... ... ...

Latająca taksówka od Airbusa wystartuje już za rok. Francuzi wyprzedzą Dubaj

Dodane

06-10-2017

Adam Sawicki
Pod koniec stycznia Airbus zapowiedział, że stworzy latające taksówki, które już w 2021 roku będą realizować kursy. Teraz podaje, że nastąpi to wcześniej. Pierwszy lot maszyny ma odbyć się już za rok.

Na zdjęciu: Tom Enders, dyrektor generalny Airbus | fot. materiały prasowe

Cztery osoby na pokładzie

Optymizm zespołu Airbus wynika z postępów jakie poczynili na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy. – Lepiej rozumiemy działanie elektrycznego systemu napędowego CityAirbus, który nadal będzie udoskonalany podczas rygorystycznych testów aż wreszcie skonstruujemy w pełni funkcjonalną jednostkę – powiedział CNBC główny inżynier projektu Marius Bebesel. Początkowo maszyny nie będą latać bez opieki człowieka. 

Airbus mówi jednak, że to tylko kwestia czas i ostatecznie latające taksówki mają poruszać się autonomicznie. Na ich pokładzie zmieści się do czterech pasażerów i mają rozpędzać się nawet do 120 km/h. Realizowane w ten sposób kursy rozwiążą więc problemy z jakimi borykają się miasta. Mowa oczywiście o korkach i liczbie wypadków z udziałem kierowców. Zdaniem firmy, jeśli czegoś się z tym nie zrobi, to zwiększy się tłok na ulicach i liczba wypadków.

Wcześniej niż planowano

Za trzynaście lat bowiem w miastach będzie mieszkać 60 procent populacji, czyli o 10 procent więcej niż obecnie. Oprócz wspomnianych wcześniej problemów, zetkniemy się też z większą emisją spalin szkodliwą dla środowiska i zdrowia. – Sto lat temu komunikacja miejska zeszła do podziemia, teraz mamy wystarczające zaplecze technologiczne, żeby wyjść nad ziemię – mówił w styczniu CEO Airbus Tom Enders.

Dodał wówczas, że projekt jest na razie w fazie eksperymentów, ale że traktuje go bardzo poważnie. Wtedy też niewiele widzieliśmy na temat konstrukcji latających taksówek, a koncern zapowiadał, że przeprowadzi pierwsze lot z ich udziałem dopiero w 2021 roku. Teraz zmienia plany, bo poczynił postępy oraz ściga się z inżynierami innych firm.

Latające taksówki w Dubaju

Pod koniec września Volocopter i władze Dubaju poinformowały o pomyślenie przeprowadzonych testach latającej taksówki. Maszyna wzniosła się na wysokość 200 metrów i po pięciu minutach lotu wróciła na ziemię. Docelowo ma realizować kursy na krótkich odcinkach, aby mogła wystartować i wylądować w ciągu 30 minut. Pierwsze przewozy osób za ich pośrednictwem mają odbyć się za pięć lat.

– Wdrożenie tej technologii sprawi, że za pomocą smartfona i aplikacji zamówisz Volocopter na najbliższy voloport. Samodzielnie po ciebie przyjedzie i zabierze do miejsca docelowego – powiedział CEO Volocopter Florian Reuter. Dubaj liczy, że dzięki współpracy z niemiecką firmą będzie pierwszym miastem na świecie, które wdroży taką technologię. Jego plany mogą pokrzyżować inżynierowie Airbus z Francji i ich maszyny. 

Komentarze (0)