Większość formatów reklamowych oferowanych przez Facebooka wspiera działania w kanałach cyfrowych, kierując odbiorców na stronę www reklamodawcy i zwiększając konwersję. W zeszłym tygodniu serwis ogłosił, że testuje nowy format skierowany do firm, prowadzących sklepy stacjonarne.

 

Czy szykuje się rewolucja? Catvertiser wziął pod lupę te zmiany - sprawdźcie, czego można się spodziewać.

Sprzedaż off-line ma się dobrze

Z danych eMarketera wynika, iż większość zakupów realizowanych jest w sklepach tradycyjnych (wyniki dotyczą rynku w Stanach Zjednoczonych). Analizy przeprowadzone przez Facebooka wskazują jednak, że prawie połowa decyzji zakupowych wynika z różnych działań podjętych w mediach cyfrowych. Osoby dokonujące zakupu, coraz częściej o nowych produktach, czy usługach dowiadują się z internetu (bardzo często źródłem pozyskiwania informacji jest właśnie Facebook), zaś przed podjęciem decyzji, wyszukują w sieci informacji, opinii i rekomendacji, porównują ceny itp. Urządzenia mobilne zrewolucjonizowały ścieżkę zakupową, a firmy prowadzące sprzedaż w kanale tradycyjnym muszą wykorzystać dostępne narzędzia on-line by pozostać konkurencyjnymi

Dynamic ads for retail

Facebook już wcześniej wprowadził kilka rozwiązań, które z sukcesem były wykorzystywane przez sklepy stacjonarne – choćby Local Awareness Ads. Teraz amerykański gigant testuje kolejny format reklamowy, mający jeszcze bardziej zintegrować działania prowadzone w kanale cyfrowym ze sprzedażą tradycyjną. Dynamic ads for retail - bo tak został nazwany nowy format reklamowy, ma ułatwić firmom tworzenie reklam z aktualną ofertą dostępną w wybranej lokalizacji. Użytkownikom Facebooka natomiast ma pomóc w odnalezieniu najbliższego sklepu, w którym dostępne są promowane produkty.

Działanie nowego formatu

Posłużmy się przykładem podanymprzez Facebooka - marka odzieżowa, posiadająca sieć sklepów, rozpoczyna akcję promocyjną w swoich butikach. Ofertą promocyjną objęta jest szeroka grupa produktów, jednak nie wszystkie z nich dostępne są w każdej  lokalizacji.  Reklamodawcy zależy, by odbiorca reklamy widział tylko te produkty, które są rzeczywiście dostępne w najbliżej zlokalizowanym względem niego sklepie. Jeśli zatem w jednym z miejsc produkt nie jest dostępny, wówczas nie będzie on wyświetlany w kreacji reklamowej w danej okolicy. W celu sprawnego działania reklam konieczne jest jednak połączenie bazy danych o dostępnych produktach z Facebookiem oraz bieżąca aktualizacja danych produktowych (najlepiej min. raz na dobę). Dodatkowo selekcja promowanych w kreacji produktów będzie optymalizowana pod kątem zachowań zakupowych konsumenta w internecie i w kanale mobilnym.

Funkcje zastosowane w reklamie dynamic ads for retail

Reklamy w nowym formacie na zdjęciu produktu będą zawierały informację o lokalnej dostępności. Dodatkowo w kreacji możliwe jest wykorzystanie lokalizatora, który ułatwi odbiorcy reklamy znalezienie informacji, jak dotrzeć do najbliższego punktu sprzedaży. Dynamic ads for retail będą mogły również zawierać cenę i opis produktu, dzięki czemu użytkownicy Facebooka będą mogli zapoznać się ze szczegółami bez konieczności wychodzenia z aplikacji. Nowy format pozwala również promować produkty podobne, dając użytkownikowi możliwość zapoznania się z ofertą produktową dostępną w najbliższym sklepie bezpośrednio z poziomu telefonu. Reklama ma umożliwić również inne interakcje, np. kontakt z najbliższą placówką (choćby wysłanie wiadomości poprzez Messengera), dokonanie zakupu online, zapisanie produktu do późniejszej oceny itp.

Nowy typ reklamy, testowany obecnie w USA m.in. z markami  Abercrombie & Fitch, Argos, Macy's, Pottery Barn i Target, po etapie testów i ich pozytywnych wynikach ma zostać udostępniony szerszemu gronu reklamodawców w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Najprawdopodobniej zostanie on najpierw udostępniony w Stanach Zjednoczonych. Zainteresowanym, polskim reklamodawcom pozostaje czekać na kolejne aktualizacje Facebooka.  

fot. pixabay.com

Komentarze (0)