Do niedawna Łukasz Nowak pracował dla Allegro, jako dyrektor operacyjny. Rzucił pracę i wraz z kolegami uruchomił Motsy, platformę pośredniczącą w sprzedaży aut. Teraz poszukuje inwestora, który wesprze projekt.

Dealerzy podeślą oferty

Zasada działania Motsy jest prosta: użytkownik podaje parametry interesującego go auta, a autoryzowani dealerzy, jeśli mają pojazdy odpowiadające ogłoszeniu, przesyłają swoje propozycje. Wówczas użytkownik wybiera najkorzystniejszą ofertę i kupuje samochód. W serwisie znajdziemy zarówno nowe auta, jaki i używane. Jak na razie platforma współpracuje z dwustoma dealerami. 

Łukasz Nowak, dyrektor operacyjny Motsy powiedział w rozmowie z Antywebem, że tworząc serwis oparł się na własnych doświadczeniach związanych z zakupem aut i w efekcie z Grzegorzem Dąbkowskim zbudował rozwiązanie, z którego sam chciałby korzystać. Dodaje, że kupując samochody zwykle przechodzimy przez trudny proces. Trzeba poznać różne modele, porównać je ze sobą, a na końcu wynegocjować dobrą cenę.

Mocny zespół

Jego zdaniem nie każdy ma na to czas albo nie potrafi się targować, a Motsy ma zapewniać najlepsze oferty i ceny. Po drugiej stronie są sprzedawcy. Z ich punktu widzenia platforma pozwala pokonać bariery geograficzne, bo mogą znaleźć nabywcę pojazdu nawet na drugim końcu Polski. Do tego nie będą musieli konkurować z komisami, bo ich ofert na Motsy po prostu nie będzie.

Obok Łukasz Nowaka projekt rozwijają pracownicy, którzy związani byli z popularnymi platformami e-commerce w Polsce. Wśród nich Artur Brzęczkowski, wieloletni szef marketingu w Grupie Allegro, Grzegorz Brochocki, wieloletni członek zarządu Allegro i Grzegorz Dąbkowski, był szef OtoMoto. W rozmowie z serwisem PulsBiznesu Nowak powiedział, że ma mocny zespół i obecnie poszukuje inwestora. 

Komentarze (0)