... ... ...

Timbermana pobrano już 30 mln razy! Jego twórcy publikują kolejne gry, które odnoszą sukcesy

Dodane

12-02-2016

Adam Łopusiewicz
Rok temu pisaliśmy o sukcesie Digital Melody Games, studia z Grodziska Mazowieckiego zajmującego się tworzeniem gier mobilnych. Jego zespół zasłynął Timbermanem, grą w której wcielamy się w postać drwala. Wtedy przekroczyła próg 15 milionów pobrań. Dzięki aktualizacjom jest ich dwa razy więcej.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Na zdjęciu: zespół studia Digital Melody Games

– Przez ostatni rok ciężko pracowaliśmy, skupiając się nad rozwojem studia oraz nad poszerzaniem biznesów dookołagrowych – mówi Paweł Jędrysiak, Co-founder/Project Manager Digital Melody Games. Jedną z dróg rozwojów było wprowadzenie Timbermana na platformę Steam. Wersja gry została rozbudowana o tryb multiplayer dla dwóch i czterech graczy, międzynarodowy ranking oraz możliwość odblokowania kart. Timberman został bardzo pozytywnie przyjęty przez środowisko graczy i może pochwalić się wieloma pozytywnymi komentarzami. Dzięki temu Digital Melody mogło wypracować pewną drogę przenoszenia tytułów mobilnych na platformę Steam, skupiając się przede wszystkim na interakcji graczy w rywalizowaniu między sobą online.

Spełnienie marzeń z dzieciństwa

Kolejnym ich marzeniem było przeniesienie gry na automat, czyli na tzw. maszyny zręcznościowe. – Pomysł zrodził się od razu po premierze gry, jednak nie mieliśmy czasu na jego realizację bez pomocy kogoś z zewnątrz – opowiada Paweł Jędrysiak, Co-founder/Project Manager Digital Melody Games. – Po roku od premiery Timbermana odezwali się do nas znajomi z Kalisza, firma Magic Play - globalny lider w produkcji automatów. Spotkaliśmy się i po kilku miesiącach pierwsza testowa maszyna była gotowa. Z naszej strony to bardzo ciekawe doświadczenie oraz poniekąd spełnienie marzeń z dzieciństwa o własnym automacie z grą – dodaje Paweł Jędrysiak. Dziś maszyny możemy zobaczyć w Stanach Zjednoczonych, w wybranych krajach Europy zachodniej, w Azji oraz krajach afrykańskich.

Firma nie zapomniała jak tworzy się hity na platformy mobilne i podczas Digital Dragons 2015 zaprezentowała grę Risky Rescue. Została dobrze przyjęta przez graczy i do dzisiaj pobrało ją około dwóch milionów graczy. Gra polega na sterowaniu helikopterem, który ratuje ludzi. W pierwszym kwartale zespół planuje udostępnić ją na platformę Steam, z możliwością gry online z innymi. Natomiast na platformę mobilną przewidziany jest duży update o roboczym tytule „Chiny“. Sporym sukcesem można za to nazwać kolejną produkcję zespołu - grę „Surfingers“. Sterujemy w niej falami, po których płynie surfer. W ciągu czterech dni od premiery pobrano ją ponad milion razy. Co sprawiło, że gra zainteresowała tylu użytkowników?

Na zdjęciu: studio Digital Melody Games | fot. materiały prasowe

Rok premier

W dużej mierze to zasługa odpowiedniej strategii PR i wyróżnienia przez właścicieli sklepu z aplikacjami. Gra została wyróżniona na całym świecie przez firmę Apple. Surfingers w kilka dni pobiło wszystkie statystyczne rekordy Timbermana i to podczas pierwszych dni od premiery. – Po tygodniu mieliśmy prawie 1,5 mln pobrań, gra została wybrana do najlepszych gier stycznia 2016. To dla naszego zespołu wielkie wyróżnienie i dobra prognoza na nadchodzący rok – mówi Paweł Jędrysiak. Surfingers został również wydany na urządzenie Apple TV oraz zadebiutował na platformie Steam. Rok 2016 ma być przede wszystkim rokiem premier w studiu Digital Melody Games. Kolejną grę studio zapowiada na koniec lutego.

– Mamy napięty grafik wydawniczy na pierwszy i drugi kwartał. Cały czas pamiętamy o naszych graczach i staramy się dostarczać im rozrywkę na najwyższym poziomie. Jako zespół dążymy do tego, aby być liderem w segmencie arcadowych gier mobilnych – mówi co-founder i project manager DMG. Czym studio Digital Melody zaskoczy nas w tym roku? Pozostaje nam czekać na informacje o kolejnych grach i ich sukcesach.

Komentarze (0)