... ... ...

Jak złowić młodych i utalentowanych pracowników

Pressroom MamStartup
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Dodane

22-08-2016

Informacja prasowa
Od kilku lat między dużymi, średnimi i małymi firmami zaostrza się rywalizacja o młodych i utalentowanych pracowników. Badania międzynarodowego serwisu pracy MonsterPolska.pl pokazują, że Millenialsi wcale nie chcą pracować jedynie w znanych korporacjach.

Zdjęcie główne artykułu by pexels.com

Millenialsi coraz pewniej wchodzą na rynek pracy. Zarówno ci z tzw. „pierwszej fali” czyli pokolenie Y urodzone w latach 1978-1989, jak i najmłodsi na rynku przedstawiciele pokolenia Z (1990-2000). To oni są obecnie najbardziej pożądanymi pracownikami. Ale jednocześnie wokół nich narodziło się sporo niepochlebnych teorii. W jednej z głośnych publikacji „Time” oskarżył ich o skrajny egoizm. Najnowsze badania Monster pokazują co naprawdę liczy się dla przedstawicieli tego pokolenia i jak ich rekrutować.

Millenialsi cenią firmy średniej wielkości

Okazuje się, że tylko 15 proc. młodych chce pracować w dużych korporacjach. Aż 45 proc. badanych preferuje średniej wielkości firmy – wynika z badań MonsterPolska.pl.

Dla Millenialsów naprawdę liczą się:

1. Kultura firmy - czyli autentyczna (a nie tylko deklarowana) kultura, która przekłada się na wartości i cele spółki.

2. Możliwość rozwoju – młodzi cenią szkolenia i ciągłą szansę doskonalenia się; są także otwarci na pracę pod skrzydłami mentora.

3. Motywacja – Millenialsi potrzebują czuć, że ich praca ma sens.

4. Elastyczność – młodzi nie chcą być więźniami pracy od 9 do 17, cenią możliwość pracy zdalnej np. z domu czy z kawiarni.

5. Nagrody – badani wskazali, że równie ważne dla nich jest nagradzanie ich dobrze wykonanej pracy. 

Chcesz zatrudnić młodych, poznaj ich:

Badania MonsterPolska.pl pokazują również, że pracodawcy wciąż nie znają młodych, których chcą zatrudniać. Managerowie zapytani co najbardziej motywuje podwładnych im Millenialsów wskazują przede wszystkim na wysokie zarobki (48% wskazań), podczas gdy z tych samych badań wynika, że jest to kluczowe jedynie dla 27% pracowników z pokolenia Millenium. Bo dla Millenialsów najbardziej liczy się sens pracy i poczucie, że to co robią ma znaczenie. Taką odpowiedź wskazała aż 1/3 badanych przez MonsterPolska.pl pracowników… i tylko 11% managerów.

– Te wyniki dobitnie pokazują, że pracodawcy często nie rozumieją potrzeb i priorytetów pracowników z pokolenia Millenium. A tym samym nie potrafią do nich skutecznie dotrzeć – zarówno na etapie konstruowania ogłoszenia o pracę, jak i kreowania stanowiska i zasad współpracy – mówi Bartosz Struzik z MonsterPolska.pl.

Co więc robić? Zdaniem ekspertów chcąc zatrudnić i zatrzymać w firmie młodych, trzeba wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom. I tak na przykład:

1. Warto zapytać obecnych pracowników, dlaczego przychodzą codziennie do pracy? Co ich motywuje? Za co lubią firmę? I te atuty akcentować we wszystkich materiałach HR, ogłoszeniach o pracę itd.

2. Podczas rekrutacji należy podkreślać, że dla firmy liczą się nie tylko zyski, ale przede wszystkim pracownik. Młodzi cenią podejście pozwalające na łączenie pracy z życiem prywatnym i dlatego życzliwość i elastyczność pracodawcy w tym zakresie będzie mile widziana.

3. Dobrze jest pochwalić się praktycznymi udogodnieniami, np. atrakcyjną lokalizacją biura, do którego pracownicy mogą dojechać ścieżką rowerową.

4. Podczas rekrutacji należy dbać o regularną informację zwrotną dla kandydata. To wyraz szacunku i partnerskiego podejścia, które z pewnością zostanie docenione.

5. Dobrze jest odbyć rozmowę o możliwości rozwoju w firmie, gdyż Millenialsi oczekują indywidualnego podejścia w zakresie planowania ich ścieżki kariery.

6. Jasno tłumaczyć cele firmy oraz to, jak realizowane przez pracownika zadania, przyczyniają się do ich osiągnięcia.

7. Warto przedstawić przejrzysty system nagród. Lepiej zapewnić 1 proc. podwyżki raz na kwartał, niż 3 proc. raz na rok. Millenialsi lubią szybko odczuwać efekty swojej pracy.

Komentarze (0)