Selfie robione przez znajomych codziennie zalewają setki profili użytkowników na Facebooku. Dotychczas były to statyczne zdjęcia, wykonane “z ręki”. Od dziś może się to zmienić, ponieważ pojawiła się nowa aplikacja, dzięki której zrobisz multimedialna selfie. Poznaj jak działa aplikacja Kong.

Zdjęcie royalty free z Fotolia

Pokaż swoje wideo selfie

Kong to nowa aplikacja, której twórcą jest Dave Morin właściciel portalu społecznościowego Path. Nowopowstała aplikacja służy do tworzenia selfie w formacie GIF, dzięki czemu zdjęcie nie będzie statyczne, a wprawione w ruch. Co ważne, kiedy już selfie pojawi się na naszym smartfonie możemy dzielić się nim ze sowimi znajomymi za pośrednictwem popularnych mediów społecznościwych.

Pomysłodawca Konga chciał stworzyć coś więcej niż tylko maszynkę do tworzenia fotograficznych autoportretów, dlatego też aplikacja jednocześnie jest platformą służącą do komunikacji. Jej działanie jest proste. Wystarczy zalogować się, a następnie przy użyciu dolnego przycisku na ekranie smartfona nakręcić krótkie selfie w formie wideo. Do gifu autorzy mogą napisać komentarz i wybrać kanał, dzięki któremu przekażą selfie dalej.

Dziel się na różne sposoby

Możliwości wyboru kanału jakim chcemy się komunikować jest kilka. W pierwszej kolejności możemy rozsyłać swoje krótkie wideo w obrębie społeczności Konga. Nie jest jeszcze ona zbyt duża, dlatego aplikacja będzie sugerowała zawieranie znajomości na podstawie listy kontaktów użytkownika. Twórcy projektu zadbali również o to, aby móc dzielić się swoimi selfie z przyjaciółmi korzystającymi z Facebooka, Instagrama, Twittera i SMSów.

Inspiracją do powstania aplikacji są ludzkie twarze, które w media społecznościowych nie były w taki sposób wykorzystywane jak mają to zamiar zrobić właściciele Path, do którego należy usługa Konga. Dave Morin zapewnia, że dołoży wszelkich starań, żeby proponowane rozwiązanie wciąż było udostępniane bezpłatnie, a chętnych do rozpocząć przygody z Kong zachęca już dziś do pobierania aplikacji z Google Play i App Store.

Komentarze (0)