W zeszłym tygodniu kolejna, piąta, grupa startupów zakończyła program akceleracyjny, Chinaccelerator. Jednym z zespołów, który prezentował swój projekt przed inwestorami podczas demo day w Shanghaju był polski startup Asyncode zajmujący się big data. To platforma, której towarzyszy doradztwo, dla firm, które chcą lepiej wykorzystać duże zbiory danych.

Obecnie zespoły, które pracują nad big data, muszą zaczynać pracę od programowania własnych narzędzi, ponieważ dane pochodzą z różnych źródeł i mają różną postać. Asyncode jest platformą do obsługi tego procesu. Tym samym usuwa problem związany z tworzeniem narzędzi przez zespoły do analizy big data. Zmniejsza to o połowę czas, koszt i złożoność procesu polegającego na analizie danych i podejmowaniu decyzji na jej podstawie.

Jakim sposobem zespół z Warszawy znalazł się w Chinach? Założyciele Elżbieta Bednarek i Adrian Kalbarczyk tłumaczą, że Chiny są drugą potęgą gospodarczą na świecie, której nie sposób zignorować, gdyż wkrótce prześcignie USA. - Dodatkowo w krajach azjatyckich, w tym w Chinach, rozwija się coraz bardziej interesująca scena startupowa – opowiadają. - Gdy tylko dotarliśmy zaproszenie do udziału w programie, uznaliśmy, że musimy tam jechać - mówią.

Duży udział w sukcesie Asyncode miał udział w społeczności Activatorium, dzięki któremu zespół zdobył wartościowe kontakty, w tym mentorów i doświadczonych startupowców. Po kilku miesiącach zaowocowały one dostaniem się do najważniejszego (wg rankingu the Economist) akceleratora w regionie Azji i Pacyfiku.

O Polakach wspomniały także media azjatyckie: http://technode.com/2014/05/29/chinaccelerator-graduates-nine-new-startups-shanghai/ http://www.techinasia.com/chinaccelerator-batch-5-demo-day-startups/

źródło: informacja prasowa

Komentarze (0)