Branża:

e-commerce

marketing i reklama

informatyka i programowanie

Finansowanie:

własne

Model biznesowy:

abonament

Trustisto

Czym jest Wasz projekt?

Trustisto to narzędzie do budowy zaufania, wykorzystujące powiadomienia bazujące na społecznym dowodzie słuszności. Umożliwiamy sklepom internetowym wyświetlanie dynamicznych powiadomień informujących o tym ile osób ogląda dany produkt i kto ostatnio kupił w danym sklepie. Takie powiadomienia budują zaufanie i pozwalają zwiększyć konwersję.

Jaki problem rozwiązujecie?

Pomagamy sklepom internetowym uwiarygodnić ich biznes poprzez zastosowanie marketingu bazujacego na społecznym dowodzie słuszności. Inteligentne powiadomienia informujące, że inni kupowali w tym sklepie, lub właśnie oglądają ten sam produkt co ty, budują zaufanie, a te przekłada się na wzrost konwersji.

Do kogo kierujecie swój projekt?

Nasz produkt kierujemy głównie do sklepów internetowych, i to niezależnie od ich rozmiaru. Zarówno małe sklepy jak i te duże mogą zyskać stosując nasze rozwiązanie. Na chwilę obecną działamy tylko w Polsce, ale z końcem 2017 uruchamiamy wersję anglojęzyczną i zaczynamy kierować swój produkt globalnie.

W jaki sposób projekt ma zarabiać?

Oferujemy 30-dniowy okres próbny, a gdy nasze rozwiązanie się spodoba, do wyboru są pakiety subskrypcyjne zależne od ilości wyświetlanych powiadomień.

Kto stoi za projektem?

Twórcą projektu jest Wojciech Grześkowiak, twórca takich startupów jak Kwit.pl (SavingCloud), ConversionLabs.pl, a także dyrektor zarządzający Clickonometrics.pl. Od 5 lat przedsiębiorca, związany z rynkiem IT i Digital marketingu.

Na jakim etapie jest projekt? Jakie macie obecnie wyniki?

Projekt wystartował z początkiem listopada 2017 roku. Aktualnie mamy kilka kont testowych, ale entuzjazm i zainteresowanie co do samego rozwiązania jest spore. Liczymy na szybki wzrost klientów.

Jakie są plany rozwoju?

Docelowo nastawiamy się na rynki zagraniczne. Do końca 2017 uruchomimy wersję anglojęzyczną i sprzedaż. Na chwilę obecną zbieramy bezcenny feedback od wszystkich firm które testują nasze rozwiązanie. Zaczynamy też działania marketingowe, ale zakrojone do bardzo określonych grup odbiorców. Mamy bardzo dużo pomysłów na rozwój usługi, ale ta musi najpierw udowodnić swoją przydatność.