Pokutuje przekonanie, że podczas sesji mentoringowych omawiane są tematy ogólne, padają powszechnie znane slogany, a korzyści ograniczają się do powiększenia networku młodego człowieka. Nic bardziej mylnego. Gdyby zawrzeć wszystkie wskazówki dla mentee w jednej, brzmiałaby: przygotuj się albo giń.

Równie ważne jak aktywność mentee podczas sesji jest jego wcześniejsze przygotowanie oraz głęboka refleksja po spotkaniu. Nieprzypadkowo podczas rekrutacji kandydatów na mentee w programach mentoringowych głównym obiektem oceny jest ich gotowość do pracy nad sobą i determinacja w realizacji swoich planów. Na podstawie wniosków i podpowiedzi organizacji zajmujących się mentoringiem spisałam piętnaście punktów, dzięki którym przyszli mentee skorzystają z tego procesu w najwiekszym stopniu.

1. Przed pierwszą sesją warto poświęcić czas na zastanowienie się nad swoimi mocnymi i słabymi stronami, a także swoimi celami. Dzięki temu łatwiej będzie określić, nad rozwojem których cech i umiejętności powinien skupić się młody człowiek, aby osiągnąć pełnię swojego potencjału. Mentor może pomóc zweryfikować myślenie mentee o sobie, jednak na spotkaniu nie ma czasu na zadawanie fundamentalnych pytań dotyczących własnej osoby. Autorefleksja i uświadomienie sobie własnych barier na drodze do realizacji planów to zestaw obowiązkowy każdego początkującego mentee.

2. Sesja z mistrzem to nie wykład. Mentee powinien wykazać się proaktywnością i przygotować konkretne tematy, które chce poruszyć z mentorem. Równie ważne jak pytania, są własne odpowiedzi i gotowe rozwiązania, które uczeń skonfrontuje z mistrzem. Zwykle tematy wynikają bezpośrednio z rozmów podczas poprzedniej sesji. Skutecznym sposobem przygotowania do sesji jest zebranie pytań, jakie zadaliby mentorowi znajomi, gdyby byli na miejscu mentee. Ponadto uporządkowanie myśli pozwala wpaść na nowe pomysły i zastanowić się nad sposobami ich realizacji. Dzięki temu można łatwo samemu zweryfikować, które działania cechuje największa skuteczność, a które na dłuższą metę pozbawione są sensu.

3. Warto przesłać mentorowi proponowaną agendę. W ten sposób nie będzie on zaskoczony poruszanymi tematami i będzie mógł się nad nimi zastanowić. Można również podpowiedzieć mentorowi, co nas zainspirowało do rozmowy o danej kwestii i dlaczego zależy nam, aby poruszyć te konkretne zagadnienia. To doskonała recepta na produktywną sesję.

4. Na kolejnych sesjach mentee powinien pamiętać, które tematy omawiane były na poprzednich spotkaniach. Oprócz własnej refleksji warto sięgnąć do literatury. Znajomość wielu punktów widzenia utwierdzi młodego człowieka w jego opiniach albo pozwoli mu zastanowić się nad ich słusznością. W obu przypadkach będzie to mocny fundament dla rozmowy z mentorem. Ponadto mentee powinien też na bieżąco sprawdzać, co dzieje się w omawianej branży. Nierzadko brak czasu jest doskonałą wymówką, żeby tego nie robić.

5. Jeszcze przed spotkaniem warto ustalić sobie jego cel. Wówczas nie tylko jest łatwiej określić, dokąd zmierza sesja, lecz także można zweryfikować, czy uczestnicy osiągnęli zrealizowali punkt, na którym im zależało. Nie oznacza to jednak, że trzeba kurczowo trzymać się wyznaczonego scenariusza. Czasami pozwalając dyskusji nieznacznie oddalić się od głównego nurtu dyskusji, możemy uzyskać zaskakujące rezultaty.

6. Mentee powinien pamiętać, że relacja mentorska nie jest jednokierunkowa. Mentor nie powinien mieć wrażenia, że poruszane są tylko tematy dotyczące ucznia. Sesje są skuteczniejsze, gdy mistrz ma poczucie, że sam również na nich korzysta. Takie sesje stają się wówczas inspirującą burzą mózgów, której wynikiem jest rozwój obu uczestników.

7. Podczas lub zaraz po sesji pomaga spisywanie notatek. Niewskazane jest skrzętne notowanie każdego słowa mentora, zdecydowanie wydajniejsze jest hasłowe notowanie omawianych tematów. Dzięki temu z łatwością można wrócić do kluczowych kwestii poruszanych na spotkaniu.

8. Podczas sesji mentoringowej nie jest wcale niegrzeczne jeśli inicjatorem rozmowy jest mentee. W tym wypadku to właśnie on powinien wyznaczać kierunek dyskusji, na którego omówieniu mu zależy. Szkoda czasu na delikatne sugestie i zgadywanki.

9. Szczerość to podstawa. Mentee powinien otwarcie przedstawiać swój punkt widzenia, nie bać się mówić tego co naprawdę myśli – nawet jeśli po twarzy mentora widać, że ma on odmienną opinię na dany temat. Mentoring pozwala odważnie konfrontować swoje plany, aby uniknąć potencjalnych błędów w przyszłości. Warto pamiętać, że głupie pytania to te, które nie zostały zadane. W procesie mentoringu nie można się ich obawiać ponieważ są one podstawą współpracy. Mentor właśnie dlatego poświęca swój czas, aby mentee mógł rozwiać swoje wątpliwości. Drugiej szansy nie będzie.

10. „Plan jest niczym, planowanie jest wszystkim” mawiał Dwight Eisenhower, były prezydent Stanów Zjednoczonych. Mimo wcześniejszego przygotowania, ważne jest, żeby nie nastawiać się na realizację szczegółowego scenariusza. Jeśli któryś spontanicznie poruszony wątek, wyda się wskazywać poszukiwaną odpowiedź, to warto porzucić plan, aby go drążyć.

11. Przyjazna atmosfera podczas sesji mentoringowych jest kluczem do udanej i owocnej współpracy. Przełamanie lodów bywa trudne jednak istotne jest, aby spróbować zbudować trwałą relację. Dzięki niej wspólna praca stanie się przyjemnością i przyniesie oczekiwane rezultaty.

12. Naiwnie jest twierdzić, że magia dzieje się tylko podczas spotkania. Magią jest również refleksja, która nasunie się uczniowi pomiędzy sesjami. Uczeń musi zapracować na refleksję między sesjami. Jest to cenny czas, kiedy może przemyśleć rozmowę i dojść do cennych wniosków. Spotkanie to dopiero punkt wyjścia, początek procesu. Ważne jest, żeby wyznaczyć zadanie domowe dla mentee, ale jeszcze ważniejsze jest, aby mentee faktycznie poświęcił czas na jego odrobienie.

13. Wnioski, nowe pomysły i rozwiązania warto spisywać na kartce. Jest to doskonały sposób na uporządkowanie własnych myśli i wyklarowanie sobie kolejnych pytań. Można je również wysłać do mentora. Taka notatka jest bezcennym źródłem informacji, szczególnie gdy od spotkania minęło już trochę czasu, a pamięć ludzka potrafi być zawodna.

14. Nie da się zbudować trwałej więzi, jeśli współpraca odbywa się tylko podczas samych sesji. W miarę możliwości istotny jest regularny kontakt mailowy, który pozwoli na bieżącą wymianę różnych spostrzeżeń, postępów w pracy nad własnym rozwojem i inspiracji. Jeśli mentee będzie każdorazowo zapadał się pod ziemię na okres kilku tygodni, mentor nie dostanie sygnału, że mentee zależy na tej relacji.

15. Powtórzyć kolejno wszystkie punkty!

Proces mentoringu opiera się na zaangażowaniu i ciężkiej pracy uczestników. W dwudziestym pierwszym wieku czas jest towarem deficytowym, dlatego tak ważnym jest, żeby dobrze wykorzystać ten, który poświęca nam mentor. Jednak zapchany kalendarz mistrza to nie jedyny powód, dla którego warto przygotowywać się do sesji. Przecież beneficjentem mentoringu jest sam mentee i właśnie z tego powodu powinno zależeć mu na efektywnym spożytkowaniu ofiarowanego mu czasu.

-

Uczestnicy programu „Mentors4Starters” i jednocześnie współautorzy powyższych wskazówek przetestowali je na własnej skórze. Ich satysfakcja jest najlepszym dowodem skuteczności wymienionych rad. Zachęcamy do udziału w programie i do sprawdzenia ich na własnej osobie!

Maria Belka

V-ce kuratorka warszawskiego Hubu Global Shapers

Współorganizatorka programu mentoringowego "Mentors4Starters" realizowanego w ramach Global Shapers - inicjatywy Światowego Forum Ekonomicznego. Współzałożycielka i prezeska Fundacji Mentors 4 Starters. Doświadczenie w obszarze mentoringu zdobywa współpracując z Fundacją LifeSkills oraz z polskim oddziałem organizacji Big Brothers Big Sisters. Miłośniczka języków obcych, biegaczka i społeczniczka z doświadczeniem w organizacjach międzynarodowych.

Komentarze (0)