Inwestycyjna gra na wielu polach
Według doniesień „Financial Times” oraz serwisu TechCrunch, Sequoia zdecydowała się na ten krok, aby zabezpieczyć swój udział w „drugim filarze” generatywnej sztucznej inteligencji. Anthropic, wyceniany obecnie na ponad 30 mld USD, pozycjonuje się jako bezpieczniejsza i bardziej etyczna alternatywa dla rozwiązań od Sama Altmana.
Kluczowe fakty o transakcji:
-
Sequoia nabyła udziały na rynku wtórnym od wczesnych inwestorów, co pozwoliło uniknąć bezpośredniego konfliktu przy emisji nowych akcji;
-
Sequoia posiada udziały w OpenAI od 2023 roku. Dotychczas fundusz unikał wspierania innych twórców LLM (Large Language Models), skupiając się na warstwie aplikacyjnej AI;
-
decyzja sugeruje, że fundusz nie wierzy już w dominację jednego gracza, lecz przewiduje duopol lub triopol na szczycie hierarchii AI.
Tradycyjnie fundusze VC unikały takich ruchów z dwóch powodów:
-
Fiduciary Duty (obowiązek powierniczy): inwestor zasiadający w radzie nadzorczej firmy A ma dostęp do jej tajemnic handlowych. Inwestując w firmę B, naraża się na zarzut szpiegostwa korporacyjnego lub konfliktu interesów;
-
zaufanie founderów: twórcy startupów wybierają fundusze, które są ich „sojusznikami”. Wspieranie konkurencji jest często postrzegane jako akt nielojalności.
Jednak w przypadku AI, koszty trenowania modeli są tak wysokie, a bariery wejścia tak potężne, że fundusze zaczynają traktować inwestycje w „fundamenty AI” (Foundation Models) jak inwestycje w infrastrukturę – podobnie jak dawniej fundusze mogły posiadać udziały w wielu różnych operatorach telekomunikacyjnych.
Głosy z rynku i socjologia biznesu
Analitycy zwracają uwagę na specyficzny moment tej decyzji. Rok 2025 przyniósł ochłodzenie na rynku VC, z wyjątkiem sektora AI, gdzie wyceny nadal rosną. Sequoia, chcąc utrzymać pozycję lidera, nie może pozwolić sobie na pominięcie gracza formatu Anthropic, nawet za cenę złamania branżowego tabu.
– Widzimy narodziny nowego pragmatyzmu. W erze, gdzie AI staje się nowym systemem operacyjnym świata, bycie lojalnym wobec jednej firmy może oznaczać bycie nielojalnym wobec własnych inwestorów (LPs), którzy oczekują ekspozycji na całą rewolucję” – komentuje w przytaczanym już wcześniej tekście TechCrunch anonimowy partner w konkurencyjnym funduszu z Menlo Park.
Ruch Sequoi może otworzyć drzwi innym funduszom do podobnych działań. Może to prowadzić do:
-
konsolidacji kapitału: największe startupy AI będą gromadzić fundusze od tych samych, wąskich grup inwestycyjnych;
-
zmniejszenia realnej konkurencji: jeśli ten sam fundusz posiada udziały w dwóch rywalach, może naciskać na ich specjalizację zamiast bezpośredniej walki cenowej.