Przeciwnicy czytania odradzają tej formy uczenia się przedsiębiorczości. Uważają, że działanie przynosi mierzalne efekty, a “ślęczenie” nad książkami nie. Czy to prawda? Najlepiej, żeby każdy ocenił to sam. Jeśli jednak lubicie korzystać z wiedzy mądrzejszych od siebie, zajrzyjcie do tych lektur.

Wymienione książki, które ukazały się w naszym zestawieniu zostały przeczytane przez polskich startupowców, którzy wiele się z nich nauczyli. Jakie polecają przede wszystkim? Czego możemy się od nich dowiedzieć?

Zdjęcie royalty free z Fotolia

1. Rework

Wśród uznanych polskich przedsiębiorców najczęściej wymienianą książką wartą polecenia jest “Rework” Jasona Frieda. Wg. Startup School Setup ta książka przypadła do gustu m.in. Pawłowi Nowaki. Czy warto przeczytać tę książkę? - Samo przeczytanie nic nie da. Dopiero spróbowanie w praktyce pokazuje, jak doskonała jest ta książka - mówi Paweł Nowak, PressPad i TurboTłumaczenia.

2. Ekonomia wdzięczności

Książkę Gary’ego Vaynerchuka poleca Paweł Tkaczyk. Mówi, że autor opisał w niej, w jaki sposób udało mu się rozwinąć sklep z winami ojca na skalę globalną. - W sprytny sposób połączył sztukę zadowolenia klienta znaną z lokalnego sklepu oraz nowoczesne technologie - komentuje Paweł Tkaczyk na swoim blogu. Jak mówi, w książce znajdziemy też przykłady firm, które kwitną dzięki trosce o klientów.

3. Przeskoczyć przepaść

Bartek Gola ze SpeedUp Group, Michał Sadowski z Brand24 i Grzegorz Marczak z Antyweb polecają właśnie tę publikację. Ten ostatni we wstępie książki pisze: - Są książki, które porządkują naszą wiedzę o biznesie, inne wskazują ścieżki rozwoju, jeszcze inne podają przykłady na to, jak przetrwać w konkurencyjnym otoczeniu. Przeskoczyć przepaść łączy w sobie wszystkie te elementy.

4. Sztuka rozpoczynania

Książkę Guy’a Kawasakiego pt. “Sztuka rozpoczynania” poleca Jakub Krzych, współzałożyciel i lider projektu Estimote, Inc, a wcześniej twórca największej sieci reklamy samoobsługowej AdTaily. Autor w 240 stronach zamieścił rady przede wszystkim jak zacząć. Dowiemy się z niej jak “wytrzasnąć spod ziemi” pieniądze na start, otaczać się najlepszymi pracownikami czy rozłożyć konkurencję ”na łopatki”.

5. Lean startup

Maciej Oleksy, autor bloga ProductLabs.pl mówi, że lektura była dla niego olśnieniem. - Jego (Eric’a Ries’a) książka to nie tylko zestaw praktyk, ale przede wszystkim manifest – „przestańmy tracić ludzką energię na wytwarzanie produktów, których nikt nie potrzebuje i nie używa” - recenzuje Oleksy na łamach Antyweb. Autor pisze, że przedsiębiorstwa zapędziły się w strategię jak więcej produkować, pomijając co, dla kogo i kiedy.

Komentarze (0)