Sprzedaż urządzeń wearable w trzecim kwartale tego roku wzrosła o blisko dwieście procent w stosunku do ubiegłego. Większość rynku wciąż kontroluje FitBit, a zaraz za nim Apple. Co interesujące, smartwatche sygnowane nadgryzionym jabłkiem są dostępne zaledwie od siedmiu miesięcy.

21 mln urządzeń sprzedanych w trzecim kwartale 2015 roku

Coraz chętniej kupujemy urządzenia wearable. Dowodzą temu statystyki mówiące o tym, że w trzecim kwartale ubiegłego roku producenci sprzedali mniej więcej siedem milionów sztuk tego rodzaju sprzętu, a z kolei w trzecim kwartale tego roku - aż dwadzieścia jeden milionów. Oznacza to blisko dwustuprocentowy wzrost sprzedaży w stosunku do poprzedniego roku, jak wynika z danych zaprezentowanych przez firmę badawczą International Data Corporation.

Na szczycie zestawienia znalazła się kalifornijska spółka FitBit, która sprzedała 4,7 milionów urządzeń wearable, czyli o ponad 2,3 mln więcej niż w trzecim kwartale 2014 roku. Drugie miejsce z kolei przypadło firmie Apple. Amerykański gigant, który wszedł na rynek urządzeń wearable zaledwie siedem miesięcy temu, z kwartału na kwartał sprzedaje coraz więcej Apple Watchy. Jak podaje IDC, obecnie nawet 3,9 milionów.

Ponad osiemsetprocentowy wzrost sprzedaży

Na ogonie spółki z Cupertion siedzi chińskie przedsiębiorstwo Xiaomi, które sprzedało 3,7 milionów sztuk urządzeń wearable. Dla firmy ze wschodu oznacza to także wzrost sprzedaży o ponad osiemset procent w stosunku do roku ubiegłego. Co interesujące, większość sprzętu produkowanego przez Xiaomi znajduje nabywców wśród swoich rodaków. Jeśli tylko chińska spółka wejdzie na inne rynki to wówczas układ sił w segmencie urządzeń wearable może ulec zmianie.

Póki co, aż dwadzieścia dwa procent należy do FitBita, który jeszcze w pierwszym kwartale 2015 roku kontrolował trzydzieści cztery procent powyższego rynku. Ten spadek najprawdopodobniej związany jest z debiutem Apple Watch’a, któremu obecnie przypadło blisko dziewiętnaście procent udziałów. Z kolei wcześniej wspomnianemu Xiaomi nieco ponad siedemnaście procent. Łącznie więc do trójki producentów należy prawie sześćdziesiąt procent rynku.

Komentarze (0)