Aplikacja e-podróżnik.pl, która jest wyszukiwarką połączeń komunikacji międzymiastowej i miejskiej, przekroczyła próg miliona pobrań. Za pomocą tego programu na smartfony, użytkownicy kupują dwa tysiące biletów na przejazdy, każdego miesiąca. Więcej jednak robi to przez stronę internetową.

Milion pobrań polskiej aplikacji

Pomysł na e-podróżnik.pl powstaje w 2006 roku, w ramach pracy magisterskiej Andrzeja Soroczyńskiego i Jakuba Stuglika. Prace nad aplikacją webową do znajdowania rozkładów jazdy komunikacji międzymiastowej trwają do 2007 roku. Do firmy dołącza wtedy inwestor, Tomasz Hajnos, który wspiera młodych przedsiębiorców. Trzy lata później, założyciele startupu kupują konkurencyjne rozwiązanie - rozklady.com.pl. Na udostępnienie aplikacji mobilnej e-podróżnik.pl zespół znajduje czas dopiero w 2013 roku.

– Na samym początku naszej działalności musieliśmy jednak zadbać o aspekty biznesowe, które zapewniły nam rentowność produktu i możliwość dalszej pracy nad wyszukiwarką – mówi Andrzej Soroczyński, Prezes Teroplan S.A. – Gdy spełniliśmy założone cele postanowiliśmy skupić się na tworzeniu aplikacji na system Android – dodaje Soroczyński. Dziś program na smartfony przekroczył próg miliona pobrań. I pomógł setkom tysięcy użytkowników znaleźć połączenia autobusowe i kolejowe.

W 2015 roku 20 mln złotych za bilety

Zanim to się stało, kilkudziesięcioosobowy zespół pracuje nad rozwojem aplikacji webowej dostępnej na stronie www.e-podróżnik.pl. Po przejęciu konkurenta w 2009 roku, musi wdrożyć zdobyte przez niego dane. Dużo czasu zajmuje także przełożenie rozkładów jazdy sześciuset przewoźników (dziś jest ich tysiąc) tak, by łatwo można było je przeszukiwać. Internautom takie rozwiązanie przypada chyba do gustu, bo w 2013 roku kupują przez stronę 250 tys. biletów o wartości 10 milionów złotych.

Rok później 410 tys. biletów o wartości 15 mln zł. W 2015 roku wynik ten rośnie do 650 tys. sprzedanych biletów poprzez e-podróżnik.pl o wartości 20 mln złotych.

Na zdjęciu: Andrzej Soroczyński, pomysłodawca i CEO E-podróżnik.pl

Rok później stronę odwiedza cztery miliony użytkowników miesięcznie, 105 mln razy wyszukują połączeń międzymiastowych i kupują 410 tysięcy biletów online. Nic dziwnego, bo oferta e-podroznika jest duża. Co prawda tylko 131 przewoźników udostępnia możliwość sprzedaży biletów przez internet, ale internauta ma dostęp do oferty rozkładów sześciuset przewoźników. Może więc dotrzeć w każde miejsce w Polsce i wyszukać dojazd do niego z kilkoma przesiadkami. Głównym dochodem firmy są bilety sprzedawane online.

Zyski z infolinii

Mimo że firma zajmuje się działalnością internetową, udostępnia w końcu aplikację webową i mobilną do wyszukiwania połączeń międzymiastowych i miejskich, źródła dochodu czerpie także z działalności offline. Wśród dzisiejszego stuosobowego zespołu firmy, ok. 50% osób pracuje na stanowisku konsultanta telefonicznego. – Obsługują oni infolinię przez 24 godziny, 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku – mówi Andrzej Soroczyński. Minuta rozmowy telefonicznej z nimi kosztuje interesanta 2,58 zł z VAT.

Co miesiąc konsultanci odbierają blisko kilkadziesiąt tysięcy połączeń telefonicznych. – Prawdopodobnie jednym z powodów zainteresowania jest profesjonalna pomoc konsultanta w wyszukaniu najdogodniejszych połączeń, wraz z ofertą biletów w atrakcyjnej cenie – mówi pomysłodawca e-podróżnik.pl. Dzwoniący bardzo często mają możliwość kupić bilet taniej niż na dworcu czy u kierowcy. Korzyścią jest też możliwość zapłacenia za bilet przelewem tradycyjnym na poczcie czy w banku, gdyż nie wszyscy posiadają konto elektroniczne lub kartę płatniczą.

Udzielanie informacji przez telefon cieszy się sporym zainteresowaniem. Teroplan nie od razu jednak traktował infolinię jako sposób zarabiania na tym biznesie. Najpierw obsługiwaniem interesantów zajmowała się TP S.A. – W pewnym momencie zdecydowaliśmy przenieść ją do firmy. Nie osiągnęlibyśmy takiego sukcesu, gdyby infolinia nadal była na zewnątrz – uważa Soroczyński. 

Ekspansja: Niemcy, Czechy i Szwecja

Teroplan S.A., spółka tworząca e-podróżnik.pl, prowadzi również stacjonarną sprzedaż biletów przewoźników autobusowych, jak i kolejowych. Na terenie kraju można kupić bilety offline w 291 punktów sprzedaży. Swoje usługi udostępnia w kolejnych krajach i w połowie 2014 roku rozpoczyna ekspansję zagraniczną. Udostępnia stronę przygotowaną dla niemieckich użytkowników (teroplan.de) i mieszkańców Czech (teroplan.cz). Od ponad roku oferuje także rozkład promów do Szwecji.

Po dwóch i pół roku od premiery aplikacji mobilnej e-podróżnik.pl, za pomocą której możemy znaleźć połączenia door-to-door (z ul. X możemy znaleźć dojazd do ul. Y w innym mieście), program osiągnął próg miliona pobrań. W ciągu pierwszego miesiąca od premiery aplikację pobrano 65 tys. razy. Po niespełna roku od premiery podróżujący ze smartfonami 10 mln razy wyszukiwali sposobu dojazdu pod wskazany adres. Dnia 15 czerwca 2016 roku, aplikacja e-podróżnik.pl (dostępna tylko na system Android) przekroczyła próg miliona pobrań.

Przyszłość? Może giełda

Firma nie planuje w najbliższym czasie udostępniać aplikacji na system iOS. Skupia się za to na poprawieniu mobilnej strony tak, by można było wygodnie z niej korzystać na każdym systemie. – Od marca tego roku, wspólnie z najlepszymi polskimi przewoźnikami, bierzemy także udział w projekcie rozwijania nowej marki SuperPKS – mówi nam Andrzej Soroczyński, pomysłodawca e-podróżnik.pl. Serwis SuperPKS oferuje połączenia lokalnych przewoźników gwarantujących duży komfort podróżowania w atrakcyjnych cenach.

Gdzie za kilka lat będzie Teroplan, firma odpowiedzialna za serwis e-podróżnik i przewoźnika SuperPKS? – Liczba projektów, które obecnie realizujemy powoduje, że wejście na giełdę oczywiście pozostaje w naszych planach, jednak nie jesteśmy w stanie określić w tym momencie horyzontu czasowego – mówi. Chciałby rozszerzyć możliwość kupowania biletów przez internet na rynkach europejskich. Na polskim rynku niedawno udostępnił sprzedaż międzynarodowych biletów autobusowych z Polski do Niemiec, Holandii i Belgi.

– Jeśli chodzi o markę SuperPKS to naszym celem jest rozszerzenie siatki połączeń, tak aby obejmowała ona całą Polskę – mówi Andrzej Soroczyński, Prezes Teroplan. W zasobach firmy jest też wyszukiwarka połączeń lotniczych, ale jej rozwój został odłożony na dalszym plan.

Komentarze (0)