Branża:

aplikacje

informatyka i programowanie

lifestyle

dzieci i parenting

zdrowie i uroda

inna

Finansowanie:

inwestor prywatny

fundusz

Model biznesowy:

inny

MyWhizzy

Czym jest Wasz projekt?

To połączenie medycyny, nauki, technologii i biznesu. Naszym marzeniem jest stworzenie urządzenia, które pomoże ludziom w kontroli swojego stanu zdrowia. Celem projektu MyWhizzy jest stworzenie inteligentnego, elektronicznego stetoskopu z wbudowaną funkcją pomiaru temperatury. Ma to być urządzenie medyczne, współpracujące ze smartfonem, przeznaczone do użytku domowego. Za jego pomocą każdy będzie mógł w prosty sposób samodzielnie osłuchać siebie i dziecko, jednocześnie dokonując pomiaru temperatury. To, co kiedyś było możliwe tylko w gabinecie lekarskim teraz każdy będzie mógł mieć w swoim domu. Jeszcze kilkanaście lat temu większość ludzi chodziło do lekarza, żeby zmierzyć ciśnienie. Dziś mają ciśnieniomierze w szufladzie. Nasz projekt wpisuje się w ideę przenoszenia badań ze specjalistycznego gabinetu diagnostycznego do domu. Nasze urządzenie podda analizie nagrane dźwięki i poinformuje użytkownika jeśli zarejestruje w układzie oddechowym dźwięki nieprawidłowe świadczące o procesie chorobowym. Na każdym etapie będzie istniała możliwość przesłania zarejestrowanych dźwięków do lekarza i zdalna konsultacja.

Jaki problem rozwiązujecie?

Dajemy ludziom proste narzędzie diagnostyczne do rejestracji i analizy dźwięków osłuchowych. MyWhizzy na podstawie zebranych i przeanalizowanych danych pomoże podjąć rodzicowi decyzję związaną z koniecznością wizyty lekarskiej. Można powiedzieć, że rozwiązujemy problem niepotrzebnych wizyt lekarskich, przyspieszamy te naprawdę konieczne i tym samym maksymalizujemy skuteczność leczenia. Do tej pory rodzice mieli w warunkach domowych do dyspozycji termometr i swoje ucho. Usłyszane odgłosy kaszlu mogły tylko sugerować czy problem może być poważny, czy raczej to tylko przeziębienie. Ten brak narzędzia pomiarowego dotyczącego dźwięków układu oddechowego powodował, że większość wizyt w przychodniach to spotkania, które miały na celu osłuchanie dziecka i sprawdzenie czy z oskrzelami i płucami wszystko w porządku - czy dziecko jest osłuchowo czyste. MyWhizzy, ma z jednej strony ułatwić prawidłową opiekę domową nad dzieckiem i uczynić ją bardziej obiektywną, z drugiej strony w przypadku decyzji o konsultacji lekarskiej zebrane informacje będą stanowiły cenną dla lekarza historię choroby. Również podczas samego procesu leczenia MyWhizzy będzie użyteczny. Pozwoli na domową kontrolę osłuchową "na życzenie" i tym samym zdecydowanie zwiększy poczucie bezpieczeństwa rodziny i ułatwi śledzenie procesu leczenia. Zawsze podkreślamy, że MyWhizzy to inteligentne narzędzie pomiarowe, które ma wspierać zarówno rodzica, jak i lekarza w opiece nad pacjentem. Nie ma zastąpić lekarza, wprost przeciwnie, ma go wspierać w jeszcze lepszej opiece.

Do kogo kierujecie swój projekt?

Tak naprawdę do wszystkich. MyWhizzy docelowo ma być urządzeniem, które będzie pełniło funkcję analogiczną do termometru. W dzisiejszych czasach wszyscy mają termometr w domu. Każdy z nas czasami się przeziębia, cierpi na choroby układu oddechowego, więc tak naprawdę MyWhizzy może być przydatny każdemu. Jednak w tej chwili skupiamy się głównie na rodzinach z dziećmi. Dlaczego? Dzieci, szczególnie te najmłodsze bardzo często chorują, przeziębiają się, kaszlą i kichają. Nawet doświadczony rodzic często nie wie, czy kaszelek to objaw lekkiego przeziębienia, czy to kaszel alergiczny, kiedy pojawia się poważniejszy problem, czyli zapalenie dolnych dróg oddechowych. Dlatego urządzenie służące rodzicom do kontroli częstych infekcji ich dzieci wydaje się właściwie niezbędne. Drugą dużą grupą docelową są osoby, w tym dzieci chorujące na astmę. Badania Epidemiologii Chorób Alergicznych mówią, że na astmę choruje nawet 28% społeczeństwa. Aż 70% osób chorych nie jest tego świadomych, co wiąże się z brakiem odpowiedniego leczenia. U małych dzieci stwierdzenie astmy jest bardzo trudne, a badania spirometryczne nieobiektywne. Główną wskazówką dla lekarza, mówiącą o predyspozycji do rozwinięcia się choroby astmatycznej w przyszłości są rejestrowane podczas osłuchiwania dziecka świsty, powstające przy zwężeniu światła oskrzeli (obturacji). Na dzień dzisiejszy stwierdzenie wystąpienia obturacji możliwe jest tylko poprzez osłuchanie dziecka przez lekarza. MyWhizzy będzie wyposażony w specjalny, osobny moduł dotyczący detekcji świstów pojawiających się w układzie oddechowym i informujący o tym fakcie rodziców. Pozwoli również na długoterminową kontrolę leczenia i monitorowanie skuteczności zastosowanej terapii. Będzie doskonałym narzędziem w rękach rodziców i lekarzy pozwalającym zoptymalizować dawki podawanych leków i długoterminowy monitoring choroby. Nasze urządzenie może pomóc również ludziom w podeszłym wieku, u których głównym powodem umieralności wcale nie jest starość, jak się powszechnie sądzi, ale właśnie choroby płuc i oskrzeli, szczególnie wśród osób przewlekle leżących.

Kto stoi za projektem?

Radomski, Elbanowski, Szajek od 2007 roku prowadzą spółkę informatyczną Programa.pl, którą rozwinęli od jednoosobowej działalności gospodarczej do prawie trzydziestoosobowej spółki realizując obecnie projekty dla największych marek. Radomski, Elbanowski i Szajek są współzałożycielami odpowiadającymi za technologię w iTraff Technology, spółki, która opracowała swojego czasu najlepszą na świecie technologię do rozpoznawania obrazu, nagradzaną na całym świecie. Ograniczenia związane z usługowym charakterem Programa.pl spowodowały chęć zbudowania marki, która będzie posiadała produkt globalny, produkt który zmieni świat, produkt, który pomoże ludziom. Wojciech Radomski, w którego głowie cały czas widniał potencjał połączenia informatyki z medycyną zamieścił ogłoszenie na Facebook’u nawołujące do współpracy ludzi ze świata medycyny. Na ogłoszenie odpowiedzieli nie lekarze, a fizycy: biofizyk, dr Honorata Hafke-Dys, fizyk, akustyk dr Jędrzej Kociński i fizyk, akustyk dr Michał Gałuszka - pracownicy Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza Poznaniu. Doświadczeni naukowcy, którzy mają już na swoim koncie udział w wielu międzynarodowych grantach naukowych, wiele publikacji i bogaty dorobek naukowy. Jędrzej i Honorata są również rodzicami. Właśnie posiadanie dzieci i ciągłe przesiadywanie w przychodniach lekarskich, rozmowy z innymi rodzicami, częste pobyty w szpitalu pulmonologicznym, wizyty u alergologów zaowocowały zrodzeniem się pierwszej myśli dotyczącej idei i pomysłu związanego z działalnością MyWhizzy. Wspólnie doszli do wniosku, że taki inteligentny, słyszący stetoskop, to byłoby coś, co mogłoby pomóc wielu rodzicom i zrewolucjonizować opiekę medyczną, że to jest coś, co można realnie stworzyć i co mogłoby służyć ludziom, co warto zrobić, a nie tylko badać i co jest wykonalne przy obecnej technologii. Wszystko przy założeniu interdyscyplinarnej kooperacji lekarzy, akustyków, informatyków, projektantów, ludzi biznesu. Uwierzyliśmy, że to jest projekt, z którym warto wyjść z laboratorium i zmienić świat na lepsze. Po kilku burzliwych spotkaniach w maju 2015 roku powstała spółka MyWhizzy.com. Nazwa powstała od angielskiego whiz (geniusz, czarodziej, fonetycznie: świst) i whizzy - oznaczającego innowacyjną technologię - genialny czarodziej wykrywający świsty w układzie oddechowym.

Na jakim etapie jest projekt? Jakie macie obecnie wyniki?

Projekt jest na etapie budowy prototypów. Rozpoczęliśmy nasze działania w styczniu 2016 roku, więc naturalnie nie mamy klientów ani zysków.

Jakie są plany rozwoju?

W pierwszej kolejności planujemy ukończenie prototypowych rozwiązań, których działanie będziemy następnie weryfikować z doświadczonymi lekarzami i beta testerami. Jak tylko opracujemy rozwiązanie nadające się do sprzedaży planujemy zaatakować z naszym rozwiązaniem rynek Stanów Zjednoczonych.