... ... ...

Łukasz Wejchert kupuje Netsprinta i planuje stworzyć alternatywę dla Google’a

Dodane

15-06-2015

Adam Sawicki
Zarządzana przez Łukasza Wejcherta spółka Dirlango przejmuje 70 procent akcji firmy Netsprint specjalizującej się w marketingu internetowym. Dzięki zawartej transakcji inwestor stworzy alternatywy w stosunku do Google’a i Facebooka kanał reklamowy.

Dirlango kupuje 70 procent akcji Netsprinta

Związany z branżą internetową Łukasz Wejchert jest inwestorem i właścicielem spółki Dirlango. Dotychczas firma zarządzana przez polskiego biznesmena zainwestowała w sześć przedsiębiorstw w tym iTaxi, Virgin Mobile oraz LeadR. Obecnie skład grupy Dirlango powiększył się o kolejną spółkę. Nowym nabytkiem Łukasza Wejcherta jest istniejąca od 2002 roku firma Netsprint początkowo uważana za polskiego Google’a, która od tamtej pory mocno ewaluowała i obecnie oferuje usługi wspierające działania marketingowe.

Na zdjęciu Artur Banach i Łukasz Wejchert | fot. materiały prasowe

W głównej mierze są to narzędzia do realizowania reklam behawioralnych oraz content marketingu, wykonywanych za pomocą sieci Adkontekst i ContentStream. W wyniku zawartej umowy spółka Dirlango nabyła 70 procent akcji w firmie Netsprint stając się jednocześnie większościowym udziałowcem i inwestorem strategicznym. Kwota na jaką została zawarta transakcji nie została ujawniona, natomiast jak podaje serwis Money obie strony gwarantują, że nie odbiega ona od norm obowiązujących na rynku.

Alternatywa dla Google’a i Facebooka

Wiadomo natomiast czemu Wejchert zdecydował się kupić firmę Netsprint. Głównym powodem jest chęć stworzenia alternatywnej w stosunku do Google’a i Facebooka platformy reklamowej. Wejchert wyjaśnił, że można wykorzystać geolokalizację oraz smartfony użytkowników, żeby umożliwić np. operatorom płatnej telewizji nadawanie spersonalizowanych komunikatów promocyjnych. W osiągnięciu tego celu właścicielowi Dirlango ma pomóc posiadana przez Netsprint technologia.

Z drugiej strony zdobyte przez Netsprint środki finansowe mają pomóc spółce w rozwoju sieci sprzedaży i osiągnięciu większego przychodu z rynków zagranicznych. Jak dotychczas poza Polską, firma posiada również klientów w Skandynawii oraz krajach nadbałtyckich. Co ważne nad realizacją powyższych zamierzeń biznesowych będzie czuwała niezmieniona po transakcji kadra zarządzająca przedsiębiorstwem, na czele której stoi Artur Banach.

Komentarze (0)