– Pracuj tam gdzie chcesz, płać tylko za przestrzeń, której używasz – to hasło ShareSpace, nowej platformy do wyszukiwania miejsca do pracy. Za jej pomocą możemy znaleźć biuro dostosowane do naszych potrzeb i wspólnie ze współlokatorami wykonywać swoje obowiązki.

Zdjęcie główne artykułu pochodzi z pexels.com

– Pracowanie we wspólnej przestrzeni ułatwia użytkownikom współpracę oraz wymianę narzędzi i pomysłów – mówi Marcin Dyszyński, współzałożyciel ShareSpace.pl. Wraz z zespołem wspiera ideę coworkingu, czyli pracy różnych pracowników (zatrudnionych w różnych firmach, bądź pracujących na własnej jednoosobowej działalności) w jednym biurze. Ich zdaniem, samotna praca w domu czy kawiarni wzmaga poczucie izolacji, bywa rozpraszająca i czasami po prostu nudna.

– Coworking daje freelancerom czy startupom elastyczny dostęp do bardziej profesjonalnego środowiska pracy, kiedy chcą i gdzie chcą. Jest drogą ucieczki od rozpraszającego środowiska domowego, tworzy cenną równowagę pomiędzy życiem prywatnym a pracą, pozytywnie wpłynie na kreatywność i pozwala spotkać osoby o ciekawych poglądach czy umiejętnościach, uzupełniających naszą działalność – dodaje Marcin Dyszyński.

Zarówno za granicą, jak i w Polsce, globalne korporacje powoli wkupują się w trend coworkingu, lokując swoje najbardziej kreatywne zespoły, czy nawet całe oddziały, w przestrzeniach coworkingowych.

– Ekonomia współdzielenia to silnie rozwijający się trend. Generalnie można powiedzieć, że w związku z drożejącymi zasobami infrastruktury odchodzimy od tendencji posiadania na rzecz tendencji współużytkowania – mówi Robert Chmielewski, współzałożyciel ShareSpace. Dla tej idei na całym świecie powstały biura coworkingowe. Takie przestrzenie od kilku lat działają w Polsce, a ich właściciele udostępniają biurka, biura czy salki konferencyjne.

Coworking adresuje zapotrzebowanie freelancerów, cyfrowych nomadów (digital nomads), czy małych zespołów projektowych i początkujących startupów, którzy takie biurka lub sale konferencyjne zarezerwują przez ShareSpace nawet zdalnie niczym pokój na AirBnb czy Booking.com. Zespoły mogą także skorzystać z wynajmu prywatnego (zamykanego) biura, które mieści od 2 do 15 osób, a częsta możliwość ich łączenia pozwala na ulokowanie struktury całej firmy w ramach jednej lokalizacji.

– Odrzucamy ciężar długoterminowych umów jaki tradycyjna branża nieruchomości kładzie na młodych przedsiębiorców. Nie sposób, aby podejmowali dobre decyzje o wielkości, stylu i lokalizacji dla swojego biura, przewidując potrzeby swojej firmy na kilka lat w przód – mówi Marcin Dyszyński. Dlatego wypracowano elastyczną politykę anulowania rezerwacji. A w znalezieniu lokalu dopasowanego do potrzeb zamawiającego bezpłatnie pomoże zespół ShareSpace.

– Nasz zespół to połączenie młodych ludzi, startupowców i ekspertów rynku nieruchomości. Dzięki temu rozumiemy potrzeby młodych firm, startupów czy większych przedsiębiorstw. Wystarczy skontaktować się z nami przez livechat, telefon, e-mail, czy intuicyjny formularz, a nasz zespół bezkosztowo pomoże przy wyborze najlepszej oferty, negocjacjach, formalnościach prawnych aż po elementy przeprowadzki i wprowadzenia do nowej przestrzeni – mówi Robert Chmielewski, współtwórca ShareSpace.

Od kilku miesięcy, zamiast przeglądać oferty biur coworkingowych na wielu stronach, możemy je znaleźć w jednym miejscu. Co najważniejsze, wszystkie zapytania dotyczące wynajmu składamy bezpośrednio do osób zarządzających biurami. Na stronie sharespace.pl znajdziemy nie tylko propozycje wynajmu biurka, ale ustawimy filtry z naszymi wymogami. Pozwolą one znaleźć tylko takie miejsce, które będzie odpowiadać naszym wymaganiom (wśród nich m.in. stojak na rowery, catering, siłownia czy klimatyzacja).

– Coworking to jednak coś więcej niż tylko miejsce do pracy i niebalany design. Miesięczny czynsz obejmuje dostęp do kuchni, jadalni, WiFi , mebli i urządzeń biurowych. Często to również dostęp do: sal konferencyjnych, zintegrowanych z najnowszymi urządzeniami audio-wizualnymi, sal do organizacji imprez, pomieszczeń na seminaria czy narady, tarasu na świeżym powietrzu, całodobowego dostępu wraz z ochroną i oczywiście do stałych zaproszeń na wydarzenia społecznościowe – mówi Robert Chmielewski z ShareSpace.

Do dziś dzięki serwisowi sharespace.pl miejsce pracy znalazło łącznie 120 osób, co przełożyło się na zakontraktowanie 650 dni pracy. Największy zespół liczy 30 osób, a łączna wartość transakcyjna wypracowana przez platformę opiewa na ponad 600 tys. zł. Serwis wystartował w maju br. i zrzesza najciekawsze miejsca do pracy w kilkunastu miastach w Polsce, m.in.: Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi, Toruniu, a nawet w Zakopanem.

– Mieliśmy już przypadki, w których od złożenia zapytania do wprowadzenia się do nowego biura minęło niespełna 12 godzin. A poprzez moduł rezerwacji stanowisk pracy ten czas skrócony jest do absolutnego minimum – dodaje Robert Chmielewski i zachęca do zapoznania się z ofertą. Dzięki sharespace.pl każdy znajdzie dla siebie miejsce do pracy nad startupem.

Komentarze (0)