Potencjalna kwota zakupu oscyluje wokół 9 miliardów euro.
Amerykański kapitał na celowniku włoskiego lidera
Nexi, z siedzibą w Mediolanie, to kluczowy gracz na europejskim rynku płatności elektronicznych. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez fintek.pl: amerykańska grupa CVC Capital Partners prowadzi analizy dotyczące przejęcia włoskiego giganta. Choć na stole leży kwota 9 miliardów euro, proces ten nie jest wolny od komplikacji. Sytuacja nabiera wymiaru politycznego, ponieważ infrastruktura płatnicza jest postrzegana jako element strategiczny dla państwa, co może przyciągnąć uwagę włoskich organów regulacyjnych i rządu.
Zainteresowanie funduszu CVC pojawia się w momencie, gdy Nexi mierzy się z określonymi wyzwaniami rynkowymi. W ciągu ostatnich czterech lat kurs akcji włoskiej spółki odnotował spadek o około 65%. Zjawisko to jest wynikiem narastającej konkurencji na starym kontynencie oraz systematycznej presji na obniżanie marż i opłat za usługi płatnicze. Przejęcie przez silny fundusz private equity mogłoby stać się dla Nexi impulsem do restrukturyzacji i nowej strategii wzrostu.
Silna obecność Nexi na polskim rynku
Włoska grupa jest właścicielem dwóch bardzo rozpoznawalnych marek działających nad Wisłą. Jak przypomina fintek.pl: Nexi w 2021 roku sfinalizowało przejęcie kontroli nad fintechami Przelewy24 oraz Polskie ePłatności (PeP).
Przelewy24 to jeden z najpopularniejszych integratorów płatności e-commerce w Polsce, natomiast Polskie ePłatności są liderem w segmencie terminali płatniczych i obsługi transakcji bezgotówkowych w punktach fizycznych. Obecnie obie te spółki działają pod wspólnym kierownictwem – na ich czele stoi prezes Maciej Nowosielski. Ewentualna zmiana właściciela na poziomie globalnym oznaczałaby, że pośredni nadzór nad tymi kluczowymi dla polskiej infrastruktury płatniczej podmiotami przejdzie w ręce amerykańskiego inwestora.
Co dalej z europejskim rynkiem fintech?
Planowana transakcja wpisuje się w szerszy trend konsolidacji sektora płatności w Europie. Nexi, po wcześniejszych fuzjach z takimi graczami jak Nets czy SIA, stało się potężnym konglomeratem, który teraz sam staje się celem przejęcia. Choć kwota 9 miliardów euro robi wrażenie, odzwierciedla ona realną wartość infrastruktury i bazy klientów, jaką grupa wypracowała na przestrzeni lat, w tym silną pozycję w Polsce.
Źródło informacji: fintek.pl