Ten startup chce udowodnić, że wizyty domowe lekarzy nie są skierowane wyłącznie do bogatych ludzi. Za pomocą Heal możemy zamówić lekarza, który przebada nas w domowym zaciszu. A koszt badania pokryje ubezpieczenie zdrowotne. Firma zebrała właśnie 26,9 mln dolarów finansowania.

Szybsza pomoc lekarska

Jesteś sam w domu z trójką dzieci i potrzebujesz pomocy lekarza? Już nie musisz tracić czasu na ubranie maluchów i zabranie ich wszystkich na wycieczkę do przychodni. Za pomocą aplikacji Heal możesz zamówić wizytę domową od sprawdzonego przez serwis lekarza. Dzięki temu zaoszczędzisz swój czas, a Twoje dziecko szybciej otrzyma pomoc lekarską.

To tylko jeden z przykładów wykorzystania zasobów aplikacji Heal, która właśnie pozyskała 26,9 mln dolarów finansowania. W rundzie inwestycyjnej uczestniczyli: Tull Investment Group, Breyer Capital, Slow Ventures, HashtagOne i David Ellison. Do dziś startup pozyskał 44,5 mln dolarów. Wszystko po to, by ułatwić zamawianie wizyt lekarskich, których koszt pokryje ubezpieczalnia.

Naprawić służbę zdrowia

Od ósmej rano do ósmej wieczorem mieszkańcy Los Angeles, Orange County, San Francisco, Doliny Krzemowej i San Diego, mogą skorzystać z usług lekarzy zrzeszonych w aplikacji Heal. Startup chce "naprawić wszystko, co jest złe w służbie zdrowia". – Każdy musi korzystać z usług lekarza i jednocześnie każdy nienawidzi chodzić do lekarza – mówił serwisowi Mashable Nick Desai, CEO Heal.

Jego zdaniem aplikacja ma sprawić, że pacjenci nie będą musieli tracić czasu na dojazd do przychodni i zakładów opieki zdrowotnej i nie będą też zdani na jednego lekarza. A to za sprawą odwrócenia starego modelu działania. Każdy z użytkowników Heal może bowiem samodzielnie wybrać lekarza, który go przebada. Doktor przyjedzie też w dowolne miejsce wskazane przez pacjenta.

Osiem godzin strachu

Heal wystartował rok temu w Kalifornii. Dotychczas zainteresował i sprawdził kompetencje sześćdziesięciu lekarzy, którzy wykonali 11,5 tysiąca wizyt domowych. Pomysł na tę usługę powstał po przykrych doświadczeniach Dr. Renee Dua, współzałożycielki Heal. Podczas zabawy z dziećmi stwierdziła, że coś złego dzieje się z jednym z nich i postanowiła pojechać do szpitala.

Mimo że sama jest lekarzem, wolała zasięgnąć obiektywnej opinii specjalisty. Przestraszona czekała na wizytę lekarza blisko osiem godzin. Po badaniu okazało się, że z jej dzieckiem jest wszystko w porządku. Dua była wściekła na to, że przez tyle godzin umierała ze strachu i postanowiła zaoszczędzić nerwów innym matkom. Razem z Nickiem Desai stworzyła Heal i ma zamiar pokazać światu, że da się zmienić służbę zdrowia.

Komentarze (0)