Face Controller to projekt grupy rzeszowskich studentów, który zachwycił jury corocznego konkursu Imagine Cup, organizowanego przez Mictosoft. W 12 edycji aż trzy polskie zespoły dostały się do światowego półfinału. Tylko jeden z nich za dwa miesiące w finale oceni m.in. CEO Microsoftu, Satya Nadella, Hadi Partovi współzałożyciel Code.org oraz Erik Martin, dyrektor generalny Reddit.

- Niezwykle cieszymy się ze zwycięstwa w kategorii World Citizenship. Zupełnie nie spodziewaliśmy się takiego sukcesu ze względu na to, że wszystkie projekty były na naprawdę wysokim poziomie - mówi Piotr Wrotny, projektant interfejsu aplikacji. - (...) Zdajemy sobie sprawę z kredytu zaufania, jakim zostaliśmy obdarzeni i zrobimy wszystko, aby godnie reprezentować Polskę – dodaje Wrotny.

fot. facebook.com/FaceControllerProject | Na zdjęciu zespół Power of Vision

Jak czytamy na stronie konkursu rozwiązanie Face Controller, zaproponowane przez zespół Power of Vision z Politechniki Rzeszowskiej, wykorzystuje Kinect for Windows i zostało stworzone z myślą o osobach niepełnosprawnych. Dzięki aplikacji, użytkownik może kontrolować system przy użyciu ruchów głowy i mimiki twarzy. Program rozpoznaje mowę, dzięki czemu możliwe jest dyktowanie pojedynczych słów, wyrazów lub całych zdań.

Zespół z Rzeszowa w składzie: Sylwia Perykasza, Norbert Pisz, Daniel Pomianek, Tomasz Pleśniak kilka godzin temu dowiedział się o tym, że został wybrany do finału konkursu o światowym prestiżu. W półfinałach, które odbyły się w maju, Power of Vision walczyło ze studentami z 76 państw, którzy zaprezentowali 170 projektów. W kategorii Projekty Społeczne w finale konkursu zmierzy się z 12 drużynami, m.in. z Australii, Chin czy Stanów Zjednoczonych.

Kolejnymi wyróżnionymi projektami w polskim etapie konkursu są: We Code For Food – drużyna narodowa w kategorii Innovation oraz HotHead Balloon - drużyna narodowa w kategorii Games. Pierwszy wymieniony startuje w Imagine Cup już po raz trzeci. - Kolejny już raz zostaliśmy nagrodzeni i jesteśmy przeszczęśliwi, ale to nie jest nasze ostatnie słowo. Ludzie jeszcze na pewno o nas usłyszą – mówi Marek Antoniuk z drużyny We Code For Food.

Marek Antoniuk, Łukasz Balukin, Wojciech Bancarzewski oraz Mariusz Dobrowolski stworzyli Phobos. Drużyna z Politechniki Białostockiej zaprojektowała system, który wykorzystując technologie wirtualnej rzeczywistości i Microsoft Kinect, potrafi rozpoznać i leczyć przyczyny fobii u pacjentów (m.in. poprzez symulacje przygotowane przez specjalnie przeszkolonych psychoterapeutów). Za projekt otrzymała też nagrodę specjalną od firmy Billennium.

Trzecim zespołem, który w zmierzył się w finałach krajowych z najlepszymi studentami jest HotHead Balloon – drużyna narodowa w kategorii Games. - Startując w konkursie, chcieliśmy sprawdzić, jak daleko możemy zajść na ścieżce deweloperskiego ninjutsu. Chcieliśmy także sprawić, aby baśnie braci Grimm i słowiańskie opowiadania stały się znowu bliskie dzieciom – mówi Grzesiek Ziemba z zespołu HotHead Balloon.

Studenci stworzyli grę zatytułowaną Lore, która jest przeznaczona na platformy Windows, Windows Phone i Android. Gra umiejscowiona jest w niewielkim, papierowym królestwie, w którym gracz przejmuje kontrolę nad elementami scenografii, dzięki czemu może usuwać przeszkody lub rozwiązywać zagadki. Zespół w składzie: Ivan Mazur, Andrzej Michnia i Grzegorz Ziemba, przygotował swój zwycięski projekt pod okiem mentora, Mikołaja Birka.

Mimo iż tylko jeden zespół (Face Controller) będzie reprezentował Polskę w finale konkursu, wszystkim uczestnikom gratulujemy i liczymy, że ich projekty nie odejdą w zapomnienie.

Komentarze (0)