Dotychczas użytkownicy Pocketa mogli korzystać z niego bezpłatnie albo kupić opcję Premium. Teraz, spółka zamierza zarabiać na reklamach. W 2016 roku wygeneruje dzięki nim przychód na poziomie 10 mln dolarów.

Reklamy mają być na wysokim poziomie

Pocket to aplikacja mobilna, która agreguje artykuły znalezione w sieci. Dzięki niej internauci mogą zapisywać i przechowywać linki do jeszcze nieprzeczytanych tekstów. Z oprogramowania tego korzysta już dwadzieścia dwa miliony osób, pochwalił się w ubiegłym tygodniu jego twórca Nate Weiner. Dodał, że za jego pośrednictwem w ciągu ostatnich trzech lata internauci zachowali linki do dwóch miliardów artykułów. Przechowywanie treści za pomocą Pocketa do tej pory było bezpłatne albo możliwe po zakupie opcji Premium, która umożliwia bezterminową archiwizację publikacji.

Na zdjęciu: Nate Weiner, pomysłodawca Pocketa | fot. materiały prasowe 

Abonament ten nie zyskała jednak licznego grona zwolenników. Korzysta z niego bowiem zaledwie 170 tysięcy osób. Dlatego pomysłodawca aplikacji zdecydował się wprowadzić reklamy, głównie artykuły sponsorowane, które jak wyjaśnia nie będą, z punktu widzenia użytkowników, nachalne. – Pocket jest miejscem dla treści o wysokiej jakości, a artykuły sponsorowane nie są wyjątkiem od tej zasady – napisał na blogu Nate Weiner.

10 mln dolarów w 2016 roku

I tak, teksty reklamowe będą wyświetlane jedynie w zakładce „rekomendacje”. Dotychczas pojawiały się tam artykuły podobne do tych, które już przeczytaliśmy. Na tej samej zasadzie będę selekcjonowane treści sponsorowane. Twórca Pocketa zapewnia, że użytkownicy aplikacji będą mogli ukrywać te publikacje, które nie przypadną im do gustu. W efekcie, algorytm nauczy się, jakie treści sponsorowane mogą nas interesować.

Jeśli zaś chodzi o reklamodawców, to Pocket będzie pobierać od nich około pięćdziesiąt dolarów, gdy treści sponsorowane trafią do przynajmniej tysiąca czytelników, informuje magazyn TechCrunch. Nate Weiner przewiduje, że w ten sposób spółka, której przewodzi, wygeneruje w 2016 roku przychód na poziomie dziesięciu milionów dolarów.

Zdjęcie główne artykułu z pixabay.com 

Komentarze (0)