... ... ...

Pierwszy w Polsce Startup Weekend Kids zgromadził blisko 100 dzieci zainteresowanych zabawą w biznes

Pressroom MamStartup
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Dodane

17-06-2016

Informacja prasowa
"Czym skorupka za młodu nasiąknie… tym lepsze startupy zrobi" - takie hasło towarzyszyło uczestnikom pierwszej w Polsce edycji Startup Weekend Kids, która odbyła się w dniach 10-12 czerwca br. w Warszawie.

fot. materiały prasowe 

Wydarzenie zorganizowane przez Fundację “Pierwsze Miejsca Są Zawsze Wolne” przyciągnęło blisko 100 niezwykle zaangażowanych dzieci i około 80 dorosłych przedsiębiorców, ekspertów oraz rodziców, którzy je wspierali w stawianiu pierwszych biznesowych kroków. Relacje na żywo w internecie oglądało niemal 6 tys. osób, a w social mediach informacje o wydarzeniu dotarły do ponad 58 tys. osób (dane: brand24).

Formuła Startup Weekendów - przekształcenie w 54 godziny pomysłu w prototyp biznesu, którym podczas końcowych prezentacji uczestnicy starają się przekonać do siebie sędziów - doskonale sprawdza się w świecie dorosłych. Zmodyfikowania pod dzieci i młodzież stanowi idealny obszar do realizacji pomysłów i nauki przedsiębiorczości oraz cyfrowych umiejętności przy okazji dobrej, angażującej zabawy.

Startup Weekend Kids odbył się w Polsce po raz pierwszy. Były to warsztaty dla dzieci w wieku 10-18 lat, podczas których - wspólnie z dorosłymi ekspertami od programowania, grafiki i biznesu - zrealizowali swoje pierwsze pomysły na biznes. Przez weekend młodzi ludzie oprócz prezentacji pomysłów i stworzenia zespołów, przepytali potencjalnych klientów, dokonali analizy konkurencji, wspólnie z dorosłymi zbudowali prototypy produktów oraz opracowali biznes plany. Uczyli się przy tym nie tylko podstaw przedsiębiorczości, ale również sztuki prezentacji publicznych. Poza tym, obserwując przy pracy ekspertów, otrzymali solidny zastrzyk wiedzy i inspiracji do nauki nowych kompetencji, a dzięki zaangażowaniu starszego pokolenia poczuli się docenieni, zyskując motywację do działania, kontynuacji rozpoczętych projektów i realizacji kolejnych własnych pomysłów.

Powstałe podczas wydarzenia projekty, takie np. jak Plant Scanner, KarmaApp, Cupczuk czy GlamApp niejednokrotnie miały innowacyjny charakter. Zawdzięczają to świeżemu, nieograniczonemu żadnymi modelami myślowymi podejściu młodych ludzi do tematów, z których rozwiązaniem niejednokrotnie borykają się osoby dorosłe. Realizacja projektów jest w pewnym sensie tylko efektem ubocznym, niezbędnych w życiu przyszłych przedsiębiorców zmian w myśleniu oraz podejściu do budowania biznesów, których młodzi startupowcy uczą się podczas tej imprezy.

To, co urzekło mnie podczas moich wizyt w Dolinie Krzemowej była niezłomność startupowców - stwierdził podczas przemowy inauguracyjnej wydarzenie Sławomir Sikora, Prezes Zarządu Citi Handlowy. - Pomimo wielu popełnionych błędów, a często także bankructw, z niezachwianym entuzjazmem i zapałem podejmowali się oni realizacji wciąż kolejnych projektów. Nie traktowali swoich błędów jako porażki, tylko jako sposobności do zyskania bezcennej wiedzy i doświadczenia. Tej samej wytrwałości i podejścia do realizacji swoich pomysłów życzę w ten weekend najmłodszym polskim startupowcom - dodał Prezes Sikora.

DZIEŃ PIERWSZY - BITWA NA POMYSŁY

Pierwszego dnia, w piątek wieczorem każdy z młodych uczestników miał minutę na zaprezentowanie przed publicznością swoich pomysłów na biznes. W sumie przedstawili ich 17, a po głosowaniu wybrano ostatecznie 10. Były one następnie realizowane w zespołach złożonych z dzieci oraz dorosłych ekspertów przez kolejne dni weekendu. Już pierwszego dnia dzieci tak zaangażowały się w projekty, że nie chciały opuszczać siedziby Avivy, w której organizowano wydarzenie. - Trochę obawialiśmy się, czy tak duża grupa młodych ludzi, przyzwyczajonych do innego rodzaju aktywności, którą - jak wiemy z doświadczenia - łatwo jest rozproszyć lub zniechęcić, zaangażuje się w pracę nad własnymi projektami. Okazało się, że zupełnie bezpodstawnie - tłumaczy Krzysztof Gontarek, prezes fundacji “Pierwsze Miejsca Są Zawsze Wolne”, jeden z organizatorów wydarzenia. - Przez trzy dni młodzi ludzie tryskali energią i stworzyli niesamowitą atmosferę, która udzielała się również wszystkim dorosłym, którzy uczestniczyli lub tylko odwiedzali Startup Weekend Kids.

W trakcie pierwszego Startup Weekend Kids powstało 10 projektów:

Plant Scanner - aplikacja związaną ze światem botaniki, dzięki której można sprawdzić np. czy dana roślina jest trująca czy nie.

Cupczuk (najmłodszy zespół 10-12 lat) - system chroniący kubki przed ich stłuczeniem, który chcą sprzedawać m.in. przez sieć kubkomatów.

GlamApp - głównym celem tego projektu jest ułatwienie dokonywania zakupów osobom, które nie mają na to czasu lub nie lubią tego robić. Wparciem dla tego ma być serwis połączony z wirtualną przymierzalnią.

Serwis Koduj to - ma rozwiązać problem osób, które chciałyby samodzielnie rozpocząć naukę programowania poprzez internet bez narażania się na tzw. hejt ze strony innych użytkowników.

What’s Next to narzędzie rozwiązujące problem z wyborem ścieżki zawodowej, jaki ma wiele młodych osób stojących na początku dorosłości, szczególnie licealistów, ale także gimnazjalistów. Aplikacja rekomenduje, jakie studia lub kursy należy wybrać, żeby pracować w wymarzonym zawodzie.

Działalność dobroczynna to temat, którym zajęli się twórcy aplikacji KarmaApp. Zasada jej działania jest prosta - wspomagasz donacją jakiś wybrany przez siebie cel i w zamian za to otrzymujesz gratyfikację w postaci rabatu lub bonusu od partnerskich sklepów i usługodawców.

Sport Mates to z kolei aplikacja ułatwiająca poszukiwanie partnera do wspólnego uprawiania sportu. Dodatkową funkcją narzędzia miałoby być to, że pozwalałoby na rezerwowanie sal w obiektach sportowych.

E_universe to projekt, który chce rozwiązać problem pozyskiwania ludzi do wspólnego grania.

Talenciarze to natomiast serwis, gdzie każdy może zaprezentować swój talent przed wieloma ludźmi np. poprzez udostępnianie swoich filmów, zdjęć, prac.

Twórcy projektu Labirynt chcą natomiast trafić do wymagających fanów coraz popularniejszych w Polsce tzw. escape roomów, którzy chcieliby sprawdzić swoje siły w internetowych pokojach tego typu.

DZIEŃ DRUGI - WERYFIKACJA I TWORZENIE PROTOTYPÓW

Drugi dzień wydarzenia poświęcony był weryfikacji założeń pomysłu na biznes wśród potencjalnych klientów, analizie konkurencyjnych rozwiązań, poszukaniu wyróżników oraz stworzeniu prototypu. W tym dniu uczestnicy mieli do pomocy kilkudziesięciu mentorów z Polski i zagranicy, którym przewodził Krzysztof Kaczmar, Prezes Zarządu Fundacji Kronenberga przy City Handlowy, Głównego Partnera Startup Weekend Kids Warsaw. Zdaniem Kaczmara było to wydarzenie wyjątkowe, przede wszystkim dlatego, że udało się zebrać w jednym miejscu i przekonać do współpracy nad interesującymi projektami różne pokolenia - młodych, nieznających ograniczeń nastolatków oraz doświadczonych ekspertów, którzy dzielą się swoją wiedzą w ramach wolontariatu.

Uczestnicy wzięli w tym dniu także udział w warsztatach poświęconych tworzeniu Business Model Canvas, prowadzonych przez Agę Gajownik, doświadczoną menadżerkę projektów oraz warsztatach z bezpiecznego korzystania z poczty elektronicznej, który przeprowadziła Karolina Malewicz, Brand Manager Marketing z WP Poczty.

DZIEŃ TRZECI - CZAS WYSTĄPIEŃ PUBLICZNYCH

Trzeci dzień dedykowany był przygotowaniu końcowej prezentacji, którą zespoły wygłosiły przed gronem 6 doświadczonych w biznesie i nowych technologiach sędziów - Pawłem Zegarłowiczem, szefem Relacji Publicznych Citi oraz Dyrektor Departamentu Komunikacji Korporacyjnej i Marketingu w Citi Handlowy, Pawłem Stanaszkiem, Managerem of Business Application Support Department IT w Avivie, Elizą Kruczkowską, Prezesem fundacji Startup Poland, Jerzym Dąbrówką, Dyrektorem Działu WP Poczta, Aureliuszem Górskim, Dyrektorem Zarządzającym CIC Poland oraz Łukaszem Leśniakiem, współwłaścicielem software house’u Senfino.

W finałowych prezentacjach młodzi ludzie zaskoczyli nas poziomem wiedzy, zaangażowaniem i determinacją w dążeniu do celu - przyznaje Karol Dobrowolski z fundacji "Pierwsze Miejsca Są Zawsze Wolne", współorganizator wydarzenia. Było także wiele zabawnych sytuacji, które można obejrzeć na publikowanych przez nas relacjach wideo w mediach społecznościowych. Naszym zdaniem wygrali wszyscy, którzy zdecydowali się wziąć aktywny udział w Startup Weekend Kids i zaangażowali w swoje projekty. Jestem pewien, że będą miło wspominać tę imprezę. Co ciekawe, nie minęło kilka dni, a już dopytują się o następne edycje.

WYGRAŁ KAŻDY, KTO WZIĄŁ UDZIAŁ

Pierwszy polski Startup Weekend Kids decyzją sędziów wygrał projekt Sport Mates, który tak skomentował zwycięstwo na swoim fanpage’u:

"MAMY TO! Nasz pomysł podbił serca jury i WYGRALIŚMY pierwszy Startup Weekend Kids w Warszawie! Wszystkim osobom, które w nas wierzyły oraz nam pomagały serdecznie dziękujemy, a w szczególności grafikom i koderom, którzy spędzali dnie i noce, aby w te krótkie trzy dni osiągnąć sukces. Jeszcze raz dzięki :D"

Zespół What’s Next otrzymał natomiast nagrodę od serwisu Livecoding.tv za najlepiej prowadzoną relację na żywo w sieci.

Organizatorzy pierwszego w Polsce Startup Weekend Kids podkreślają, że wszyscy uczestnicy, którzy zdecydowali się wziąć aktywny udział w wydarzeniu wygrali, bo tak naprawdę chodzi o rozbudzenie w młodych ludziach chęci do realizacji pomysłów oraz rozwijania umiejętności cyfrowych i biznesowych. Ciekawe jest to, że największą grupę uczestników stanowili gimnazjaliści, którzy z racji tzw. trudnego wieku postrzegani są raczej jako grupa unikająca wymagających zadań. Tymczasem okazali się oni niezwykle dojrzali jak na swój wiek i właściwie odebrali cel imprezy. W jednym z wpisów na fanpage'u E_Universe, twórcy projektu napisali:

„Mimo iż wczoraj nie wygraliśmy i tak czujemy się zwycięzcami, bo nikt inny nie wykonał tyle pracy co my. (...) Praca nad naszym produktem będzie kontynuowana (...). Przy rozstaniu po imprezie towarzyszyła nam radość, ponieważ wiedzieliśmy, że projekt nie upadnie, a my będziemy utrzymywali kontakt ze sobą.”

Przez cały weekend wszystkie zespoły wykonały naprawdę ogrom pracy, ucząc się wielu rzeczy i dobrze przy tym bawiąc - od weryfikacji pomysłów wśród potencjalnych klientów (zarówno przepytując ich bezpośrednio jak i w internetowych ankietach), poprzez analizę konkurencji, opracowanie modeli biznesowych po prototypy produktów. Ponadto opracowały i wygłosiły końcowe prezentacje, dzielnie odpowiadając na końcu na trudne pytania sędziów.

Naszym celem jest, aby dzieci w atrakcyjny dla nich sposób poznawały korzyści z kompetencji cyfrowych, a tym samym chętniej uczyły się m.in. programowania i projektowania graficznego. Ważne jest także, aby zdobywały praktyczną wiedzę, przechodząc drogę od pomysłu do startupu, naturalnie ucząc się przy tym tzw. zwinnych metod działania i narzędzi biznesowych, pracy zespołowej, autoprezentacji oraz przemawiania publicznego. Takich rzeczy nie uczą w szkole - podkreślają organizatorzy wydarzenia Krzysztof Gontarek i Karol Dobrowolski z Fundacji "Pierwsze Miejsca Są Zawsze Wolne". Tymczasem na Startup Weekend Kids dodatkowo otrzymują bezcenne wsparcie doświadczonych ekspertów od biznesu, programowania i projektowania graficznego - podsumowują.

Następne edycje Startup Weekendów już w planach, także w innych miastach Polski.

TYSIĄCE WIDZÓW W SIECI I CIEPŁE PRZYJĘCIE

Warto dodać, że warszawski Startup Weekend Kids był nie tylko pierwszym w Polsce wydarzeniem z tej serii skierowanym do dzieci. Można powiedzieć, że był to pierwszy na świecie Startup Weekend, w którym zespoły składały się z dzieci oraz dorosłych ekspertów, którzy mogli się przyłączyć do zespołów także zdalnie - za pomocą amerykańskiej platformy dla programistów Livecoding.tv, która była partnerem imprezy. Co więcej, całe wydarzenie było przez cały czas transmitowane na żywo w internecie. Internauci, w tym rodzice, mieli podgląd nie tylko na całą salę, ale również osobno na każdy z 10 pracujących zespołów. Przez cały weekend wszystkie transmisje w Livecoding.tv obejrzało łącznie blisko 4300 osób, a relacje z finałowych prezentacji na Facebooku i Periscope obejrzało dodatkowo ponad 1500 osób.

Wydarzenie zostało pozytywnie przyjęte przez polską scenę startupową.

Konrad Latkowski, znany m.in. z takich projektów jak Manubia, Pricepanorama i 4Decision napisał: Patrzę na "Startup Weekend Kids Warsaw" i porównuję do "Warsaw Startup Weekend", i cechy uczestników są podobne. Ta sama naiwność spowodowana brakiem researchu czy podobny brak umiejętności zadawania pytań klientom. Dlatego to, co robi Kris, Krystian i Karol przy "SWKIDS Warsaw" może być zbawienne! Jak ta młodsza młodzież nauczy się tego wszystkiego wcześniej niż podczas "dorosłego" SWWAW.

Ale rośnie nam pokolenie startupowców. Dzięki, że robicie te genialne wydarzenia (..). Rząd powinien Wam dać nieograniczony budżet na kolejne edycje i masę urzędników z urzędów pracy na wsparcie w logistyce. To byłby prawdziwy program przeciwdziałania bezrobociu. Zmieniacie świat! - pisze z kolei Aureliusz Górski, Managing Director w Cambridge Innovation Center, który także obserwował przebieg wydarzenia. 

MamStartup był patronem medialnym wydarzenia

Komentarze (0)