Fundusz zainwestował w niemiecki Simplyblock, rozwijający oprogramowanie do przechowywania danych dla nowoczesnych centrów danych, oraz polski SEMIQA, pracujący nad energooszczędnymi chipami AI do zastosowań m.in. w dronach i systemach autonomicznych.
The Moat odbył się tydzień po ogłoszeniu zwiększenia kapitalizacji Hard2beat z 84 mln do 110,3 mln zł. Zaangażowanie PFR Ventures wzrosło z 56,5 mln do 80 mln zł, a pozostały kapitał pochodzi od dotychczasowych inwestorów prywatnych oraz zespołu zarządzającego, który zainwestował w fundusz ponad 4 mln zł własnych środków.
Większy fundusz nie oznacza większej liczby spółek. Hard2beat nadal chce zbudować portfel około 24 firm, ale zwiększać kwoty inwestowane na wejściu i zostawiać więcej kapitału na kolejne rundy najlepszych projektów.
– Zwiększenie funduszu i The Moat są częścią tej samej strategii. Chcemy inwestować większe kwoty w najlepsze projekty, ale równie ważne jest to, co możemy dać founderom po pierwszej rundzie. W deep techu kolejne finansowania są często dużo większe niż w przypadku mniej wymagających projektów, dlatego dostęp do inwestorów na kolejne rundy staje się równie ważny jak sam kapitał na wejściu – mówi Konrad Trzyna, partner Hard2beat.
Ponad 30 zagranicznych funduszy w Warszawie
The Moat powstał po to, aby połączyć polskie i regionalne spółki deeptechowe z inwestorami, którzy na co dzień nie mają lokalnego dostępu do tego rynku. Do udziału w wydarzeniu zgłosiło się kilkaset startupów. Wybrane zespoły spotykały się bezpośrednio z inwestorami podczas rozmów 1-on-1, a dziesięć spółek prezentowało się na głównej scenie. W Warszawie pojawili się przedstawiciele ponad 30 zagranicznych funduszy. Hard2beat chce organizować The Moat cyklicznie i wykorzystać wydarzenie jako narzędzie do budowania relacji pomiędzy polskim rynkiem a inwestorami finansującymi późniejsze rundy.
– W Polsce powstają projekty, które technologicznie nie odstają od spółek z Berlina, Londynu czy Paryża. Problem polega na tym, że zagraniczny fundusz często nie ma tutaj networku i nie wie, gdzie ich szukać. Nie chcemy robić kolejnej dużej konferencji. Chcemy raz w roku zebrać w Warszawie ludzi, którzy rzeczywiście mogą razem zrobić transakcję – mówi Maciej Zawadziński, partner Hard2beat.
Dla Hard2beat dostęp do zagranicznych inwestorów ma być jednym z podstawowych elementów wsparcia spółek po pierwszej inwestycji. Fundusz zakłada, że na coraz bardziej konkurencyjnym rynku early-stage sam kapitał przestaje być wystarczającym argumentem w walce o najlepsze projekty.
Simplyblock: pierwsza inwestycja Hard2beat w niemiecką spółkę
Jedną z dwóch inwestycji ogłoszonych podczas The Moat jest Simplyblock. Spółka jest zarejestrowana w Niemczech, a jej CEO i współzałożycielem jest Polak Robert Pańków. Inwestycja jest pierwszym przykładem szerszego podejścia Hard2beat do inwestowania poza Polską po zmianach zasad programu PFR Starter.
Simplyblock rozwija software-defined storage, który zamienia standardowe serwery i dyski NVMe w wydajną warstwę pamięci masowej dla kontenerów i maszyn wirtualnych. Technologia wpisuje się w trzy kluczowe trendy na rynku infrastruktury: odchodzenie firm od VMware po przejęciu przez Broadcom, rosnące wymagania suwerenności cyfrowej oraz gwałtowny wzrost zapotrzebowania na wydajny storage dla obciążeń AI. Coraz więcej przedsiębiorstw modernizuje swoją infrastrukturę cyfrową w oparciu o otwarte platformy, takie jak Kubernetes i Red Hat OpenShift Virtualization, i chce utrzymywać dane we własnych centrach danych, bez uzależnienia od jednego dostawcy sprzętu czy chmury publicznej.
Wśród klientów Simplyblock znajdują się m.in. Grupa WP i Chess.com. Nowy kapitał zostanie przeznaczony na dalszy rozwój produktu, rozbudowę sprzedaży i zespołu go-to-market oraz partnerstwa strategiczne.
– Simplyblock dobrze pokazuje, dlaczego tak ważne jest, aby fundusze wsparte środkami PFR Starter miały możliwość inwestowania szerzej niż tylko w spółki z polską strukturą. To firma z polskim founderem i międzynarodowym zespołem, która od początku buduje technologię dla globalnego rynku i ma już dużych klientów. Dla nas ważniejsza od adresu siedziby jest jakość technologii, zespołu i potencjał zbudowania globalnej firmy – mówi Maciej Frankowicz, partner Hard2beat.
SEMIQA: polski lider branży półprzewodnikowej
Drugą inwestycją ogłoszoną podczas The Moat jest SEMIQA. Rundę prowadzi Hard2beat, a uczestniczą w niej również 24Ventures, Invento, S20 i aniołowie biznesu.
SEMIQA pracuje nad nową generacją chipów AI pozwalających lokalnie przetwarzać obraz i sygnały przy znacznie niższym zużyciu energii. Technologia opiera się na analogowych sieciach neuronowych oraz wykonywaniu obliczeń bezpośrednio w pamięci, zamiast ciągłego przesyłania danych pomiędzy pamięcią a procesorem.
Pierwszymi obszarami zastosowania mają być autonomiczne systemy wizyjne dedykowane dla dronów, robotyki oraz inne rozwiązania edge AI. Jest to przykład technologii, która ma szansę zrewolucjonizować branżę – a z uwagi na mniej wymagający proces produkcji w przyszłości stanowić podstawę lokalnego ekosystemu półprzewodnikowego. Spółka pomimo wczesnego etapu prowadzi rozmowy z pierwszymi klientami, zarówno w Polsce oraz zagranicą.
– SEMIQA jest książkowym przykładem spółki deep tech. Zamiast odtwarzać dostępne w przemyśle systemy tworzy całkowicie nowe podejście do budowy mocy obliczeniowej dla systemów AI. Unikatowa ekspertyza technologiczna, silna obecność spółki na Tajwanie oraz udział w najlepszych na świecie akceleratorach branżowych czyni z SEMIQA jeden z najbardziej interesujących projektów w regionie. Czekamy obecnie na pierwsze tapeouts – mówi Michał Lechowski, menadżer inwestycyjny Funduszu.
Hard2beat dokłada do WIDMO
Równolegle z nowymi inwestycjami Hard2beat zwiększa zaangażowanie w wybrane spółki z istniejącego portfela. W 2026 r. fundusz przeprowadził już trzy follow-ony. Jednym z nich jest dodatkowa inwestycja w WIDMO Spectral Technologies, która również została ogłoszona podczas The Moat. WIDMO rozwija własną technologię georadarową. Spółka ma rosnącą trakcję w zastosowaniach związanych z budownictwem i inspekcją terenu, a jednocześnie coraz mocniej rozwija produkty dla sektora defence.
W ramach programu PERUN projekt SpecterAir, którego liderem jest WIDMO, otrzymał 24,8 mln zł finansowania. Konsorcjum pracuje nad systemem wykrywania min łączącym innowacyjny georadar spółki, bezzałogowy statek powietrzny oraz algorytmy AI automatyzujące analizę danych rozpoznawczych.
WIDMO przygotowuje się jednocześnie do rundy Series A.
– Od początku zakładaliśmy, że nie będziemy rozdzielać kapitału równo pomiędzy wszystkie spółki. Chcemy dokładać więcej pieniędzy tam, gdzie technologia i biznes potwierdzają nasze pierwotne założenia. Dzisiaj szacujemy, że mniej więcej połowa docelowego portfela otrzyma od nas co najmniej jeden follow-on – mówi Maciej Frankowicz.
Osiem nowych spółek rocznie
Hard2beat chce utrzymywać tempo około ośmiu nowych inwestycji rocznie i zakończyć okres inwestycyjny z portfelem około 24 spółek. W 2026 r. fundusz zamknął dotychczas trzy nowe inwestycje oraz trzy follow-ony. Dwie kolejne nowe transakcje są blisko zamknięcia, a następne dwie znajdują się w zaawansowanej analizie i negocjacjach. Hard2beat podtrzymuje plan dodania w tym roku ośmiu nowych spółek do portfela.
Dotychczasowy rozwój portfela wzmacnia też założenie, że istotna część kapitału powinna pozostać przeznaczona na follow-ony. Fundusz szacuje, że około połowa jego spółek otrzyma dodatkowe finansowanie Hard2beat w kolejnych rundach. Zwiększenie kapitalizacji do 110,3 mln zł ma pozwolić utrzymać liczbę nowych inwestycji przy większych ticketach, a jednocześnie zabezpieczyć środki na dalsze finansowanie najlepiej rozwijających się spółek.
Kolejny fundusz ma inwestować szerzej w regionie
Simplyblock jest pierwszym przykładem szerszej zmiany geograficznej w strategii Hard2beat. Zmiany w zasadach PFR Starter poszerzyły możliwość inwestowania w spółki z zagraniczną strukturą, co fundusz chce wykorzystać przy budowie drugiej połowy obecnego portfela. Polska pozostaje głównym rynkiem Hard2beat, ale zespół chce częściej inwestować także w zagraniczne spółki mające silne związki z polskim ekosystemem – przez founderów, zespoły technologiczne, działalność badawczo-rozwojową lub klientów.
Jeszcze szerzej regionalnie ma działać kolejny fundusz. Hard2beat zakłada, że następny wehikuł będzie większy i nadal skoncentrowany na deep techu, ale obejmie większą część Europy Środkowo-Wschodniej. Pierwsze wewnętrzne prace nad jego uruchomieniem są planowane na czwarty kwartał 2027 r., a właściwy fundraising na 2028 r.
– Polska pozostanie dla nas najważniejszym rynkiem, ale granice państw coraz gorzej opisują to, jak naprawdę budowane są spółki technologiczne. Founder może być z Polski, część R&D mieć w Warszawie, spółkę w Niemczech, a klientów w Stanach Zjednoczonych. Chcemy inwestować w najlepsze takie zespoły i razem z nimi budować relacje z funduszami, które później finansują rundy A i B – mówi Maciej Zawadziński.