W kolejnej odsłonie biurek polskich startupowców prezentujemy miejsce pracy eksperta od produktywności. Jesteśmy ciekawi, czy autor dwóch książek o zwiększaniu efektywności swojej pracy, stosuje się do wszystkich zasad związanych z przygotowaniem stanowiska pracy wzmagającego produktywność.

Kluczem do produktywności Michała Śliwińskiego, twórcy Nozbe - aplikacji do zarządzania zadaniami, redaktora naczelnego magazynu dla produktywnych Productive! oraz autora książek na temat produktywności pt. „#iPadOnly„ i „It’s all about Passion”, jest synchronizacja. - Wszystkie dane mam w "chmurze" - zadania i projekty w Nozbe, notatki w Evernote, pliki w Dropboxie - mówi w rozmowie z nami. - Mam więc dostęp do wszystkiego z każdego z moich komputerów. Dzięki temu mogę pracować na tym, na którym mi w danym momencie wygodniej - przekonuje. Jak wygląda miejsce pracy specjalisty od produktywności?

Opis stanowiska pracy:

Zwlekałem trochę z odpowiedzią na udział w tym cyklu, bo właśnie byłem w trakcie "modernizacji" mojego biurka. Dziś, po wprowadzeniu zmian, używam nowego biurka z Ikei o nazwie Bekant, którego wysokość reguluje się elektrycznie, tak by można było przy nim stać bądź siedzieć. Jest super, ponad połowę czasu stoję przy biurku, a jak chcę odsapnąć, to zniżam je i siadam.

Oprócz biurka, dorobiłem się nowego komputera, wcześniej miałem Macbooka Pro 13 z zewnętrznym monitorem Thunderbolt. Teraz oddałem go żonie, a w jego miejsce postawiłem iMaca 5K. Działa fantastycznie, jest retinowy... Jestem zachwycony.

Po bokach mam iPada Air 2 oraz iPhone'a 6 Plus. To są moje dwa "mobilne" komputery. Kiedy wychodzę z biura, to zazwyczaj tylko z iPhonem. Jeśli planuję trochę pracować poza biurem biorę ze sobą także iPada. Jestem współautorem książki "#iPadOnly" - nauczyłem się pracować niemal wyłącznie na urządzeniach z iOS, dlatego też laptop nie jest mi już potrzebny.

Czas pracy:

Uwielbiam moje biuro domowe. Zaprojektowałem je sam, jest w świetnym miejscu, z pięknym widokiem. Ma dosyć "minimalistyczny" wystrój i mieści się na najwyższym piętrze (mieszkam w "szeregowcu"). W Nozbe wszyscy pracujemy z domu, więc jest to moje centrum dowodzenia i czuję się w nim rewelacyjnie. Dlatego głównie tutaj pracuję.

Inne miejsca to także taras na parterze - stamtąd mam równie ładny widok i cień.

Staram się stosować do metodyki GTD i co tydzień dokonać "tygodniowego przeglądu". Aby zrobić to skutecznie, wychodzę na 2-3 godziny do pobliskiej kawiarni. Biorę wtedy tylko iPada oraz iPhone'a, i przeglądam wszystkie swoje sprawy, porządkuję je, aktualizuję. Nie wracam do biura zanim nie skończę tego przeglądu. Jest mega ważny.

Miejsce:

Trudno powiedzieć, czy lepiej czy gorzej - inaczej pracuje mi się w biurach kolegów. Raz na kilka miesięcy przyjeżdżam do rodzinnego Trójmiasta lub odwiedzam Warszawę, gdzie mam wielu znajomych. Wtedy często umawiam się na "co-working", czyli idę do ich biur popracować przez kilka godzin a potem razem idziemy na lunch. Dzięki temu mam okazję spędzić trochę czasu w biurach innych ludzi, zobaczyć jak pracują, a potem jeszcze pogadać przy jedzeniu. Bardzo lubię to robić.

Czego brakuje na Twoim biurku:

Pewnie gdybyś się spytał mojej żony, powiedziałaby że brakuje na nim roślin, ale dla mnie nie są ważne, więc ich nie ma. Poza tym nie mam już na biurku notesu. Kiedyś go używałem. Teraz mam tuż koło biurka białą tablicę - to na niej notuję przelotne myśli lub robię tzw. "brainstorming".

Z czego byś nie zrezygnował:

Z mojej nowej klawiatury. Właśnie kupiłem Microsoft Sculpt keyboard - nowa ergonomiczna klawiatura, którą da się skonfigurować pod Maca. Dzięki niej pisanie dłuższych tekstów jest bardzo wygodne i przyjemne. Generalnie jestem bardzo zadowolony z mojego setupu. iMac + iPad + iPhone to super kombinacja. Wszystkie dane mam w "chmurze" - zadania i projekty w Nozbe, notatki w Evernote, pliki w Dropboxie. Mam więc dostęp do wszystkiego z każdego z moich komputerów. Dzięki temu mogę pracować na tym, na którym mi w danym momencie wygodniej. Synchronizacja danych to klucz do mojej produktywności.

Komentarze (0)