Spotify kilka lat temu zmieniło branżę muzyczną pod kątem dostępności i nabywania legalnych treści. Teraz zamierza po raz kolejny zrewolucjonizować rynek. Poszukuje do swojego zespołu osoby odpowiedzialnej za rozwój hardware’u. Czy pomoże w stworzeniu urządzenia z logiem firmy?

Ogłoszenie o pracę

– Poszukujemy pasjonata i doświadczonego Senior Product Managera, który dołączy do naszego zespołu Platform & Partner Experience, pracującego nad tworzeniem kreatywnych rozwiązań Spotify z zakresu urządzeń komunikacyjnych – piszą przedstawiciele szwedzkiej spółki, cytowani przez serwis Zatz Not Funny. Wyjaśniają, że poszukują osoby, która miałaby specjalizować się w projektowaniu sprzętu audio.

Co prawda ogłoszenie zostało już usunięte, jednak sam fakt jego publikacji, może nam sugerować jakie są plany szwedzkiej firmy na przyszłość. Przypuszczamy, że Spotify chce wypuścić na rynek swój odtwarzacz muzyki. Sprzęt, który miałby zdefiniować nową kategorię produktów, tak jak zrobiło to Pebble Watch czy Amazon Echo, musiałby być samodzielnym urządzeniem działającym niezależnie od smartfona.

Abonament za pół ceny

Kolejnym warunkiem urządzenia mającego zrewolucjonizować rynek, naszym zdaniem, powinien być pełny dostęp do bibliotek np. z poziomu chmury a nie z wbudowanej pamięci. Jeśli ambitne plany Spotify się potwierdzą, to szwedzka spółka miałaby szansę pójść w ślady Snapchata – firmy należącej do Evana Spiegela, która wypuściła w poprzednim roku okulary przeciwsłoneczne z wbudowaną kamerą oraz bezprzewodową łącznością z aplikacją.

Spotify nie tylko szukało osoby, która pomogłaby stworzyć nowe urządzenie z logiem firmy, ale ogłosiła kolejne zmiany dotyczące użytkowania tej platformy do słuchania muzyki. Znając realia finansowe studentów, serwis muzyczny wyszedł do nich z ofertą, dzięki której mogą korzystać z abonamentu za połowę ceny. Dotychczas taka promocja była dostępna jedynie w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Niemczech.

Tryb offline

W tym tygodniu firma postanowiła rozszerzyć program rabatowy na kolejne 33 kraje. Oprócz niższego abonamentu studenci mają możliwość słuchania muzyki w trybie offline oraz otrzymają dostęp do kategorii premium, gdzie znajdą się nagrania o wyższej jakości dźwięku. Niestety w tej chwili promocja nie jest dostępna w Polsce, choć możemy spodziewać się, że w bliskiej przyszłości akcja promocyjna będzie rozszerzona na kolejne kraje.

W firmie zachodzą zmiany, które skutkować będą ograniczeniami co do bezpłatnego użytkowania z platformy. Obydwa działania mają zwiększyć liczbę płacących abonentów. Szwedzki potentat streamingu podpisał nowe porozumienie z wytwórnią UMG. W wyniku tej umowy zostanie ograniczone korzystanie z bezpłatnych materiałów. Teraz do pełnej wersji albumów w dniu premiery będą miały dostęp osoby z abonamentem premium.

Giełdowy sukces

Pomysł Spotify na stworzenie nowego sprzętu wydaje się dobry. Jeśli spełni choć część z wymienionych przez nas warunków - ma szansę zawojować rynek. Platforma Spotify na ten moment posiada ponad 50 mln płacących użytkowników i przynajmniej drugie tyle korzystających z bezpłatnej części serwisu. Patrząc na to, że w 2018 roku spółka planuje debiut na giełdzie, ich działania są mocno skorelowane ze zwiększeniem przychodu.

Czy premiera nowego produktu przybliży firmę do giełdowego sukcesu? Dowiemy się tego za rok. 

Komentarze (0)