Zadaniem działań content marketingowych jest przede wszystkim zwiększenie konwersji na stronie internetowej. Szczególnie w środowisku startupów ważne jest zrozumienie czynników, które za to odpowiadają. Przygotowaliśmy kilka wskazówek, które mogą być w tym pomocne.

Zdjęcie główne artykułu by startupstockphotos.com | C00 

1. Artykuł to początek

Cała ścieżka konwersji zaczyna się w dodanym przez nas artykule, dlatego też musimy zadbać nie tylko o sam tekst, ale też o odczucia jego czytelnika. Musi on szybko zorientować się w jakim miejscu się znalazł, co i jak może zrobić. Jeżeli przeniesiemy go z minimalistycznej strony zawierającej tylko treść do rozbudowanego formularza z dużą ilością komunikatów, może okazać się, że szybko zrezygnuje z dalszej interakcji. Warto badać współczynnik odrzuceń, zaangażowanie użytkownika w czas spędzony na stronie oraz wykonane na niej akcje. Sam artykuł powinien być w miarę obiektywny, nie może traktować tylko o jednym produkcie, a dopiero gdzieś przy okazji opisywać zadany problem.

2. Twórz treści przyjazne SEO

To przede wszystkim szansa na to, że artykuł nie będzie dostarczał ruchu tylko w momencie opublikowania treści na stronie partnera. Odpowiednie przygotowanie SEO w tekście może sprawić, że będzie on wyświetlany wysoko w wynikach wyszukiwania Google, a co za tym idzie – istnieje szansa, że będzie możliwe pozyskiwanie ruchu z artykułu nawet kilka tygodni czy miesięcy po jego publikacji.

3. Śledź linki przychodzące poprzez UTM

Gdy prowadzi się nieco bardziej rozbudowane kampanie content marketingowe, oparte o dużą liczbę publikacji, można nieco pogubić się w tym, która z nich sprawiła, że wzrosła sprzedaż na stronie docelowej. Wtedy warto zastosować śledzenie UTM, czyli kreator adresów URL. Za jego sprawą możliwe jest utworzenie specjalnego kodu, który można dodać do adresu URL. Kliknięcie w link spowoduje przekazanie odpowiednich danych do Google Analytics.

4. Unikaj reklam konkurencji w okolicy artykułu

Często dodając treści na serwisach zewnętrznych zdarza się, że wyświetlane są w ich środku reklamy. Może zdarzyć się, że będą to reklamy naszej konkurencji. Może się więc zdarzyć, że wykonamy niedźwiedzią przysługę naszemu klientowi. Co więcej, może zdarzyć się, że serwis na którym będziemy się reklamować po prostu wyświetla reklamy naszej konkurencji. Warto zadbać jeszcze przed publikacją o możliwość zablokowania konkurencyjnych reklam na naszym artykule.

5. Wezwanie do akcji (CTA) w linkach tekstowych

Mówiąc o wezwaniu do akcji (CTA) w przypadku linków tekstowych, myślimy przede wszystkim o takim doborze anchor text, aby jak najskuteczniej zachęcał użytkowników do kliknięcia i przejścia dalej. Jednak ważne jest także to, co znajduje się obok niego. Należy unikać linków typu: „aby poznać więcej szczegółów kliknij tutaj” lub też dodawania adresów będących dokładnymi słowami kluczowymi. Dobrym sposobem na linkowanie innej strony jest dodawanie do linków personalnych komunikatów, np. „Zobacz nową galerię Mercedes Benz CLA (14 zdjęć)”. Ważne jest również dodawanie linków powiązanych tematycznie z danym artykułem na stronie – dzięki temu można zareklamować konkretny produkt zachowując jednocześnie kontekst. Budując anchor text linku, warto pamiętać o użytkowniku i tym, że naszym głównym celem jest jego pozyskanie.

6. CTA w linkach graficznych

Nie da się ukryć, że posiadając określoną przestrzeń, dużo więcej można przekazać poprzez grafikę niż poprzez sam tekst. Dotyczy to szczególnie linków. Grafikę możemy potraktować jak boks reklamy graficznej i przygotować krótką informację na temat naszego produktu wraz z tekstowym wezwaniem do działania. Jest to świetne rozwiązanie, aby w treści artykułu poradnikowego dodać boks z naszą reklamą, dokładnie tak jak robią to duże portale czy niektórzy blogerzy. Dzięki temu możemy reklamować nasz produkt w sposób kontekstowo dopasowany do treści artykułu.

7. Testy A/B

Niezależnie od tego, jakie tworzymy linki (tekstowe czy graficzne), warto postarać się o przeprowadzenie testów A/B. Może zdarzyć się, że w przypadku linków graficznych lepszym rezultatem będzie mógł pochwalić się buton z seledynowym tłem i czarnym tekstem niż czerwony z żółtym tekstem. Takich rzeczy niestety nie dowiemy się, dodając kilka różnych artykułów w różne miejsca. Każda strona na której dodajemy artykuł cechuje się innym zachowaniem użytkowników, dlatego tak konieczne jest wykonywanie testów A/B w ramach jednego artykułu. Mogą one dotyczyć nie tylko treści linku czy wyglądu grafiki, ale także jego wielkości czy umiejscowienia. Przygotowany w ten sposób link sprawi, że liczba przejść na stronę może się nawet podwoić.

8. Przypomnij się!

Tworzenie i publikacja artykułu to tylko część długiej i skomplikowanej ścieżki konwersji. Możemy jednak docierać do innych osób także za pomocą kampanii remarketingowej, wykorzystując do tego kliknięcia w linki zawarte w artykułach. Prowadząc nienachalną i relatywnie tanią reklamę graficzną możemy skutecznie nakłonić użytkownika do wykonania założonej przez nas akcji. Takie działania możemy oprzeć na Google Adwords oraz Google Analytics.

Z całą pewnością powinniśmy skupić się na przekazaniu wiedzy użytkownikom. Tylko usatysfakcjonowany czytelnik będzie klikał coraz więcej i częściej, przynosząc nam tym samym same korzyści.

dr Paweł Strykowski

Współwłaściciel Whitepress.pl

Od dwudziestu lat aktywny na rynku e-biznesu. Zajmował się m.in. wdrażaniem systemów ERP/CRM rozwijając firmę WizjaNet sp. z o.o.. Od grudnia 2013 roku jest współwłaścicielem platformy Whitepress.pl, której celem jest ułatwianie publikacji artykułów promocyjnych i eksperckich w wartościowych miejscach w Internecie. W ciągu pierwszego kwartału platforma przyciągnęła ponad 500 serwisów internetowych. Ukończył studia doktorskie w Instytucie Badań Systemowych Polskiej Akademii Nauk.

Komentarze (0)