W okresie natłoku imprez startupowych, maratonów programowania czy wielu konferencji startup taki jak ten wydaje się być bardzo przydatny. Cardflick pozwala na wymianę wizytówkami używając naszych smartfonów. Co więcej tworzenie i edycja wizytówki zajmie nam zaledwie kilka minut.


Cardflick jest aplikacją na iPhone'y, ale wkrótce ma pojawić się również na systemy Android, Windows Phone i BlackBerry. Po pobraniu płatnej aplikacji, uzupełniamy nasz wizytówkowy profil podając nasze podstawowe dane oraz dołączając zdjęcie. Po uzupełnieniu danych oraz przesłaniu czy zrobieniu sobie zdjęcia, mamy do wyboru kilka motywów zaprojektowanych przez najlepszych projektantów. Sam proces wymiany wizytówek należy do łatwych, gdyż wystarczy “przerzucić” ją w górę, wcześniej określając odbiorcę bądź grupę odbiorców. Zespół zadbał również o osoby, które nie pobrały jeszcze aplikacji Cardflick i im również możemy wysłać naszą wizytówkę na adres e-mailowy. Do każdej przesłanej wizytówki możemy dołączyć krótką wiadomość, by odbiorca mógł łatwiej przypomnieć sobie kiedy i w jakich okolicznościach nas poznał.

Dzielenie się wizytówkami za pomocą naszych smartfonów przechodzi do codziennych czynności, dlatego też powstaje coraz więcej startupów zajmujących się tą dziedziną. Co wyróżnia Cardflick na tle konkurencji? Jak mówią sami twórcy, oprócz wymiany danych osobowych chcieli zadbać o to, by wizytówki były wyjątkowe, dzięki czemu można było łatwo na nie zwrócić uwagę przy przeszukiwaniu swojego zbioru wizytówek. W Cardflick zachwyca również łatwość zmiany motywu naszej wizytówki oraz to, że każdy z nas może własnoręcznie ją zaprojektować. Od niedawna do stworzenia naszej wizytówki na stronie głównej aplikacji możemy użyć zdjęć importowanych prosto z Instagramu czy Facebooka.

We wrześniu zeszłego roku twórcy aplikacji Cardflick otrzymali nagrodę publiczności podczas TechCrunch Disrupt. Po beta testach aplikacja została udostępniona w App Storze za 99 centów i już w ciągu kilku dni została pobrana około tysiąc razy. Gdy po kilku dniach można było ją pobrać za darmo, z oferty skorzystało ponad 7 tysięcy posiadaczy smartfonów. Twórcy aplikacji powrócili do pierwotnej ceny i dzisiaj zapłacimy za dzielenie się wizytówkami 99 centów za pobieranie aplikacji na nasze iPhone'y.

Kto by pomyślał, że w autobusie oprócz rozmawiania, pisania wiadomości tekstowych czy czytania książek można stworzyć pierwotną wersję biznesu. Cardflick to startup stworzony właśnie podczas podróży autobusem StartupBus.

źródło: thenextweb.com, techcrunch.com,

Komentarze (0)