Netflix pojawi się w Polsce. Na oficjalnej stronie amerykańskiego giganta czytamy: „Wkrótce będziemy dostępni w Polsce”. Czy platforma filmowa przypadnie do gustu widzom z nad Wisły?

Do 2016 roku Netflix będzie w 200 krajach

Od jakiegoś czasu spekuluje się, że Netflix, amerykańska platforma oferujący usługi VOD, pojawi się wkrótce w Polsce. Nic w tym dziwnego, bo pod koniec maja, kilka anglojęzycznych produkcji telewizyjnych, zostało uzupełnionych o polskie napisy, a ponadto zarząd spółki poinformował o swoich planach związanych z globalną ekspansją. Przedsiębiorcy zza oceanu zamierzają do końca 2016 roku udostępnić internetową wypożyczalnię wideo w 200 krajach, w tym również najprawdopodobniej w Polsce.

Zdaje się, że zespół stojący za Netflix, rozpoczął właśnie realizować ambitny cel. Dotychczas, gdy wpisywaliśmy w przeglądarce internetowej „netflix.pl”, pojawiał się komunikat: „Przepraszamy, Netflix nie jest jeszcze dostępny w twoim państwie”. Jak zauważył serwis Serialowa.pl, powyższa informacja uległa zmianie, a w jej miejsce pojawiła się nowa: „Wkrótce będziemy dostępni w Polsce. Podaj swój adres e-mail, damy ci znać, kiedy Netflix będzie dostępny”.

Czy Netflix przypadnie go gustu polskim widzom?

Nie wiadomo jednak, kiedy dokładnie miałoby to nastąpić. Ponadto nie została podana informacja o cenie usługi w Polsce. Można przypuszczać, że będzie ona kosztować podobnie, jak w pozostałych krajach europejskich. Za dostęp do pokaźnej bazy filmów i seriali, internauci są zobowiązani do zapłaty nieco poniżej ośmiu dolarów miesięcznie. Użytkownicy z nad Wisły płaciliby wobec tego, około 30 złotych za miesięczny abonament.

Należy tylko zadać pytanie, czy Netflix przypadnie do gustu polskim widzom? Zdania ekspertów są podzielone. - Nad Wisłą najważniejsze są lokalne produkcje i tylko nimi można skutecznie konkurować o polską widownię - twierdzi Maciej Maciejowski, członek zarządu TVN, podaje serwis WirtualneMedia. Przedsiębiorca dodaje, że oferta Netflix, która jest ograniczona przede wszystkim do zagranicznych seriali i filmów, zainteresuje wąskie grono widzów. Czy rzeczywiście tak będzie, przekonamy się wkrótce. Niemniej dostępność usług amerykańskiego giganta, będzie ciekawą alternatywą dla naszych rodzimych produkcji.

Komentarze (0)