28 stycznia 2006 roku pod ciężarem śniegu runął dach hali MTK w Katowicach. Zginęło wówczas 65 osób, a 140 zostało rannych. Podobnym tragediom chcą zapobiec polscy startupowcy. IKEA jest zainteresowana wykorzystaniem ich systemu monitorowania ugięć konstrukcji dachów.
Na zdjęciu: sensory Sense S-One i ich pomysłodawca Przemysław Gałązka | fot. materiały prasowe
Obciążenie dachu
– Stworzyliśmy sensory oparte o dalmierze laserowe, które mierzą ugięcie konstrukcji dachu – mówi Przemysław Gałązka, jeden z pomysłodawców systemu Sense S-One. Po zamontowaniu czujników laserowych pod dachem, monitorują one ugięcie spowodowane opadami deszczu, gradu albo śniegu. Gdy jest ono zbyt duże, wysyłają maila albo SMSa z informacją o zagrożeniach oraz prezentują w czasie rzeczywistym wynik pomiaru. Dane te są również archiwizowane na zewnętrznym serwerze, a użytkownik ma do nich dostęp za pośrednictwem m.in. smartfona.
Rozwiązanie to wdrożono już w sklepie IKEA Janki, a kolejna instalacja ma zostać przeprowadzona niebawem w jednym z marketów Piotr i Paweł. Twórcy systemu zamierzają w przyszłym roku rozmieścić w różnych punktach około 200 sensorów, z kolei do końca 2018 roku mniej więcej 700, co przyniesie firmie pięć milionów zysku. – Oczywiście nie zrealizujemy tak ambitnych planów bez pomocy inwestora i sprzedaży w Europie i Stanach Zjednoczonych – dodaje Przemysław Gałązka.
Katastrofa budowlana w Katowicach
Tłumaczy, że zamierza wdrażać system Sense S-One w wielkopowierzchniowych obiektach, bo to głównie one narażone są na zawalenia konstrukcji dachu i katastrofy budowlane takie jak ta, która miała miejsce w Katowicach. 28 stycznia 2006 roku podczas wystawy gołębi pocztowych runął dach hali MTK grzebiąc dziesiątki ciał. Zginęło wówczas 65 osób, a 140 zostało rannych.
Tragedia sprzed dziesięciu lat nie jest jednak wyjątkiem. Gałązka wylicza, że na początku tego miesiąca zawalił się dach w salonie samochodowym Nissan w Lublinie, na skutek czego uszkodzonych zostało pięć samochodów, ale na szczęście nikomu nic się nie stało. Do znacznie poważniejszego wypadku doszło natomiast w Rosji, gdzie pod zawalonym dachem zginęły cztery osób.
100 wdrożeń to będzie dobry wynik
Projekt jest w fazie zawierania umów z pierwszymi klientami. – Obecnie sprzedajemy sensory w całych pakietach, czyli robimy tak zwane instalacje. Oferujemy również usługę polegająca na zarządzaniu całym ryzykiem związanym z konstrukcją – mówi Przemysław Gałązka. Dodaje, że wskaźnikiem sukcesu przedsięwzięcia będzie ilość wdrożeń. Według niego 100 instalacji w ciągu trzech lat to będzie dobry wynik.
Pomysł, żeby stworzyć system Sense S-One nie był przypadkowy. Gałązka i jego wspólnik Artiom Komardin już od dawana myśleli o opracowaniu metody mierzenia ugięć konstrukcji dachu wykorzystując do tego geodezyjne narzędzia pomiarowe. Po trzech latach pracy nad projektem przygotowali gotowy produkt. Teraz poszukują inwestora i klientów.
Podaj adres e-mail, aby kontynuować czytanie
Zapisz się do naszego newslettera. Obiecujemy nie spamować! :)
Sprawdź skrzynkę e-mail i kliknij link potwierdzający, aby odblokować artykuł.
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.