– Zespoły korzystające z Timble lepiej zarządzają swoimi projektami i zadaniami, co pozwala na bardziej wydajne wykorzystanie czasu. Narzędzie ułatwia każdemu deweloperowi zaoszczędzić co najmniej 15 minut dziennie, a wszyscy wiemy, ile kosztuje czas programistów – mówi Dominik Goss, CEO w Timble.

Nie przeszkadzać

Wraz z zespołem tworzy nowoczesne narzędzie do rejestrowania czasu pracy. Timble za pomocą jednego przycisku pozwala rozpocząć i zakończyć pomiar. Zbiera zadania z np. JIRA, Asana czy Trello i sprawdza, ile czasu zajęło ich wykonanie. Dzięki tej synchronizacji Project Manager ma też wszystkie niezbędne informacje o projektach w jednym miejscu - pod ręką i łatwe do edytowania. – Pozwala to na lepszą organizację czasu pracy, a także zwiększa produktywność użytkownika – dodaje. Pomysłem na biznes tego polskiego zespołu jest pomoc w oszczędzaniu czasu i pieniędzy innym.

Dominik Goss przedstawia mi badania, z których wynika, że 66% projektów IT nie zostaje wykonanych, ponieważ ich realizacja pochłonęła środki znacznie przewyższające budżet. – Z kolei nieefektywne planowanie pracy i raportowanie sprawia, że programiści czy inni specjaliści IT tracą bezpowrotnie co najmniej 1,5 z 10 przepracowanych godzin (według badań McKinsey-Oxford z 2014 roku) – mówi. Mimo coraz to nowszych narzędzi do zarządzania projektami nie pomagają one w produktywnej pracy, a wręcz przeszkadzają.

Centrum dowodzenia projektów

– Użytkowników zalewa fala powiadomień z różnych źródeł, a próbując odnaleźć się w informacyjnym chaosie - często tracą skupienie tak potrzebne do pracy – dodaje. Jego zdaniem, wtedy śledzenie postępów prac nad projektem w czasie rzeczywistym staje się praktycznie niemożliwe, utrudniając Project Managerom adekwatne reagowanie i podejmowanie strategicznych decyzji zanim sprawy wymkną się spod kontroli. Timble rozwiązuje wszystkie te problemy. Pomagając zespołom lepiej organizować swoją pracę, zmniejsza ryzyko porażki przy realizacji różnego rodzaju projektów.

Na zdjęciu: Krzysztof Karolczak i Dominik Goss, założyciele Timble.us

Co wyróżnia go spośród innych rozwiązań? Możliwość synchronizacji i zbierania zadań w jednym miejscu z wielu popularnych systemów jednocześnie. – Timble to centrum dowodzenia gromadzące dane z zewnętrznych źródeł – mówi Dominik Goss. Co ważne – zaznacza – dane zlokalizowane w chmurze, synchronizowane są ze wspomnianymi platformami w obu kierunkach. Po jednorazowej autoryzacji, programy samoistnie aktualizują wprowadzane zmiany w każdym narzędziu. Jest to niezwykle wygodne i pozwala użytkownikom skupić się na tym, co najważniejsze, czyli na pracy.

Te same problemy

Problem z efektywnością w pracy, a właściwie z tym, co przeszkadza w jej osiągnięciu, zauważył razem z Krzysztofem Karolczakiem, którzy pracują razem od ponad dziewięciu lat. Pomagali zespołom IT na całym świecie ratować projekty przed klęską i dostrzegli, że wiele odwiedzanych przez nich firm ma te same problemy: brak kontroli, błędy popełniane na wczesnym etapie prac, nigdy już później nie weryfikowane i nie poprawiane, czy zbytnie rozproszenie zadań i obowiązków. Postanowili stworzyć narzędzie rozwiązujące palące problemy świata programistów, deweloperów i project managerów.

– Początkowo Timble powstał na wewnętrzny użytek założonego przez Dominika i Krzysztofa software house’u - Inwedo. Obserwując jak programiści wykorzystują Timble, stopniowo dodawano kolejne funkcjonalności w odpowiedzi na realne potrzeby użytkowników – opowiada Dominik Goss. Zespół z czasem otrzymywał coraz więcej pytań o to, jak mu udaje się tak świetnie zarządzać projektami. Pojawiło się zainteresowanie Timble, a Klienci Inwedo chcieli korzystać z tego narzędzia w swoich firmach. Timble po prostu musiał stać się narzędziem dla zespołów z zewnątrz.

Jeden z dziesięciu

Pierwsza, bardzo uproszczona wersja na wewnętrzny użytek powstała w czerwcu 2015 roku. Od tego czasu projekt nieustannie i dynamicznie się rozwija. 15 marca wystartował z zamkniętą wersją Beta. – Potrzebowaliśmy na to pięciu miesięcy. Timble to też około 3 585 godzin pracy naszych programistów – opowiada. Aby dopracować pomysł na biznes zespół stworzył MVP i zgłosił się z nim do udziału w programie Polski Most Krzemowy, co umożliwiło wyjazd do San Francisco i pokazanie światu Timble na TechCrunch Disrupt.

W styczniu Timble znalazł się jako jeden z 10 startupów w programie akceleracyjnym Axel Springer Plug and Play w Berlinie, który zakończył się Demo Day 6 kwietnia 2016. Podczas udziału w programie poznali m.in. sposoby na dotarcie do użytkowników, ale też na to, by przekonać ich do zostania ambasadorami marki. Aplikacja zawiera wiele przyjaznych i zabawnych cytatów czy komunikatów umilających codzienne obowiązki i motywujących do dalszej pracy. – Staramy się sprawić, aby doświadczenia naszych użytkowników były tak super, że nie dość, że nie będą chcieli z niego zrezygnować, to jeszcze polecą go znajomym – mówi Agata Solnica, która odpowiada za komunikację w Timble.

Jakie zespół ma plany na przyszłość? – Podbój Doliny Krzemowej! Chcielibyśmy odmienić podejście zespołów IT do mierzenia czasu i zarządzania projektami i wejść z Timble na rynek amerykański – zapowiada.

Komentarze (0)