Współczesny rynek pracy staje przed bezprecedensowym wyzwaniem: jak pogodzić doświadczenie starszych pokoleń z energią i zupełnie innym systemem wartości pokolenia Z? Na to pytanie odpowiadają twórcy projektu GenBoost – Wiktoria Nowak oraz Grzegorz Święch, którzy w podcaście Mam Startup dzielą się swoją receptą na sukces w budowaniu międzygeneracyjnego porozumienia.
Zaufanie jako fundament współpracy
Głównym założeniem GenBoost jest angażowanie młodych ludzi do edukowania liderów i projektowania zmian wewnątrz organizacji. Grzegorz Święch podkreśla, że kluczem do odblokowania potencjału młodych pracowników nie są skomplikowane procedury, lecz zaufanie. Jak zauważa: „nie ma innego klucza dotarcia do młodego człowieka niż po prostu zaufanie mu i pokazanie: rób. (…) Ten rodzaj zaufania, oddania odpowiedzialności (…) powoduje, że ci ludzie stają się inni”.
Wiktoria Nowak uzupełnia tę myśl, wskazując na model wzajemnego wsparcia: „youngster inspire leaders, leader supports youngsters”. Według niej, biznes daje młodym przestrzeń do zabrania głosu, co buduje ich sprawczość, podczas gdy firmy zyskują unikalną wiedzę i świeże spojrzenie.
Zrozumienie mechanizmów, a nie ocenianie cech
Jednym z najciekawszych wątków rozmowy jest analiza różnic w mechanizmach poznawczych pokoleń. Grzegorz wyjaśnia, że konflikty często wynikają z przypisywania złych intencji zachowaniom, które wynikają po prostu z innego wychowania i dorastania w cyfrowym świecie.
– Dopiero zrozumienie, dlaczego jedno pokolenie myśli tak, a drugie tak, powoduje, że przestajemy przypisywać pewnym zachowaniom negatywne cechy – mówi nasz rozmówca.
Przykładem może być kwestia odpisywania na maile czy budowania autorytetu. Wiktoria szczerze przyznaje, że młode osoby często wchodzą na salę szkoleniową z „autorytetem minus jeden” i muszą wykazać się ogromnym profesjonalizmem, by w ciągu pierwszych kilkunastu minut przekonać do siebie doświadczonych menedżerów.
Koniec z mitem „płatków śniegu”
Goście podcastu stanowczo rozprawiają się ze stereotypem „płatków śniegu”. Grzegorz zaznacza, że to określenie jest niezwykle krzywdzące. Jego zdaniem pokolenie Z wnosi do firm niezbędną równowagę emocjonalną i domaga się traktowania z godnością.
– Zetki mówią: traktuj mnie jak człowieka. Traktuj mnie godnie z szacunkiem. Jeśli chcesz mi dać jakąś informację zwrotną, to mi to powiedz, ale nie obrażając mnie i nie oceniając mnie – tłumaczy Święch, dodając, że konstruktywny feedback jest znacznie efektywniejszy niż tradycyjna „twarda szkoła”, która częściej prowadzi pracowników do gabinetów psychologicznych niż do sukcesów.
Wymierne korzyści dla biznesu
Współpraca z GenBoost to nie tylko „miękkie” warsztaty, ale realne korzyści biznesowe. Dzięki lepszemu zrozumieniu potrzeb młodych pracowników, firmy mogą:
- skrócić proces onboardingowy, który w wielu miejscach trwa nieadekwatnie długo;
- tworzyć atrakcyjniejsze ogłoszenia rekrutacyjne, które faktycznie oddają kulturę firmy;
- zwiększyć efektywność zespołów poprzez redukcję konfliktów.
Jest to o tyle istotne, że za 4 lata pokolenia Z i Alfa będą stanowiły blisko 50% rynku pracy.
Przepis na zgrany zespół
Twórcy GenBoost sami są przykładem świetnej współpracy międzypokoleniowej. Wiktoria żartobliwie stwierdza: „Ja jestem typowym boomerem, Grzegorz jest typową zetką”, co pokazuje, że metryka nie zawsze definiuje nasze zachowania. Ich metoda na brak konfliktów jest prosta: codzienna, szczera rozmowa i podejmowanie decyzji wyłącznie przy pełnej zgodzie obu stron.
– Nie ma pomiędzy nami takiego forsowania, że musi być moje albo musi być Wiki. (…) Musimy zrobić te rzeczy, co do których mamy absolutną zgodę, które czujemy, które płyną z naszego serca” – podsumowuje Grzegorz.
To tylko ułamek inspirującej dyskusji o przyszłości pracy i komunikacji. Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy z Wiktorią Nowak i Grzegorzem Święchem w serwisie YouTube oraz na Spotify na kanale „Mam Startup Podcast”, aby dowiedzieć się więcej o tym, jak budować nowoczesne i pełne szacunku środowisko pracy.