilnego otwiera zupełnie nowe możliwości przed reklamodawcami. - Wyszukiwanie mobilne odbywa się często blisko miejsca, którego dotyczy, np. jadąc na imprezę do znajomego rozglądam się za sklepem, gdzie mogę kupić dobre wino. Dla właściciela sklepu oznacza to np., że może kierować reklamy do osób będących w pobliżu. – mówi Paweł Kuczma z Hypermedia Isobar. – Wymusza to jednak także konieczność dostosowania stron WWW i kampanii reklamowych, m.in. ze względu na większa liczbę literówek w hasłach wyszukiwanych przy pomocy telefonów komórkowych.

Dane dotyczące olimpiady potwierdzają, że korzystanie z Internetu mobilnego przestaje być zachowaniem niszowym. Również w Polsce penetracja internetu w telefonach komórkowych wzrośnie w 2012 roku o ponad 40% w stosunku do ubiegłego roku i przekroczy wartość 25% (GFK Polonia).

źródło: informacja prasowa

Komentarze (0)