Największa sieć wielokanałowa (MCN) w Europie Środkowo-Wschodniej może pochwalić się kolejnym rekordem. W bieżącym tygodniu liczba subskrypcji w LifeTube sięgnęła 40 milionów. W styczniu szeregi sieci zasilił m.in. popularny kanał rozrywkowy Letni Chamski Podryw.

Na zdjęciu: Letni Chamski Podryw | fot. materiały prasowe

Aktualnie LifeTube zrzesza 290 twórców wideo, w tym ponad 100 kanałów Premium, prowadzonych przez najpopularniejszych polskich influencerów. Łączna liczba subskrypcji przekroczyła 40 milionów, a twórcy LifeTube generują średnio 370 mln wyświetleń miesięcznie.

Z miesiąca na miesiąc odnotowujemy stały wzrost i takie tempo rozwoju chcemy utrzymać. Każdy kolejny, świetny jakościowo i merytorycznie kanał, który dołącza do naszej sieci, to wielki sukces. Cieszymy się również z rozwoju początkujących Twórców, którzy rosną pod naszymi skrzydłami - mówi Paweł Stano, prezes LifeTube.

W styczniu szeregi sieci zasilił kanał skupiający ponad 430 tys. stałych widzów. Letni, Chamski Podryw to muzyczno-humorystyczny duet z gatunku pop-hip-hop, który tworzą Maciej "Canton" Piotrowski i Dawid "Anton" Antonkiewicz. Szybko podbili serca internautów, o czym świadczą miliony wyświetleń każdego z utworów, jak np. „Pomidorowa”.

- Zdecydowaliśmy się na przejście do LifeTube, bo kolega powiedział nam, że pracują tam fajne dziewczyny i często organizują tam  imprezy. To wystarczyło! A bardziej serio - potrzebowaliśmy kogoś, kto będzie dobrze reprezentował nas przed reklamodawcami. Mamy nadzieję, że współpraca ułoży się wzorowo - mówi Letni Chamski Podryw. 

Nowi twórcy w sieci

W ostatnim czasie do sieci LifeTube dołączyli również między innymi: Mar1na - profesjonalny kanał gamingowy w kobiecym wydaniu, Alex Mandostyle - kanał lifestylowy, Alissvlogchannel - kanał beauty oraz O matko i córko - kanał na styku dwóch pokoleń. 

Wśród mniejszych kanałów, które cieszyły się w ostatnim czasie wyjątkowo szybkim wzrostem warto wyróżnić WiP Bros.- prowadzony przez dwóch kolegów, którzy tylko w styczniu zyskali ponad 46 tys. nowych subskrypcji.

Komentarze (0)