Unijni komisarze odpowiedzialni za politykę konkurencji i cyfryzację zintensyfikowali działania wymierzone w największe korporacje technologiczne świata, Seria spotkań na najwyższym szczeblu z dyrektorami generalnymi takich gigantów jak Google, Meta, OpenAI czy Amazon, stanowi wyraźny sygnał, że Europa nie zamierza być jedynie biernym obserwatorem rewolucji technologicznej, lecz jej aktywnym regulatorem.
Głównym punktem zapalnym w relacjach na linii Bruksela–Dolina Krzemowa stała się sztuczna inteligencja. Unijni urzędnicy wyrażają rosnące zaniepokojenie sposobem, w jaki najwięksi gracze budują swoje ekosystemy AI, często wykorzystując do tego dominującą pozycję w innych sektorach, takich jak chmura obliczeniowa czy wyszukiwarki internetowe.
Spotkania z CEO OpenAI i Google koncentrowały się na przejrzystości trenowania modeli oraz na tym, czy pionowe integracje – gdzie jedna firma kontroluje zarówno infrastrukturę obliczeniową, jak i same algorytmy – nie dławią innowacyjności mniejszych, lokalnych podmiotów. W tym kontekście coraz głośniej wybrzmiewają głosy europejskich liderów, jak Arthur Mensch z Mistral AI, który apeluje o nałożenie na gigantów specjalnych opłat operacyjnych, mających wspierać rodzimą kreatywność i chronić dziedzictwo kulturowe Starego Kontynentu.
DMA i DSA: Od teorii do twardej egzekucji
Działania Unii Europejskiej w marcu 2026 roku to nie tylko rozmowy o przyszłości AI, ale przede wszystkim rygorystyczna egzekucja już istniejących przepisów: Digital Markets Act (DMA) oraz Digital Services Act (DSA). Komisja Europejska bada, czy platformy takie jak Meta czy Amazon realnie otworzyły swoje systemy na konkurencję, czy jedynie wprowadziły kosmetyczne zmiany w regulaminach.
Praktyka „samopreferowania” (self-preferencing), polegająca na faworyzowaniu własnych usług w wynikach wyszukiwania czy sklepach z aplikacjami, jest obecnie poddawana najsurowszej weryfikacji w historii. Gigantom grożą kary sięgające nawet 10% ich globalnego obrotu, co w przypadku największych korporacji oznacza kwoty liczone w dziesiątkach miliardów dolarów.
Polski wątek w europejskiej strategii
Polska aktywnie uczestniczy w tych procesach, nie tylko popierając unijne regulacje, ale wdrażając własne mechanizmy ochrony rynku i obywateli. Przykładem jest rekordowa kara nałożona przez UODO na Glovo za bezprawne pozyskiwanie skanów dokumentów tożsamości, co wpisuje się w szerszy trend walki z nadmiarowym gromadzeniem danych przez platformy cyfrowe.
Jednocześnie polski rząd pracuje nad wprowadzeniem podatku cyfrowego, który ma objąć globalne podmioty zarabiające na reklamach i danych polskich użytkowników. Polska gospodarka, aby rodzime innowacje mogły konkurować z globalnymi graczami bez obaw o nieuczciwe praktyki monopolistyczne.
Ofensywa dyplomatyczna i prawna Unii Europejskiej w marcu 2026 roku pokazuje, że Europa przestała wierzyć w samoregulację rynku technologicznego. Przesłuchania liderów Bigtechu w Brukseli to nie tylko formalność, ale element szeroko zakrojonej strategii budowania cyfrowej suwerenności. Wyzwanie polega na tym, by regulacje chroniły użytkowników i konkurencję, nie hamując jednocześnie wdrażania technologii, które są kluczowe dla nowoczesnej gospodarki i bezpieczeństwa.
Podaj adres e-mail, aby kontynuować czytanie
Zapisz się do naszego newslettera. Obiecujemy nie spamować! :)
Sprawdź skrzynkę e-mail i kliknij link potwierdzający, aby odblokować artykuł.
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.