O kulisach powstawania PLLuMa opowiada Aleksandra Tomaszewska (Ministerstwo Cyfryzacji)

Dodane:

Przemysław Zieliński Przemysław Zieliński

O kulisach powstawania PLLuMa opowiada Aleksandra Tomaszewska (Ministerstwo Cyfryzacji)

Udostępnij:

Czy Polska ma szansę stać się cyfrowym sercem Europy? O kulisach powstawania PLLuMa, czyli pierwszego polskiego dużego modelu językowego, oraz o tym, jak „wychować” sztuczną inteligencję, opowiada Aleksandra Tomaszewska – zastępczyni dyrektorki w Departamencie Badań i Innowacji w Ministerstwie Cyfryzacji oraz badaczka w Instytucie Podstaw Informatyki PAN.

Suwerenne AI, czyli dlaczego Polska potrzebuje własnego modelu

Tomaszewska podkreśla, że PLLuM to nie tylko narzędzie, ale element szerszej strategii budowania polskiej niezależności technologicznej. Jak sama mówi: „tworzymy nasze polskie suwerenne AI po to, żeby móc operować najnowszymi rozwiązaniami w sposób bezpieczny, w sposób polskocentryczny, dostosowany do naszych potrzeb, do naszych danych i z uwzględnieniem naszych kompetencji.
Projekt ten to cały „stos technologiczny” – od danych, przez infrastrukturę (fabryki i giga fabryki AI w Poznaniu i Krakowie), aż po szkolenia dla urzędników.

Edukacja i „wychowanie” algorytmu

Proces tworzenia modelu językowego Tomaszewska porównuje do drogi, jaką przebywa uczeń. Najpierw jest etap pretreningu, czyli przyswajania ogromnej wiedzy ogólnej. Następnie następuje dostrajanie do konkretnych zadań, a na końcu – kluczowy proces „wychowania” (alignmentu).
– Ten etap nazywamy wychowywaniem… sprawdzamy, co tam jest nie tak, co powinno być lepiej. To jest ważne w kontekście etyki i grzeczności modelu – żeby nie powielał szkodliwych wzorców, uprzedzeń i zwracał się w sposób ugrzeczniony – mówi Aleksandra Tomaszewska.

Dane na wagę złota

W przeciwieństwie do globalnych gigantów, polscy twórcy stawiają na etyczne pozyskiwanie danych. Zamiast jedynie „zeskrapywać” internet, współpracują z wydawnictwami (m.in. Agorą) i instytucjami kultury, by model uczył się na tekstach wysokiej jakości. Celem jest walka z tzw. „bajasami” (uprzedzeniami), aby AI rozumiało polski kod kulturowy, historię i niuanse językowe, takie jak feminatywy.

AI w służbie obywatela: mObywatel i urzędy

PLLuM już teraz znajduje praktyczne zastosowanie. Można go przetestować w aplikacji mObywatel, gdzie wspiera użytkowników w sprawach urzędowych. Tomaszewska marzy o dalszej automatyzacji pracy administracji:
„gdybym miała nieograniczony budżet… automatyzacja pracy urzędniczej byłaby dla nas wszystkich bardzo potrzebna. Pozwoliłoby to nam zajmować się rzeczami bardziej przyjemnymi i kreatywnymi”.

Kompetencje przyszłości: Bądźmy bardziej ludzcy

W świecie zdominowanym przez AI, najważniejszymi umiejętnościami paradoksalnie staną się te, których maszyna nie posiada. Tomaszewska wskazuje na kreatywność, myślenie analityczne oraz… empatię.
– Kompetencje przyszłości to też są kompetencje emocjonalne i bardziej kompetencje miękkie. Myślę, że to jest wrażliwość i empatia, bo to są te rzeczy, których maszyny nie znają – podkreśla nasza rozmówczyni.
To tylko ułamek wiedzy, jaką Aleksandra Tomaszewska dzieli się w tym odcinku. Dowiedz się więcej o cyfrowej przyszłości Polski, bezpieczeństwie danych i roli kobiet w sektorze tech.
Posłuchaj całej rozmowy już teraz: