Uber rozpoczął współpracę z rządzącymi Evesham - miasteczka w Stanach Zjednoczonych. W efekcie tego, spółka oferuje bezpłatne przejazdy imprezowiczom. Dzięki temu liczba pijanych kierowców spadła aż o 65 procent.

Uber rozwozi imprezowiczów do domu

Gdy zza oceanu docierają do nas informacje o Uberze zazwyczaj dotyczą one kolejnych kontrowersji, które wzbudził pośrednik w przejazdach osobowych albo sankcji, jakie władze miast nakładają na spółkę ze Stanów Zjednoczonych. Tym razem jest jednak zupełnie inaczej, bo Uber podjął współpracę z Evesham, 45-cio tysięcznym miasteczkiem w stanie New Jersey i pomoże jego mieszkańcom-kierowcom, szczególnie tym imprezowiczom pod wpływem alkoholu, bezpiecznie wrócić do domu.

Co ważne, nie będą oni z tego tytułu ponosić żadnych kosztów. Na darmową podwózkę mogą liczyć osoby, które spożywały trunki w barach i restauracjach współpracujących z Uberem. Przewozy będą organizowane każdego dnia tygodnia między godziną dwudziestąpierwszą wieczorem, a drugą w nocy. Oczywiście “amerykański unicorn” nie zaangażował się w tę akcję charytatywnie, bo przedsięwzięcie jest finansowane z kieszeni właścicieli firm oraz organizacji non-profit.

O 65 procent mniej pijanych kierowców

Mimo że projekt na dobre zostanie wdrożony drugiego stycznia, to skuteczność podjętych działań jest już widoczna po zakończonym programie pilotażowym. Wśród mieszkańców Evesham zmniejszyła się liczba pijanych kierowców. Między styczniem, a sierpniem średnia osób, które prowadziły „pod wpływem” wynosiła dwadzieścia trzy osoby. Z kolei we wrześniu, gdy przeprowadzono program pilotażowy, ta wartość spadła do ośmiu, czyli aż o 65 procent.

- Zaczęliśmy współpracować z burmistrzem Brownem za pośrednictwem Mothers Against Drunk Driving, naszego krajowego partnera i zdałam sobie sprawę, że to doskonała okazja, żeby wykorzystać naszą technologię do tego, aby odwozić pijanych kierowców - powiedziała Ana Mahony, dyrektor Ubera na New Jersey, informuje serwis Reuters. Z kolei rzecznik spółki dodał, że zarząd Ubera rozważa również zawarcie podobnego partnerstwa z innymi miastami. Z pewnością mogłoby to ocieplić stosunki między władzami miast, a twórcami aplikacji.

Uber wspiera głuchych kierowców

Zresztą nie pierwszy raz Uber wychodzi ze społeczną inicjatywą, która może poprawić wizerunek firmy. W maju pomysłodawcy przedsięwzięcia zaczęli testować oprogramowanie dostosowane do potrzeb głuchych i niedosłyszących kierowców. Dzięki udoskonaleniom niepełnosprawni przewoźnicy zamiast otrzymywać głosowe zlecenia na kursy mają je otrzymywać jedynie w formie elektronicznych powiadomień i sygnalizacji świetlnej.

Komentarze (0)