W 2013 roku, internauci za pośrednictwem wyszukiwarki połączeń komunikacji miejskiej i międzymiastowej e-podróżnik.pl kupili 250 tysięcy biletów (o wartości 10 milionów złotych). Rok później, omijając kolejki w kasach na dworcach, kupili ich o 160 tysięcy więcej. Jednak tylko jeden procent zrobił to bezpośrednio przez aplikację mobilną.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

fot. unsplash.com/sylwiabartyzel

- Przez rok od premiery aplikację e-podróżnik.pl pobrano 400 000 razy. Mieliśmy 105 mln wyszukań połączeń na stronie, z czego ok. 10 mln przez aplikację - mówi Piotr Rokita, z e-podróżnik.pl. Udostępniona została również możliwość wyszukiwania konkretnego adresu z innego miasta (tzw. door-to-door). Niestety wielu użytkowników nie wykorzystuje jej i nadal wpisuje nazwy miasta, a nie ulicy. Spółka chce zmienić ich przyzwyczajenia.

94 przewoźników

Wyniki finansowe spółki Teroplan są godne podziwu. Dzięki skondensowanym działaniom promocyjnym, z roku na roku sprzedaje więcej biletów. Ale miniony jest wyjątkowy, bo e-podróżnik.pl we wrześniu po raz pierwszy przebił konkurencyjną wyszukiwarkę rozklad-pkp.pl pod względem liczby użytkowników. Być może dlatego, że oferuje biletu od wielu przewoźników. 

- Sprzedaje u nas bilety 94 przewoźników, a ponad 600 umieszcza rozkłady - mówi Piotr Rokita i chwali się, że wyszukiwarka udostępnia nie tylko rozkład połączeń polskiej komunikacji międzymiastowej, jak i miejskiej. Od ponad pół roku działają wersje zagraniczne dla (nie całych) Niemiec i Czech, a w planach jest ich dalszy rozwój. Dzięki e-podróżnikowi możemy też poznać rozkład przewoźników promowych do Szwecji.

Zagraniczne podróże

Spółka w planach ma udostępnienie rozkładów niemieckiej kolei. Dotychczas pozyskała dane o rozkładach jazdy w regionie Berlina i Brandenburgii oraz w Hamburgu, a także dla większości prywatnych przewoźników autobusowych (m.in. MeinFernbus, DeinBus, i FlixBus). W Czechach ma dostęp do wszystkich regularnych połączeń kolejowych i autobusowych. Pracuje nad otrzymaniem danych o komunikacji miejskiej.

Głównym założeniem wyszukiwarki jest udostępnienie możliwości dotarcia z (konkretnego) punktu A do punktu B, który niekoniecznie znajduje się w kraju. - Chcemy oferować możliwość wyszukiwania door-to-door dla Polski, Niemiec, Czech i innych rynków na które wejdziemy - przekonuje Specjalista ds. Marketingu w e-podróżnik.pl. Na tę chwilę oferuje dotarcie tylko do najbliższych sąsiadów.

Komentarze (0)