- Pozwól, że wyjaśnię ci różnicę pomiędzy Facebookiem a innymi: my nie zawodzimy! - mówił filmowy Mark Zuckerberg w oscarowym “The Social Network”. W tym właśnie dostrzegł receptę na sukces swojego startupu. Tłumaczył, że niezawodność buduje z użytkownikami pewną specjalną więź.

Twórca Facebooka gwarantował użytkownikom, że Facebook nigdy ich nie zawiedzie. Zuckerberg, a musicie wiedzieć, że wypowiedziane w filmie słowa są oparte na faktach, postąpił co najmniej odważnie. Trudno, chociażby ze względów technicznych, zapewnić stuprocentową niezawodność strony internetowej!

Na zdjęciu: kadr z filmu "The Social Network"

Gdy pierwszy raz usłyszałem tę kwestię, nie doszukiwałem się w niej głębszego przekazu. Wydawało mi się, że Zuckerberg jako programista ma na myśli wyłącznie techniczną stronę całego przedsięwzięcia. Teraz wiem, że w tych słowach kryje się coś więcej. W czasach mocnej konkurencji trzeba walczyć na wielu polach. Myślę, że niezawodność jest jedną z tych cech produktu, do których klienci przykładają największą wagę.

Gdyby ktoś nie oglądał cytowanego filmu albo nie znał, aż tak dokładnie historii powstania największego na świecie portalu społecznościowego, scena, w której bohater wypowiada te słowa dotyczy sytuacji, w której młodym startupowcom może za chwilę zabraknąć pieniędzy na opłacenie serwerów, przez co na krótki czas Facebook zniknąłby z sieci. Filmowy Mark Zuckerberg w tej scenie wpada w szał. Traci wiarę w dobre intencje wspólnika. Traci też coś więcej - poczucie bezpieczeństwa. Spodziewał się, że programista może nie wykonać oczekiwanej pracy w terminie, a wspólnik nie przekona inwestorów do projektu. Był gotów na wszystko, ale nie to, że może zawieźć swoich użytkowników.

Spójrzmy jeszcze na to wszystko z innej strony - bez czego żaden startup nie ma prawa istnieć? Bez sprzętu (laptopa, dostępu do internetu), determinacji, motywacji i pizzy. Kolejność wymienionych czynników nie jest przypadkowa, bo przecież bez komputera z dostępem do internetu trudno stworzyć internetowe przedsięwzięcie. I tutaj przechodzimy do sedna tego tekstu.

Warto zadbać komputer, który nie zawiedzie nas w trudnych chwilach. Nie zepsuje się po 48 godzinach ciągłej pracy, nie zatnie się podczas prezentacji przed inwestorem, nie zawiesi się, sprawiając, że część naszej pracy pójdzie na marne, nie pozwoli uciec naszemu nowemu pomysłowi, którym chcielibyśmy się podzielić z zespołem, ale mamy problem z podłączeniem się do projektora, czy co chwilę nie będzie gubił zasięgu Wi-Fi. Mógłbym wymieniać jeszcze tak długo.

W ramach akcji #ZmienimySwiat, którą jako Antygrupa przeprowadzamy wspólnie z firmą ASUS (świętującą w tym roku swoje 25. urodziny) pytamy Was, o to jak będzie wyglądał sprzęt, na którym będziemy pracowali w przyszłości. Na to pytanie możecie odpowiedzieć tutaj. Warto się włączyć do tej dyskusji, choćby ze względu na to, że mamy dla Was nagrody w postaci ASUS Transformer Book T300 Chi i czterech smartfonów ASUS Zenfone 2 :)

W tym miejscu pozwolimy sobie zadać jednak trochę inne pytanie: Na jakim sprzęcie chcielibyście pracować dziś? Ja jako jedną z pierwszych cech wymieniłbym właśnie niezawodność. A tak się składa, że ASUS przygotował nowe warunki gwarancji na swoje sprzęty z serii ASUSPRO, które bez wątpienia można określić jak odważne.

Warunki te brzmią: “Gwarancja jakości i zwrot pieniędzy”. Tak, “i”, nie “lub”. Oznacza to, że jeśli w notebooku sygnowanym logo ASUSPRO w ciągu roku od zakup wykryta zostanie usterka, serwisanci szybko ją usuną i przywrócą komputer do pracy. Poza w pełni sprawnym komputerem, klient otrzyma także zwrot pieniędzy, które wydał na zakup notebooka. Ryzykowne? Nie, jeśli jest się przekonanym o jakości produkowanego przez siebie sprzętu.

ASUSPRO to jakość. Na rynku biznesowym nie ma miejsca na stosowanie półśrodków. Oddajemy w ręce naszych klientów sprzęt, który jest naprawdę dobry. Dodajemy do niego najlepszą na rynku obsługę posprzedażową oraz gwarancję na 3 lata na urządzenie i baterię. Z nową kampanią stawiamy kropkę nad „i” – chcemy pokazać, że nasze urządzenia to sprzęt z wyższej półki, a ASUS to partner, któremu warto zaufać – mówi Sebastian Sierzpowski, Commercial Business Division Manager ASUS Polska, odpowiedzialny za strategię rozwoju marki ASUSPRO w Polsce.

Więcej o programie Niezawodność ASUS możecie dowiedzieć się tutaj.

Co myślicie o takim podejściu do gwarancji i niezawodności?

---

Zapraszamy również do udziału w naszym konkursie. Zasady są proste!

  1. Odpowiedz na pytanie "Laptop, tablet, czy... na czym będziemy pracować w przyszłości?"
  2. Odpowiedź wpisz w komentarzu poniżej, dodając hashtag #ZmienimySwiat i opublikuj ją na Facebooku.
  3. Na autorów najciekawszych pomysłów czekają nagrody: ASUS Transformer Book T300 Chi oraz 4 smartfony ASUS ZenFone 2.
  4. Dyskusja trwa do 8 lipca 2015. Powodzenia!

 

 

 

Szczegóły dotyczące konkursu znajdziecie na stronie zmienimyswiat.pl

Komentarze (0)