Płocki koncern naftowy zamierza wykorzystać glony do produkcji biopaliwa. PKN Orlen, o którym mowa, wybiera właśnie najbardziej optymalne rośliny, którymi będziemy mogli w przyszłości „zapełnić” bak pojazdu. Zdaniem przedstawicieli spółki to właśnie glony mają walory energetyczne.

Biopaliwa nie tylko z surowców żywnościowych

PKN Orlen na terenie płockiej rafinerii będzie prowadził badania nad wyższej generacji biokomponentami paliw pozyskiwanych z alternatywnych źródeł energii. Tymi źródłami, jak wskazano w oficjalnym komunikacie, są glony i okrzemki bałtyckie (jednokomórkowe glony). Prowadzone przez spółkę badania są odpowiedzią na nowelizację ustawy o biopaliwach, która zakłada, że do 2020 roku bikomponenty i innego rodzaju paliwa odnawialne mają stanowić 10 proc. zużywanych w Polsce paliw transportowych.

Przy czym produkcja biopaliw z surowców żywnościowych ma zostać ograniczona do siedmiu procent. W związku z nowelizacją ustawy PKN Orlen poszukuje alternatywnych źródeł energii, aby sprostać wymaganiom wcześniej wspomnianej ustawy. Jednocześnie spółka z Płocka postawiła przed sobą zadanie opracowania technologii umożliwiającej produkcję biokomponentów z glonów olejowych i okrzemek bałtyckich. W realizacji przedsięwzięcia pomagają gigantowi dwie uczelnie wyższe: Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie i Uniwersytet Szczeciński.

Glon glonowi nierówny

- Zakładamy, że osiągnięcie założonych w projekcie celów pozwoli w przyszłości na komercjalizację technologii i umożliwienie produkcji biopaliw z glonów w oparciu o potencjał techniczny rafinerii w Płocku, jak również implementację rozwiązania do instalacji przemysłowych generujących CO2 w Grupie Kapitałowej, co niewątpliwie przyczyni się do zmniejszenia emisji dwutlenku węgla - powiedział Robert Czekaj, dyrektor wykonawczy ds. zarządzania łańcuchem dostaw, czytamy w informacji prasowej.

W związku z tym PKN Orlen wybuduje na terenie rafinerii przenośną stację doświadczalną, w której będzie hodować glony. Zespół stojący za projektem wykorzysta do tego celu gazy bogate w dwutlenek węgla i wody poprodukcyjne. Póki co, uczelnie wyższe współpracujące z płocką spółką prowadzą selekcję glonów i taksonów okrzemek, które mogłyby nadawać się do produkcji biopaliwa. Zdaniem przedstawicieli przedsiębiorstwa glony charakteryzują się wieloma walorami energetycznymi i posiadają wysoki potencjał produkcji biomasy w porównaniu do innych roślin.

Nie tylko biopaliwa, ale też stacje dla elektrycznych aut

To zresztą nie pierwszy raz kiedy PKN Orlen angażuje się w powstanie bardziej przyjaznych dla środowiska paliw. Płocka spółka przystąpiła niedawno do projektu badawczego prowadzonego przez austriackie centrum BIOENERGY 2020+. Celem przedsięwzięcia jest rozwój technologii biokomponentów paliw i wykorzystanie biomasy w sektorze energetycznym. I tak, podczas trwających cztery lata badań, mają powstać m.in. paliwa bez zawartości związków siarki i azotu.

Z kolei w lipcu tego roku polskie przedsiębiorstwo zawarło umowę z Teslą Motors. Przy okazji nawiązania współpracy z amerykańskim producentem samochodów elektrycznych, PKN Orlen zobowiązał się, że do końca sierpnia tego roku postawi na swoich stacjach dystrybutory ładujące auta zasilane prądem. Miało to wówczas dotyczyć w pierwszej kolejności niemieckiej sieci Star, a z czasem polskich i czeskich stacji paliw. Podobnie, jak w przypadku biopaliw, energia elektryczna jest bardziej przyjazna dla środowiska - o co chce zadbać płocki koncern naftowy.

Komentarze (0)