Branża:

nieruchomości

Finansowanie:

inkubator

Model biznesowy:

usługi premium

AukcjeZiemi.pl - znajdź własne miejsce

Czym jest Wasz projekt?

Nasz projekt nosi nazwę AukcjeZiemi.pl i ma na celu dostarczanie informacji o rynku gruntów rolnych, budowlanych, inwestycyjnych, przemysłowych w Polsce oraz za granicą. Ma to być miejsce, gdzie każdy będzie mógł znaleźć ofertę ziemi pod swój własny dom lub uzyskać informacje w celach inwestycyjnych. Mamy zamiar w ciągu roku osiągnąć status jednej z największych wyszukiwarek gruntowych w Polsce, zaś w następnych dwóch latach w całej Europie.

Jaki problem rozwiązujecie?

Rozwiązujemy problem małej ilości informacji o gruntach na rynku serwisów internetowych. Obecne, analogicznie działające podmioty nie udzielają informacji, które są niezbędne do zakupu nieruchomości, a tym bardziej do traktowania zakupu jako inwestycji. My mamy zamiar sprostać oczekiwaniom wypływającym wprost z rynku; uważamy, że oglądając nieruchomość mamy takie same oczekiwania, jak chociażby oglądając sprzęt rtv/agd czy samochód. Istotne są parametry, które muszą być wyeksponowane, by doszło do transakcji oraz ocena atrakcyjności danej nieruchomości. Obecnie nie jest to standardem na rynku.

Do kogo kierujecie swój serwis?

Ofertę serwisu kierujemy do bardzo szerokiej grupy, począwszy od osób prywatnych skończywszy na podmiotach prawnych czy jednostkach samorządowych oraz prawa handlowego. Każdy może dodawać ogłoszenia sprzedaży i kupna gruntów. Obecnie tylko w Polsce, ale już niedługo w całej EU.

Jaka jest Wasza konkurencja? Co jest Waszą przewagą nad nią?

Nasza konkurencja to głównie Allegro, domiporta oraz gratka. Przewaga naszej oferty polega na dokładnym określeniu segmentu rynku, który przedstawiamy, czyli segmentu gruntów. Nie wrzucamy wszystkiego do „jednego worka” jak to robi konkurencja.

Naszym atutem jest także, w porównaniu do konkurencji, umożliwienie zaistnienia transakcji mało lub wielkoareaołowych poprzez kontaktowanie ze sobą kupujących. W tym wariancie można mówić o elemencie zakupów grupowych, co jest naszym zdaniem dużą innowacją na rynku nieruchomości. Jednym z ważnych elementów jest także to, że eksponujemy nieruchomości z dużą ilością parametrów, które nie są przedstawiane w innych serwisach z nieruchomościami.

Jaki jest Wasz model biznesowy?

Nasz model biznesowy można zaliczyć do modeli mieszanych. W sferze ogłoszeń internetowych chcemy być bezkonkurencyjni, oferując najlepszą cenę za najdłuższy czas wyświetlania ogłoszenia. Posiadamy szerokie i ambitne plany związane z rozwojem naszego portalu na kolejne kraje europejskie, a także kolejnymi innowacyjnymi rozwiązaniami kierowanymi do osób sprzedających, jak i kupujących grunty. Dzięki doinwestowaniu naszego serwisu przez Technoboard sfinalizujemy nasze śmiałe plany związane z rozwojem funkcjonalności portalu i innowacyjnych produktów, które zrewolucjonizują obecny kształt sprzedawania, nabywania, wyceniania i kupowania gruntów w Polsce, a także na rynkach europejskich.

Kto stoi za projektem?

Projekt powstał jako wizja dwóch osób o bardzo różnych doświadczeniach biznesowych. Grzegorz Rutkowski zbudował wizję portalu internetowego, wkładając do niej szereg doświadczeń związanych z rynkiem gruntów, nieruchomości, marketingu, a także kontaktów i strategii ekspansji na rynki zagraniczne. Szymon Piekarz dodał do tego swoje doświadczenie w zakresie IT i marketingu, wytyczając szlaki strategii budowania zasięgu i innowacji technologicznych. Jednym z naszych podstawowych kamieni milowych było znalezienie partnera, który poza finansowaniem dołoży swoje doświadczenie i wiedzę niezbędną do rozrostu na szeroką skalę. Do takich partnerów należy Technoboard, którego kompetentny zespół upewnił nas, że walka o cele naszego projektu jest jak najbardziej zasadna.

Na jakim etapie jest projekt? Jakie macie obecnie wyniki?

Projekt portali ogłoszeniowo-aukcyjnych zasadniczo jest projektem, do którego trudno przekonać inwestorów. Aby „przeskoczyć” tę barierę zdecydowaliśmy, że dofinansowania poszukamy dopiero, gdy udowodnimy, że projekt ma zasadniczy sens rynkowy. Zbudowaliśmy więc portal i dzięki własnej kilkumiesięcznej pracy ustabilizowaliśmy na nim ruch, który zapewnia 5% udział w rynku gruntów i ziemi wśród ogłoszeń zamieszczanych na łamach konkurencyjnych portali. W chwili obecnej portal miesięcznie odwiedza kilkadziesiąt tysięcy unikalnych użytkowników. Codziennie mamy napływ nowych ogłoszeń kierowanych bezpośrednio przez sprzedających. Nasz projekt jest na etapie startupu, który dzięki środkom pozyskanym od inwestora będzie budował szerszy zasięg, aby ambicjonalnie zdominować rynek ziemi i gruntów w Internecie.

W jaki sposób projekt jest finansowany?

Finansowanie projektu zapewnia nam wejście TechnoBoard w skład właścicielski spółki AukcjeZiemi.pl. Przez okres 7. miesięcy prowadziliśmy poszukiwania oraz rozmowy z kilkoma funduszami venture, ale mieliśmy duże zastrzeżenia jeśli chodzi o kwestie prawne oraz możliwości rozwoju projektu na szerszą skalę. Bardzo zależało nam na silnym wsparciu marketingowym oraz Know How, a w przypadku wkładu TechniBoard zostały spełnione nasze oczekiwania oraz zagrała biznesowa „chemia”, a w tego typu projektach sądzę, że jest to najistotniejsze.

Jakie są plany dalszego rozwoju?

Jeśli chodzi o plany długofalowe mamy zamiar zdobywać nowe rynki europejskie w segmencie gruntów. Dysponujemy spektrum pomysłów na poszerzenie usług świadczonych przez nasz serwis. Uważam, że są to bardzo innowacyjne usługi, o których zbytnio na tym etapie nie chciałbym mówić, ale mogę zagwarantować, że nie zostały one jeszcze wprowadzone w żadnym z krajów Europy. W trakcie wdrażania tych pomysłów na naszej stronie będę z pewnością Państwa informował.

Jedna z naszych większych przewag konkurencyjnych jest dostarczanie odbiorcom informacji bezpośrednio od sprzedających. Od samego początku stawiamy na jakość ogłoszeń i ich bezpośredni charakter. Na łamach naszego portalu znajdziecie Państwo oferty, które można sfinalizować bez udziału pośredników. Łącząc oferty bezpośrednie sprzedawców z odbiorcami nie tylko obniżamy cenę gruntów, ale pozwalamy wyławiać z rynku naprawdę ciekawe perełki.