Ponad połowa Polaków kupuje online. Jednym z czynników, który skłania internautów do wyboru danego e-sklepu, są wygodne metody płatności. Obecnie przeważają na tym polu szybkie przelewy online, warto jednak zwrócić uwagę na nowe kanały płatności, które mogą znacząco wpłynąć na Twoją sprzedaż.

fot. pexels.com

Polacy kochają płatności online - okazuje się, że podczas zakupów w sieci aż 62% kupujących sięga po tę formę finalizowania transakcji. Głownie dlatego, że jest ona wygodna, bezpieczna i szybka. Mimo, że na rynku funkcjonuje kilku dostawców płatności, kupujący mają jednoznacznego faworyta. 

fot. raport E-commerce w Polsce

– Serwisem płatności, z którego kupujący online korzystają najczęściej jest PayU, wskazany aż przez 65% spośród tych, którzy robią zakupy online i korzystają z szybkiego przelewu przez serwis płatności – czytamy w tegorocznej edycji raportu „E-commerce w Polsce” przygotowanego przez firmę badawczą Gemius i Izbę Gospodarki Elektronicznej. 

fot. raport E-commerce w Polsce

Zaskakujące jest to, że Polacy podczas zakupów w internecie rzadziej wybierają płatność kartą. Na Zachodzie jest wręcz odwrotnie – tam płatności karta wiodą prym wśród płatności online, co jest korzystne zarówno dla e-sklepu, jak i konsumenta, gdyż płatności kartą są nie tylko wygodne dla obu stron, ale też bezpieczne i szybkie.

Istnieją przynajmniej trzy powody, by udostępniać płatności kartą w e-sklepie:

  1. Szybkość transakcji – płatność kartą jest znacznie szybszą formą płatności niż na przykład tradycyjne przelewy. Autoryzacja takich transakcji następuje w ciągu kilku sekund oraz są one procesowane 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu - niezależnie od sesji międzybankowych ELIXIR. Bez względu na dzień i godzinę, powiadomienie o zrealizowanej transakcji dostaniesz od razu. Oznacza to tyle, że momentalnie możesz zrealizować zamówienie, a pamiętaj, że czas dostawy jest ważny dla kupujących – im krócej ona trwa, tym klienci są bardziej zadowoleni – i większa szansa, że powrócą do Twojego sklepu.  
  2. Uniwersalność – klienci sklepów internetowych wcale nie muszą mieć karty kredytowej, żeby zapłacić za zakupy; równie dobrze mogą zapłacić zwykłą kartą debetową, którą płacą w sklepie stacjonarnym lub wypłacają gotówkę z bankomatu. Kart płatniczych w czerwcu 2017 roku w Polsce było w użytku niemal 38 mln! To ogromna rzesza potencjalnych kupujących, na których warto się otworzyć i umożliwić im zakup w Twoim sklepie. Przy płatności kartą mogą oni sfinalizować transakcję w kilka sekund, niezależnie od banku, w którym prowadzą rachunek.  
  3. Chargeback – przy płatności kartą klient może być pewny, że transakcja jest zabezpieczona tzw. mechanizmem chargeback. Konsument może z niego skorzystać w sytuacji, gdy towar nie zostanie dostarczony lub nie odpowiada on opisowi, albo opłacona usługa nie zostanie wykonana – wówczas bank zwróci pieniądze kupującemu. Chargeback wpływa na poczucie bezpieczeństwa u klientów e-sklepów – wiedzą oni, że w razie problemów z realizacją zamówienia, nie muszą obawiać się o odzyskanie pieniędzy.

Równolegle z „tradycyjnymi” w świecie płatności online metodami zapłaty, rozwijają się nowe kanały płatności, umożliwiające konsumentowi zrealizowanie transakcji w taki sposób, jaki w danej chwili jest dla niego najwygodniejszy.

Odroczone płatności i raty online

Coraz bardziej popularne stają się odroczone płatności i raty online, które zwiększają wartość koszyka zakupowego. Usługa działająca na zasadzie „kup teraz, zapłać później” jest wygodnym rozwiązaniem dla osób, które mają niespodziewane wydatki i w związku z nimi chwilową pustkę na koncie. Pozwala to bez żadnych konsekwencji odroczyć płatność nawet o 30 dni – a sklep dostaje całość środków od razu na swój rachunek. 

Raty online, na przykład Raty PayU, przydadzą się klientowi z pewnością, gdy nie dysponuje on wystarczającą ilością gotówki lub nie chce przegapić okazji, na którą trafił w e-sklepie albo gdy buduje on swoją historię kredytową. Natomiast z punktu widzenia właściciela sklepu internetowego jest to kolejna zachęta dla klientów, która ma przyciągnąć nowych nabywców oraz zaproponować nowe opcje płatności stałym klientom. Dobrze więc jest je włączyć i zwiększyć swoją szansę na rynku – tym bardziej, że od transakcji ratalnych nie jest pobierana żadna prowizja.

Fizyczne sklepy i płatności online  

Pod koniec ubiegłego roku amerykański gigant e-commerce Amazon uruchomił w Seattle samoobsługowy sklep Amazon Go, do którego wystarczy wejść skanując smartfon przy bramce, sięgnąć po towary z półki i potem wyjść. – A co z płatnością? – zapytasz.

Spółka ze Stanów nie zapomniała o najważniejszym. Podczas zakupów klienci punktu skanują za pomocą telefonu wybrany asortyment i dodają go do koszyka. Jednocześnie aplikacja Amazon Go zlicza towary, podlicza należność i po wyjściu ze sklepu ściąga pieniądze z rachunku użytkownika, a na koniec przesyła mu elektroniczny paragon.  

Biometria i mikrochipy 

Kolejną technologią, która rewolucjonizuje metody płatności jest biometria. Stosując ją w sklepach online i fizycznych punktach sprzedaży skraca się czas potrzebny na autoryzację transakcji. Jednym z takich rozwiązań jest płatności przy pomocy selfie, którą w 2015 roku zaprezentowało Mastercard. Polega ona na skonfigurowaniu zdjęcia swojej twarzy z aplikacją mobilną. Podczas zakupów wystarczy spojrzeć w obiektyw kamery, aby program porównał widok twarzy z wcześniej wykonaną fotografią. Potem trzeba tylko mrugnąć.

Szwedzi natomiast poszli o krok dalej. Dali sobie wszczepić pod skórę dłoni między kciukiem a palcem wskazującym mikrochip, który ma im zastąpić bilet upoważniający do przejazdów krajowymi kolejami SJ. Wystarczy machnąć pracownikowi ręką, aby ten wiedział, że bilet jest ważny – wcześniej tylko trzeba go kupić przez aplikację lub stronę. Być może w przyszłości mikrochipy zastąpią karty płatnicze lub będą służyć do autoryzacji płatności online. 

Sprawdzone płatności 

Opisane wyżej technologie z czasem będą się rozwijać i zmieniać. Warto jednak korzystać ze sprawdzonych i chętnie wybieranych przez klientów rozwiązań, których przykładem może być system PayU, używany już przez 300 tysięcy e-sklepów. Warto nawiązać współpracę jeszcze w listopadzie, bo do końca miesiąca masz szansę skorzystać z promocji. Zamiast zapłacić 199 zł za aktywację, zapłacisz tylko 49 zł i zaoszczędzisz tym samym 150 zł.

Ale to nie wszystko! 

PayU pobierze od Ciebie niższą prowizję za płatności realizowane kartą (1,05%) i przelewy online (1,75%). Wszystko bez wychodzenia z domu – proces nawiązania współpracy przebiega w 100% online.   

fot. PayU

Pamiętaj! Promocja trwa do tylko końca listopada i jest skierowana do nowych klientów. Więcej informacji znajdziesz na stronie PayU.

Komentarze (0)