Pułapka „nieużywanego potencjału”
Raport MFW podkreśla, że kraje o wysokim wskaźniku wykształcenia technicznego mają teoretyczną przewagę w adaptacji AI. Polska, z jedną z najliczniejszych grup inżynierów i specjalistów IT w Europie, powinna być liderem tej zmiany. Tymczasem, jak zauważają analitycy, Polska często nie korzysta z tych zasobów w sposób innowacyjny.
Zamiast tworzyć autorskie rozwiązania AI (Product-led growth), nasi specjaliści często zasilają zagraniczne centra usług wspólnych lub realizują outsourcing (Body leasing). A tymczasem, tworzenie nowych miejsc pracy w erze AI wymaga przesunięcia ciężaru z „wykonawstwa” na „tworzenie”. Bez wsparcia dla rodzimego R&D, Polska pozostanie „zapleczem technologicznym”, a nie „mózgiem” operacji.
Luka kompetencyjna (skill gap) zdefiniowana na nowo
MFW redefiniuje pojęcie luki kompetencyjnej. Nie chodzi już tylko o umiejętność kodowania, ale o AI-complementarity – zdolność współpracy z algorytmami w sektorach niefinansowych. Nasz system edukacji wyższej, choć produkuje świetnych matematyków i informatyków, wciąż rzadko integruje AI z naukami humanistycznymi, medycznymi czy prawniczymi. Raport ostrzega przed polaryzacją: elitarna grupa inżynierów AI będzie zarabiać rekordowe kwoty, podczas gdy reszta rynku pracy (nawet specjaliści z dyplomami) może stracić na znaczeniu z powodu braku umiejętności adaptacyjnych.
Bariery infrastrukturalne i energetyczne
Analizując polskie wątki, nie sposób pominąć kwestii Gigafabryk AI, o których pisaliśmy wcześniej. MFW wskazuje, że bez suwerennej infrastruktury obliczeniowej, kraje takie jak Polska będą uzależnione od zagranicznych modeli AI (np. z USA czy Chin). Aby Polska mogła realnie wdrażać zalecenia MFW dotyczące tworzenia nowych miejsc pracy, musi rozwiązać problem wysokich cen energii i ograniczeń sieci przesyłowych, które są barierą dla budowy centrów danych.
Strategia „Sovereign AI” jako ratunek dla rynku pracy
MFW sugeruje, że rządy powinny aktywnie wspierać budowę lokalnych ekosystemów AI. Dla Polski oznacza to konieczność przejścia od strategii „przyciągania inwestorów” do „budowania narodowych czempionów”. Polska musi wykorzystać swoją „armię inżynierów” do projektowania rozwiązań specyficznych dla naszej gospodarki (np. AI w logistyce, rolnictwie precyzyzyjnym czy medycynie), co pozwoli na tworzenie wysokopłatnych, odpornych na automatyzację miejsc pracy.
Raport MFW jest dla nas zarówno ostrzeżeniem, jak i drogowskazem. Polska posiada kapitał ludzki, o którym marzy wiele krajów zachodnich, ale ten kapitał jest obecnie „eksportowany” w formie roboczogodzin dla globalnych korporacji.
Cały raport przeczytacie tutaj.